Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. jestem pełen podziwu ale pracuję prowadzę samochód, mam spotkania z klientami i nie daję rady. Staram się w piątki nie jeść mięsa a poszczę jak mam dzień wolny w domu. Nie umiem. Jak jestem głodny mam problemy z koncentracją. Podziwiam, bo już kilkakrotnie Lenczewska w swoim Świadectwie kilkakrotnie mi o postach przypomina Ale do rzeczy "Czyńcie sobie ziemię poddaną" Ustanowieni zostaliśmy gospodarzami tej ziemi i mamy mądrze wykonywać swoje obowiązki. Rośliny i zwierzęta są dla nas. Służą nam i są także naszym pożywieniem. Mamy je hodować stworzyć godne warunki życia, ale nigdy przenigdy się nad nimi znęcać. Pytasz: "co my ludzie robimy zwierzętom?" a ja dodam "co my ludzie robimy roślinom?" Okazuje się, że one też porozumiewają się między sobą, czują ból. Cała przyroda jest w jakiś cudowny sposób z sobą połączona i się porozumiewa tak jakby znała "swoje miejsce w szeregu" łańcuchów pokarmowych. Mało tego odnoszę wrażenie, że zwierzęta rozumieją jak ludzie rozmawiają między sobą i mówią o nich. A śmierć mojego drugiego psa (Fado - owczarek niemiecki) mnie rozwaliła. Mieszkam w domku, a miejsce psa jest w budzie na podwórku za ogrodzeniem (bez łańcuchów) Psem zajmowała się moja córka a ja co jakiś czas przynosiłem mu jakiś dobry kąsek z bazaru typu kość z resztami mięsa lub jakieś podroby. Strasznie się cieszył, ale miał już 16 lat chorował i któregoś dnia wieczorem chodził koło domu i poszczekiwał. Córka zeszła do niego. Położył łeb na jej kolanach spojrzał na nią smutno i zdechł. No cóż zdechł pies stary czas jego przyszedł. Nad ranem śni mi się: stoi za oknem merda ogonem i chce się łasić. Właśnie mam do niego wyjść i... się obudziłem. Przyszedł się pożegnać? No niemożliwe zwierzaki duszy nie mają - zbieg okoliczności, przypadek - nie wiem. Jestem głupi - z poprzednikiem było podobnie. Sylwku ja w zwierzętach widzę zwierzęta w roślinach rośliny. One mają nam służyć a my mamy o nie dbać - służą nam także jako pokarm. Pozdrawiam ps do tych rozważań zabijania ludzi i wojen nie mieszam - działają zupełnie inne prawa
  2. talerz, który pękł, to jak wazon stłuczony zdrada jest tym stłuczonym wazonem, zawsze można posklejać ale wodą już się nie napełni i żywych kwiatów nie wstawisz, jedynie suszone talerz też można skleić ale gorących potraw nie uniesie pozdrawiam
  3. z życia wzięte każdy potrzebuje drobiny przytulii w codziennej walce z innymi i sobą aby złym emocjom przypadkiem nie ulec czasem zawierzyć także dobrym słowom :))
  4. @KOBIETA zatrzymuje, aż chce się przypomnieć "klasyka" - "zawsze obiecać można wszystko" - pasuje do każdych relacji ładne pozdrawiam
  5. Sylwku to jakieś uprzedzenie, fobia. Bóg stworzył zwierzęta dla nas jako pożywienie. My zjadamy zwierzęta, a po śmierci one zjadają nas i nie mają z tym żadnych problemów. Rozkład ciała zaczyna się od brzucha. Miliony uwolnionych bakterii, robali i innych stworów ma wielką wyżerkę, uwalniając przy tym mnóstwo gazów (zazwyczaj reakcje beztlenowe) Żebyś Ty wiedział jaką mają przy tym radochę. Organizm się przestał bronić nie wydziela żadnych dla nich toksyn. Żrą rozmnażają się może nawet kopulują - pełnia szczęścia. Wychowałem się u dziadków na wsi. Na podwórku biegały kury. Dziadek wrócił ze zmiany i ustalili, że na jutro na obiadek będzie rosół (makaron własnej roboty) Z samego rana babcia poszła do kurnika zebrała jajka i chwyciła kurę. Jajka powędrowały do koszyczka a kurka na pieniek. Jeden ruch tasakiem i łepek kurki leżał na ziemi dla burka. Babcia puściła kurkę, bo ta się strasznie wyrywała i jeszcze chwilę bez łebka pobiegała sobie po podwórku trzepocząc skrzydłami, aż padła. Najbardziej dla mnie obrzydliwy moment to skubanie z piór. Rosołek był moim przysmakiem Pozdrawiam
