Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Poet Ka

Użytkownicy
  • Postów

    2 716
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Poet Ka

  1. Poet Ka

    Wsypa!

    @hehehehe zgrabny palindrom! @_M_arianna_W... fajne!
  2. Niewidzialny Jestem najskromniejszy, najcichszy. Nie było mnie widać i nie ma. Zrodzon z obcej matki. Ilu nas było, drogi bracie, w cieniu dowództwa? Tamten czas nas nie kochał. Przetrwałem trzydzieści trzy warty, patrząc, jak gasną kolejne baony. Jam uciekł z transportu, jam walczył do końca, jam padał żywy. Pod gradem kul udawałem trupa, żeby się jeszcze na coś przydać. Jestem niepopularny. Mówią, że mam spróchniałe korzenie. Matka odeszła za wcześnie. Przyszła Polska. Zrozum, że to nie była moja matka! Poszedłem walczyć, żeby cokolwiek ocalić. Że krew była niemiecka? Tego wyboru nie miałem. Potem byłem cichutki, najcichszy. Nigdy nie nagrodzono mnie miłością. W kraju stałem się banitą, do końca obcym, niezaakceptowanym. Cisza. @Charismafilos dziękuję 🌷
  3. @Trollformel tak dziękuję 💖
  4. Poet Ka

    Powiew

    @Nata_Kruk @iwonaroma @Berenika97 dziękuję 💖
  5. @Berenika97 mówiłam o moim, że chyba nie był @Berenika97 tak jak Ty nie podejmujesz się odtworzenia historii z pamiętnika ze względu na luki, tak ja nie wiem co zrobić z opowiadaniem "Fajka". Chciałabym je ożywić, ale żeby to nie było plagiatem. I zastanawiam się, jak to zrobić. Jeśli masz pomysł, to napisz. Ja pomyślę o Twoim.
  6. @lena2_ @Stukacz serdecznie dziękuję ❤️
  7. @aff wiem, co masz na myśli, opowiadał o takich sytuacjach przy stole i mówił, że to była w tamtych czasach taka norma...że nie byli jedynymi w takiej sytuacji @aff tak, obawiam się beletryzowania tekstu z wielu względów... @aff dziękuję ❤️ @wiedźma dzięki serdeczne 🌹
  8. @marekg świetne... majstersztyk!
  9. Poet Ka

    Dialog w teatrze

    @_M_arianna_W... fajne!
  10. @Łukasz Jurczyk tak...masz rację dziękuję 🌷 @.KOBIETA. dzięki serdeczne 🌹
  11. @jjzielezinski Niewidzialny Jestem najskromniejszy, najcichszy. Nie było mnie widać i nie ma. Zrodzon z obcej matki. Ilu nas było, drogi bracie, w cieniu dowództwa? Tamten czas nas nie kochał. Przetrwałem trzydzieści trzy warty, patrząc, jak gasną kolejne baony. Jam uciekł z transportu, jam walczył do końca, jam padał żywy. Pod gradem kul udawałem trupa, żeby się jeszcze na coś przydać. Jestem niepopularny. Mówią, że mam spróchniałe korzenie. Matka odeszła za wcześnie. Przyszła Polska. Zrozum, że to nie była moja matka! Poszedłem walczyć, żeby cokolwiek ocalić. Że krew była niemiecka? Tego wyboru nie miałem. Potem byłem cichutki, najcichszy. Nigdy nie nagrodzono mnie miłością. W kraju stałem się banitą, do końca obcym, niezaakceptowanym. Cisza.
  12. @jjzielezinski Rymkiewicz, Wencel, Kaczmarski, Jurczyk... Mamy dobrą poezję patriotyczną:)
  13. @jjzielezinski K.K.Baczyński pisał patriotycznie. Nigdy się nie znudzi. To ciągle autentyk!
  14. @Leszczym chodzi o moje „w punkt”, ale rzeczywiście jest „w punkt”😀 @Leszczym bardzo mi się podoba!
  15. @Berenika97 dlaczego się nie nadaje? różnie bywa... @Berenika97 ale chyba dziadek nie był queer😀
  16. @Benjamin Artur dzięki serdeczne 🌹
  17. @andrew @Waldemar_Talar_Talar @Leszek Piotr Laskowski @Benjamin Artur @Posem @Witalisa @iwonaroma @Anastazja1 dziękuję ❤️
  18. @iwonaroma @Posem dzięki serdeczne 🌹
  19. @Leszczym ten zwrot już irytuje, ale jednak napiszę: w punkt!
  20. @Annna2 to pół liścia😆
  21. @Anastazja1 tak😀 @Anastazja1 dzięki 🌻
  22. @Anastazja1 dziękuję 🌷
  23. liść wiśni szafirowe niebo przyjaźni się z ciemnymi liśćmi wiśni które błyszczą w górze skrzydłami żuka mrużę oczy iskrzy na krawędziach zieleni przenosząc w szafir obrazu z młodości gdzie czas nakładał się na biblijną erę proroków ogrody oliwne rosły wtedy tu na łąkach skosztuj letnią wiśnię jest cierpka żeby nie było za słodko
  24. pół liścia między kartkami skrzypiące drzwi butwiejącej szopy kryją stary angielski spektakl dym papierosa wyświetla w słońcu wyblakłe zasłony i sofę framuga okna zamienia się w ramy martwej natury z wypchanym bażantem spękane gałęzie świecą słońcem startym zmurszałym ciepłym chwila z gazetą pożółkłą książką samotności chwila z filiżanką kawy i kurzem wrażeń we wspomnieniu ulotnym tęsknym nieosiągalnym czy to wróci? wrócisz? wrócimy?
  25. @Berenika97 dziękuję ❤️
×
×
  • Dodaj nową pozycję...