Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 200
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. "Mobilizuj swoje siły tak, abyś zawsze była tak samo blisko Mnie, choć niekiedy będzie cię to wiele kosztować, a czasem zupełnie nic. Taki stan powinien być twoim celem i pragnieniem. Jest to stan świętości jednoczący ze Mną w sposób trwały. Stan, którego nic zachwiać nie może,ani trudności zewnętrzne, ani wewnętrzne. Potrzebny jest ciągły wysiłek. Koncentracją twoich wszystkich sił w jednym punkcie: pragnienie i prośba. Wykonywanie wszystkiego z tą jedną myślą: aby spełniła się Moja wola. Ta myśl musi przesączać w tobie wszystko, ciągle z maksymalnym natężeniem. Nie jest to łatwe. Jest to ogołocenie i przyjęcie krzyża. Od ciebie oczekuję, abyś podjęła to sama z własnej woli i własnym wysiłkiem. Będę czuwał nad tobą, ale nie będę stwarzał sytuacji ułatwiających ci zbytnio podejmowanie tego trudu. Pomogę ci go pokonać, ale ty powinnaś pierwsza wykazywać inicjatywę w zbliżaniu się do Mnie. Ja jestem, Ja czekam - ty musisz postawić pierwszy krok każdego dnia." Świadectwo Alicja Lenczewska pt 23.05.86 g.9
  2. lecz nurt potrafi nas porwać uwieść pozorną bystrością my mamy zaś siebie zachować przywrzeć do brzegu z Miłością nie zaważać na złudne mamidła dekalog drogowskaz wyznacza a On przypina nam skrzydła na nurt uwagi nie zwracać :)))
  3. jak zwykle ładnie bo jesień nas właśnie odradza do zimy gotuje by przetrwać i z wiosną pod rękę znów chadzać a czasem znów w niebie pomieszkać wracamy wraz z wiekiem do źródeł skończywszy tu swoje zadnie a jesień nas cieszy jak umie swym ciepłem z czułością ogarnie :)))
  4. jednak zanim się wypiszesz się zastanów chwilę pomyśl jesień ciepłem cię kołysze dłońmi grzeje twoje dłonie stymuluje do działania zmusza byś się poruszała plik pomysłów do pisania cicho szepnie ci do ucha więc pod rękę weź swą jesień miast z niej się wypisywać najpierw pochodź z nią po lesie i znajdziecie razem rydza ... Pozdrawiam i wspaniały plik
  5. @Alicja_Wysocka to że myśl się namyśla nim na papier wyskoczy bo potrzebna jej przystań aby nas zauroczyć swą lekkością i wdziękiem i skrywaną melodią wyszło miło i pięknie i nic dodać ni odjąć :))
  6. są grzechy co ciągną się przez pokolenia wzorce z dzieciństwa w których jest jad często wierzymy że on(a) się zmieni a on(a) nie widzi wpisane ma pozdrawiam
  7. @andrew la donna mobile najpierw z przymrużeniem oka: a teraz tradycyjnie: tłumaczenie na polski Kobieta zmienną jest Jak piórka na wietrze, Zmienia akcent I zdanie... Zawsze kochana, Czarująca twarz, W płaczu, w śmiechu, Kłamliwa... Kobieta zmienną jest Jak piórko na wietrze, Zmienia akcent I zdanie, I zdanie, I zdanie... Zawsze biedny, Kto jej się powierzy, Kto jej zaufa, Nieprzezorne serce...
