Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 690
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. jednak zanim się wypiszesz się zastanów chwilę pomyśl jesień ciepłem cię kołysze dłońmi grzeje twoje dłonie stymuluje do działania zmusza byś się poruszała plik pomysłów do pisania cicho szepnie ci do ucha więc pod rękę weź swą jesień miast z niej się wypisywać najpierw pochodź z nią po lesie i znajdziecie razem rydza ... Pozdrawiam i wspaniały plik
  2. @Alicja_Wysocka to że myśl się namyśla nim na papier wyskoczy bo potrzebna jej przystań aby nas zauroczyć swą lekkością i wdziękiem i skrywaną melodią wyszło miło i pięknie i nic dodać ni odjąć :))
  3. są grzechy co ciągną się przez pokolenia wzorce z dzieciństwa w których jest jad często wierzymy że on(a) się zmieni a on(a) nie widzi wpisane ma pozdrawiam
  4. @andrew la donna mobile najpierw z przymrużeniem oka: a teraz tradycyjnie: tłumaczenie na polski Kobieta zmienną jest Jak piórka na wietrze, Zmienia akcent I zdanie... Zawsze kochana, Czarująca twarz, W płaczu, w śmiechu, Kłamliwa... Kobieta zmienną jest Jak piórko na wietrze, Zmienia akcent I zdanie, I zdanie, I zdanie... Zawsze biedny, Kto jej się powierzy, Kto jej zaufa, Nieprzezorne serce...
  5. pierwsze to chyba było Bambino a potem szpulki czterościeżkowe do niej Zwyczajna jak nasza miłość z czerwoną kartką na życie nowe :)))
  6. jest pomysł i to fajny podoba się pozdrawiam :) ps: miejscowy kupiec Miejscownik opowiedział o tej historii lepiej: Miejscownik kupiec opowiedział o tej historii - sens ten sam
  7. gdy świetlik gaśnie to go rozpal bez ograniczeń jest wyobraźnia daj siebie innym wśród nich pozostań bo na samotność są przyjaźnie :))
  8. @Gosława proste delikatne zatrzymujące i zmuszające do chwili refleksji nad życiem dzięki
  9. lubię październik bo jest piękny swoim spokojem mnie urzeka szelestem zwiędłych rdzawych liści przypomina że ktoś mnie czeka :))
  10. @Robert Witold Gorzkowski Autorze całkowicie rozumiem Twoją miłość do szafy, zwłaszcza trzydrzwiowej symbolizującą szerokość pewnej części ciała. :))) ale poważnie w szafie mnóstwo rzeczy pomieści nawet sąsiada nie zaglądaj do szafy bo po co lepiej zajmij się swoją robotą ciastko zjesz nie zostawisz na potem ale zawsze podzielisz się tortem :)))
  11. to nie codzienność sama prowadzi to ja ulegam podszeptom złego chociaż stworzony na podobieństwo nie zawsze idę ścieżkami Jego często upadam On stale czeka wyciąga rękę abyś się podniósł a ty masz oczy tylko człowieka nie widzisz brniesz i tracisz godność w końcu wybuchasz zrzucasz okowy miłość do Niego dziś zwyciężyła wstajesz od kratki zupełnie nowy aby go przyjąć i spełnić miłość :)))
  12. @FaLcorNmasz rację, nic Tobie nie ujmując, sam musisz przyznać, że odbierany jesteś różnie - ale to już jest problem czytelników Pozdrawiam!
  13. fajne w Myślenicach wciąż coś zmyślną jakąś nową świeżą myślą bo tam pewno stale myślą nim powiedzą to przemyślą choć daleko do Przemyśla w którym każdy coś przemyśla i pryśnie do Zaniemyśla by na wyspie coś pomyślał ... :))
  14. trafne wiersz też dziedziczy po rodzicu wraz z talentami niedoskonałość choć nie wywoła nagle zachwytu lecz napisany jest wspaniale :)))
  15. gdy się przypatrzysz jest dużo większa lecz w pełni z niej nie korzystasz pora najwyższa by bać się przestać oraz rozbłysnąć wolności iskrą :))
  16. @Alicja_Wysocka nie znam każda kotka kocha ciepło świeżą myszkę ciepłe mleko przytulanie właścicielki do zabawy kąt niewielki .. :)
  17. ach rymy rymy rymy poniosą nawet bez winy lecz one czystą formą a ty masz do nich skłonność a słowa winny nieść piękno emocje i treść bo to wiersza istota za to wiersz czytasz i kochasz :)))
  18. jestem poetą jestem poetą jestem poetą bo przecież pisać jest ludzką rzeczą więc pisać muszę cierpiąc katusze kto czytać chce to tu łzę uronię znów zmarszczę skronie by temat ruszyć serca podszewkę pod biurko wepchnę czy ktoś się wzruszy ...
