To mieszane są dziewczynki
bo Pigmeja oraz Chinki
rodzice się ich wyrzekli
razem do Konga uciekli.
A dziewczynki wychowuje
Bruno, bo ich potrzebuje
nie potrafi żyć samotnie
co już czynił wielokrotnie.
Niech poćwiczy, popróbuje
a, gdy lepiej się poczuje
niech wydawcy to przeczyta
czy to proza znakomita
czy taż mierne wypociny
lecz są piękne dla dziewczyny.
Lecz Jaś z kąta wróci
i pytanie dzieciom rzuci
- gdzie są klocki JEGO
bo to były Lego.
Gdy się nikt nie przyzna
to Jasia tężyzna
i emocje w szale
roz......lą salę.