  6. @Ewelina a w moich myślach jest cyfra siedem siedem żyć światów ja tylko jeden choć ponoć siedem to doskonałość to jedno ziemskie życie zostało można rozważać cyfr tylko dzisięć zacząć od zera kończąc na dziewięć i karkołomne wysnuć wywody więc nie mieszajmy nie czyńmy szkody :)))
  7. @Starzecodkrycie warte Nobla:))) do końca życia się uczymy właściwie to On nam daje lekcje uczy rozumieć własne winy aby osiągnąć szczęście wieczne :)))
  8. @jan_komułzykant
  9. Jacek_Suchowicz

    rwanie swojego

    rwanie kawałka życiowej pizzy zawsze okaże się niestrawnością lecz kiedy zjesz w spokoju cichym będzie balsamem i błogością więc zamiast rwać spokojnie zjedz i kupuj pizzę w miejscach sprawdzonych bo najważniejsze zdróweczko jest oraz jedzonko dobrze zrobione :))
  10. niestety nie, ale piękne pozdrawiam
  11. zwłaszcza drugi
  12. czasami trzeba dojść do siebie by świat ocenić trzeźwym wzrokiem dziś miast wolności o tym nie wiesz swawola swoje żniwo kosi :))
  13. jak zwykle urocze ciasteczko z wstążeczką jesiennych rumieńców kabały stawiane na jutro to bzdury zapewne nic więcej a ono już gdzieś się tam czai przyniesie cudowne prezenty słoneczko takowe jak w maju i zdrowia dostaniesz najwięcej :))))
  14. bardzo płochliwe są twoje dni gdy dotkniesz wzrokiem odfruwają śmiałości widać brakuje ci wygrzeb ją z serca idź na całość :))
  15. bardzo ładne to tylko może jest olśnienie co spływa nagle z jego rąk słowa zmiatają wszystkie cienie choć nie odeszła jeszcze noc a czas napięty niczym struna muśnięta wyda cichy dźwięk błogosławiona jest ma skóra którą dotykiem pieścisz chcesz :)))
  16. fajny pomysł i ładne dusza podąża za swoim wiatrem co ją unosi po nieboskłonie nie jest przypadkiem żadnym latawcem czuje rozumie uczuciem płonie gdy postępujesz uczciwie godnie wiatr ją otula pieści dobrocią a będąc z nim jak w szczęściu tonie wzlata nad ziemię bardzo wysoko :)))
  17. la donna mobile kobieta jak natura cieszy się każdym dniem i czasem jest jak chmura wylewa milion łez każdego dnia jest inna radości jest w niej w bród uśmiechu ponad życie fryzura - pełny luz :)))
  18. tu dwie stopy tylko idą drugie dwie na rękach niosą bo przed nimi piękna przyszłość będą tulić się z ochotą :)))
  19. małe impresje na podstawie Twojego wiersza: w południe znalazłem drzwi ale czy do tego pokoju kolejny pokój odtrąbiono na jak długo :)
  20. @Starzec czytam i czytam i co wy na to że powstał zator ale zadziałał katalizator :))
  21. @Starzec trudno być kreatywnym słysząc: śmierdzisz cebulą albo cały pokój zasmrodzony czosnkiem :(((
  22. @lena2_ bardzo ładne - lekko pisane nie oglądajmy się za siebie bo czas zamyka każdą chwilę a dla nas przyszłość może w niebie weźmy na barki życie miłe czasami ciężkie jest jak ołów a innym razem niczym piórko niech On prowadzi nas w spokoju a my nie martwmy się o jutro :)))
  23. @Starzec jak zacznie rozbierać straci cierpliwość:)))
  24. ładne pozwól jesiennie pomarzyć że spadam jak żółty liść deszcz łzami pada po twarzy wiatr wieje nie czuję nic wraz z wiatrem hasać w przestrzeni by w słońcu lekkim się stać wyruszyć w podróż nad ziemią i zwiedzać cały świat :))
  25. @Alicja_Wysocka to usłyszałem pierwszego dnia cebulka czosnek albo ja po ich zażyciu trzy dni karencji aż do imentu ciało wywietrzysz gdy pachniesz sobą oczyma wiodę zaraz namiętnie życie osłodzę gdy cebulkowy wyczuję smród śpisz na kanapie w stołowym już :((( @jan_komułzykant tu pertraktacji nie ma za grosz sprawa na ostrzu i zrobisz coś nie ma co mówić i ani gadać jeśli cebulka natychmiast szlban :(((
×
×
  • Dodaj nową pozycję...