he he! pewnie dmuchany ... Lecter śmieje się przed monitorem.
Messalin pozdrawiaM.
Śmiejesz się za Lectera, pozdrawiasz za Messalina - czy ty potrafisz M, zrobić coś sama... ?
Przepraszam - za dużo wymagam...
H.Lecter
Nie moja wina że odczytujesz na opak.
Lectera pozdrawiaM.
Teresko
nie oskarżam piżamy że zimno
pod kołdrą skulona próbuje
wymazać z pamięci naiwne
że teraz już na pewno
zakwitną nasze słoneczniki
Nieco zmieniłam wersyfikację treść i sens pozostaje ten sam:)
PozdrawiaM.
droga Marlett, to jakiś stary wiersz,
którego żal zmieniać, czy jak,
przecież ty znasz dobrze warsztat, pozdrawiam
Jacku
Cuchnie fiołkami?
..a ja liczyłam na pomoc w warsztacie:)
Serdeczności.
Wzruszyłam się, ożyło wspomnienie smutek ma twoje oczy
Czyż można wymowniej?
Metafory rewelacyjne, a jednocześnie subtelne.
Bardzo piękny wiersz Marlett.
Serdecznie pozdrawiam :)
Teresko
Cieszy mnie jeśli wiersz kojarzy się z obrazem i uczuciami:)
Serdecznie dziękuję. PozdrawiaM.