  19. @huzarc tak ten spektakl od dekad się ciągnie :)))
  20. przeminęło lato z wiatrem z drzewa spadła ptasia budka jesień przyszła gdy popatrzysz każdy dzień jest nieco krótszy wiosną trzeba znów zawiesić aby przyfrunęło serce i dzwon trelem swym obwieści swoje ptasie małe szczęście
  21. @obywatelnigdy i to jest jedyne miejsce gdzie jestem czynnym uczestnikiem w internecie nie mam czasu na żadne grupy - wokół się tyle dzieje - trzeba tylko słuchać uważnie pracuję zawodowo i to też pochłania czas pozdrawiam ps zdarzyło mi się parę razy, że spotkałem swoje teksty pod innym nazwiskiem, po interwencji natychmiast znikały
  22. @obywatel jak zaczynałem zabawę z poezją - jeden z pierwszych postanowiłem przypomnieć, wydaje mi się, że zyskał na aktualności Dzięki - pozdrawiam
  23. Na bramce stoję, w tym klubie marzeń, Stałych bywalców dobrze znam. Pamiętam, smukłe wyblakłe twarze, Uśmiech na ustach - miły mam. Podają bilet, a ja przedzieram, Suną na salę, schodząc w dół. Tam wielka łąka dziś się otwiera Pachnących kwiatów oraz ziół. Zajmują miejsca w bajecznym koszu, Na łuku tęczy wzniosą się. Barw i zapachów zliczyć nie sposób. Czy jakiś czar? Czy jakiś sen? Zaczęty spektakl. Odwrotu nie ma. Zamknięte okna oraz drzwi. W oczach niepokój błędne spojrzenia, Nie trzeba marzyć ani śnić. W olbrzymiej trawie kosz lekko płynie, Rozchodzą się olbrzymie źdźbła. Gama zapachów dusi w gęstwinie, Kwiaty, owady wokół nas. Słychać ich mowę swary i kłótnie. Panuje tu straszliwy gwar. Gesty radosne i gesty smutne Wyraża piękny ruchu czar. Właśnie mijamy stokrotek chmary, Trzmiela powabem pragną zwieść. Rumianek zawsze w uczuciach stały, Do swojej pszczoły mizdrzy się. Mlecze żółcienią zalały zieleń, Tkwi w samotności sobie skrzyp. Mak swą czerwienią głośno się śmieje, Do biedronki, a ona śpi. Złowrogie perzu strzelają liście, pośród różowych koniczyny kul. On rządzić łąką chce oczywiście. Naiwnych roślin mnóstwo tu. Pragnie okazać wszystkim swą pomoc, Spulchniając chętnie glebę w mig. Kłącza zaciska - jak nie wiadomo, Więdną rośliny i żal mi ich. A perz na łące szybko się pleni Podstępem niszcząc roślin stan. Każdy, kto pragnie coś tutaj zmienić Rasista - głośno wrzeszczą nań. Znika gdzieś łąka. Spektakl się kończy. Przesłanie w głowie stale tkwi: Pomocna ręka, z którą się złączysz Kłopoty może przynieść ci. Ciemność wypełnia powoli salę, Zabiera płaszcz ostatni widz. Zamykam wejście na wielki zamek. Jest zagrożenie - czy się śni? 2006
  24. na ucho wam powiem pamiętajcie o tym że świat byłby nudny bez małych głupotek bez żartów co czasem jak ołów są ciężkie i flirtów nie w porę i sensów pomiędzy... :))
  25. i w nim także w nich przeglądasz się na co dzień nawet zaistniejesz :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...