Twoich oczu blask
W Twoich oczach mieszka cisza,
której próżno szuka świat.
Kiedy patrzysz wszystko milknie,
jakby ucichł życia wiatr.
Masz w spojrzeniu dziwną siłę,
co uśmierza każdy ból.
Jest w nim światło i nadzieja,
jak gościnny, hojny stół.
Masz w spojrzeniu wielki dar,
coś, co koi i urzeka,
niewymowny, czysty czar,
na który się całe życie czeka.
Twoja bliskość jest przystanią
pośród burz i szarych dni.
Przy Tobie na nowo wierzę,
znów o szczęściu pragnę śnić.
Dajesz siłę, by iść dalej,
zrzucam maski, znika lęk.
W blasku Twoich oczu jasnym
odnajduję życia sens.
Tadeusz KOCH.