przemierzać mostami westchnienia--- co przemierzać... (myślę ze do zamiany)
Pelka wplata swoje odczucia w architekturę Florencji - Most Westchnień.
''zwykła'' - jednak zostanie.
Zgadzam się co do ''swojej''- pomyślę.
Bardzo dziękuję za uwagi.
PozdrawiaM.
chciałam być tylko mona lisą
uśmiechem wyjść ze światłocienia
dziewczyną pragnącą uwierzyć
że życie czyjeś w bajkę zmienia
mogliśmy jechać do toskani
przemierzać mostami westchnienia
unieść się nad placem anioła
odszukać ekstazę w kamieniach
wiatr z dziewczyną nocami płacze
nie umie grać na swojej harfie
została nieznośna udręka
ktoś zniszczył zwykłą fotografię
Sosno!
Nastas sama lubiła psocić ,hmmm..
Jeśli nie pomogła pajacykowi...widać miała powody.
''Jest tak ,jak się państwu zdaje''
Dardzo dziękuję za nową interpretacje..
Radości nieograniczonej życzę :)