Dziękuję za dedykacje .Jestem wzruszona.
Ja pisałam bez dedykacji
i spodziewalam się takiej reakcji.
(przepraszam za rym)
Miło usłyszeć coś miłego.
i...nie jestem żmiją, to starość jest żmiją.
Każdego dopadnie,a z tego powodu nie będę się użalała...nad sobą też.
Serdecznie pozdrawiaM.
''w ciemnościach toni''
a jakby;
w głębi nocy?
''cztery fajerki''-czyli heca,zabawa.
Również kojarzy się z gotowaniem, na wesoło:))
Pozdrawiam serdecznie:))
kamienie miały być szlachetne
jednorodne przezroczyste
promienie odbite od powierzchni
świecą dokuczliwie w oczy
moje za czarcimi szkłami udają
utratę doznań optycznych
nie pytaj - nie odpowiem
Zamiast ''bynajmniej'' miało być ''brzydkim''...ale pomyślałam,że będą protesty,
bo...''starość ma swoje uroki''... itd.
Rymy same wyszły ,nie były zamierzone:))
A na haiku się nie znam:))
Dzięki za uwagi,pozdrawiaM.
niby płynąca woda rozmywa
brzegi ostrzą cienie gdzie przechodzą
zmarszczki wątłe opadają myśli
pustka jak słowa nie zna przywiązania
drzewo do liści kiedy się skończy
pora babiego lata kosiarze spoglądają
nieruchomo z daleka wystukując
palcami niespokojne rytmy
oczy już mogą kłamać