Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Tadeusz Koch

Użytkownicy
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tadeusz Koch

  1. Wciąż w sercu, Małgosiu Nie mogę Cię nie kochać, choć cisza mnie boli, Wciąż słyszę Twój szept w codziennej niedoli. Choć zgasło to światło, co w oczach Ci lśniło, W mym sercu, Małgosiu, wciąż żyjesz tak miło. Twój uśmiech pamiętam, gest ciepły, znajomy, Wspomnienia są domem - tam wracam do żony. I choć Cię nie widzę w tej ziemskiej godzinie, Miłość nie umiera - w sercu wciąż płynie. W pustce poranka Twój obraz mnie ocala, W sercu szept Twój słyszę , gdy życie mnie boli. Jak cień się przesuwasz przez myśli powoli, Twe imię powtarzam, cichutko, bez żalu. Choć smutek mnie tuli w niechcianej żałobie, Czuję Cię, Małgosiu, wciąż blisko, przy sobie. Nie pytam już losu, dlaczego i czemu... Nie żegnam się z Tobą, bo w duszy wciąż trwasz, Wspomnienie o Tobie rozjaśnia mą twarz. Aż znów Cię obejmę, gdy minie mój czas. Gdy gwiazdy przemilkną i czas się zatrzyma, W ciszy nocy spotkam Ciebie znów, bez słów. Tam, gdzie jest spokój, gdzie ból już nie sięga, Gdzie serca się łączą w cichym rytmie snu. Tadeusz KOCH
×
×
  • Dodaj nową pozycję...