Dla mnie to po prostu ''kawa na ławę'' czyli relacja na temat ławki :)
Brakuje mi poezji w utworze :)
kiedyś ławka była wesoła
opowiadaliśmy na niej
o szkolnych romansach
pierwszych skradzionych pocałunkach
teraz tylko mamy dzieci
plotki bez tajemnic
może kiedyś się spotkamy
ławka ożyje zielenią
Tak na szybko moja wersja.
PozdrawiaM.
Edytowano piątek o
a roboty jest potąd
potąd
Człowiek robi, co może, rozważa, zastanawia się . Chce opanować mnóstwo wydarzeń, a później ledwo im nada tok, to wymykają mu się z ręki..
PozdrawiaM.
Pointa jest optymistyczna,
ale tak naprawdę nie wiemy co nam jest pisane,
w tym sensie ; wiele czy niewiele,
dlatego zmieniłabym ostatni wers :))
PozdrawiaM.
Zderzenie się z przestrzenią musi być dużym przeżyciem.
Jeśli opanuje się strach z pewnością musi to być piękne przeżycie
- poczuć się jak ptak , jak Ikar, wolnym choć na kilka chwil :)
PozdrawiaM.