  8. pierwsze to chyba było Bambino a potem szpulki czterościeżkowe do niej Zwyczajna jak nasza miłość z czerwoną kartką na życie nowe :)))
  9. jest pomysł i to fajny podoba się pozdrawiam :) ps: miejscowy kupiec Miejscownik opowiedział o tej historii lepiej: Miejscownik kupiec opowiedział o tej historii - sens ten sam
  10. gdy świetlik gaśnie to go rozpal bez ograniczeń jest wyobraźnia daj siebie innym wśród nich pozostań bo na samotność są przyjaźnie :))
  11. lubię październik bo jest piękny swoim spokojem mnie urzeka szelestem zwiędłych rdzawych liści przypomina że ktoś mnie czeka :))
  12. @Robert Witold Gorzkowski Autorze całkowicie rozumiem Twoją miłość do szafy, zwłaszcza trzydrzwiowej symbolizującą szerokość pewnej części ciała. :))) ale poważnie w szafie mnóstwo rzeczy pomieści nawet sąsiada nie zaglądaj do szafy bo po co lepiej zajmij się swoją robotą ciastko zjesz nie zostawisz na potem ale zawsze podzielisz się tortem :)))
  13. to nie codzienność sama prowadzi to ja ulegam podszeptom złego chociaż stworzony na podobieństwo nie zawsze idę ścieżkami Jego często upadam On stale czeka wyciąga rękę abyś się podniósł a ty masz oczy tylko człowieka nie widzisz brniesz i tracisz godność w końcu wybuchasz zrzucasz okowy miłość do Niego dziś zwyciężyła wstajesz od kratki zupełnie nowy aby go przyjąć i spełnić miłość :)))
  14. fajne w Myślenicach wciąż coś zmyślną jakąś nową świeżą myślą bo tam pewno stale myślą nim powiedzą to przemyślą choć daleko do Przemyśla w którym każdy coś przemyśla i pryśnie do Zaniemyśla by na wyspie coś pomyślał ... :))
  15. trafne wiersz też dziedziczy po rodzicu wraz z talentami niedoskonałość choć nie wywoła nagle zachwytu lecz napisany jest wspaniale :)))
  16. gdy się przypatrzysz jest dużo większa lecz w pełni z niej nie korzystasz pora najwyższa by bać się przestać oraz rozbłysnąć wolności iskrą :))
  17. @Alicja_Wysocka nie znam każda kotka kocha ciepło świeżą myszkę ciepłe mleko przytulanie właścicielki do zabawy kąt niewielki .. :)
  18. ach rymy rymy rymy poniosą nawet bez winy lecz one czystą formą a ty masz do nich skłonność a słowa winny nieść piękno emocje i treść bo to wiersza istota za to wiersz czytasz i kochasz :)))
  19. @huzarc tak ten spektakl od dekad się ciągnie :)))
  20. przeminęło lato z wiatrem z drzewa spadła ptasia budka jesień przyszła gdy popatrzysz każdy dzień jest nieco krótszy wiosną trzeba znów zawiesić aby przyfrunęło serce i dzwon trelem swym obwieści swoje ptasie małe szczęście
  21. @obywatelnigdy i to jest jedyne miejsce gdzie jestem czynnym uczestnikiem w internecie nie mam czasu na żadne grupy - wokół się tyle dzieje - trzeba tylko słuchać uważnie pracuję zawodowo i to też pochłania czas pozdrawiam ps zdarzyło mi się parę razy, że spotkałem swoje teksty pod innym nazwiskiem, po interwencji natychmiast znikały
  22. @obywatel jak zaczynałem zabawę z poezją - jeden z pierwszych postanowiłem przypomnieć, wydaje mi się, że zyskał na aktualności Dzięki - pozdrawiam
  23. Na bramce stoję, w tym klubie marzeń, Stałych bywalców dobrze znam. Pamiętam, smukłe wyblakłe twarze, Uśmiech na ustach - miły mam. Podają bilet, a ja przedzieram, Suną na salę, schodząc w dół. Tam wielka łąka dziś się otwiera Pachnących kwiatów oraz ziół. Zajmują miejsca w bajecznym koszu, Na łuku tęczy wzniosą się. Barw i zapachów zliczyć nie sposób. Czy jakiś czar? Czy jakiś sen? Zaczęty spektakl. Odwrotu nie ma. Zamknięte okna oraz drzwi. W oczach niepokój błędne spojrzenia, Nie trzeba marzyć ani śnić. W olbrzymiej trawie kosz lekko płynie, Rozchodzą się olbrzymie źdźbła. Gama zapachów dusi w gęstwinie, Kwiaty, owady wokół nas. Słychać ich mowę swary i kłótnie. Panuje tu straszliwy gwar. Gesty radosne i gesty smutne Wyraża piękny ruchu czar. Właśnie mijamy stokrotek chmary, Trzmiela powabem pragną zwieść. Rumianek zawsze w uczuciach stały, Do swojej pszczoły mizdrzy się. Mlecze żółcienią zalały zieleń, Tkwi w samotności sobie skrzyp. Mak swą czerwienią głośno się śmieje, Do biedronki, a ona śpi. Złowrogie perzu strzelają liście, pośród różowych koniczyny kul. On rządzić łąką chce oczywiście. Naiwnych roślin mnóstwo tu. Pragnie okazać wszystkim swą pomoc, Spulchniając chętnie glebę w mig. Kłącza zaciska - jak nie wiadomo, Więdną rośliny i żal mi ich. A perz na łące szybko się pleni Podstępem niszcząc roślin stan. Każdy, kto pragnie coś tutaj zmienić Rasista - głośno wrzeszczą nań. Znika gdzieś łąka. Spektakl się kończy. Przesłanie w głowie stale tkwi: Pomocna ręka, z którą się złączysz Kłopoty może przynieść ci. Ciemność wypełnia powoli salę, Zabiera płaszcz ostatni widz. Zamykam wejście na wielki zamek. Jest zagrożenie - czy się śni? 2006
  24. na ucho wam powiem pamiętajcie o tym że świat byłby nudny bez małych głupotek bez żartów co czasem jak ołów są ciężkie i flirtów nie w porę i sensów pomiędzy... :))
  25. i w nim także w nich przeglądasz się na co dzień nawet zaistniejesz :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...