Wiosna pod drzwiami już czeka,
a słońce zagląda nam w okno.
Zima z dachu rynną ucieka,
bo już wiosna pod drzwiami czeka.
Otwórz okno i drzwi, nie zwlekaj,
niech nie będzie ci tak markotno,
gdy wiosna pod drzwiami czeka,
a słońce zagląda nam w okno.
Nad rzeką koło Kockiej Górki
rudy kocur się zalecał do wiewiórki.
- Skończ kocie z tym obłędem,
Bo z ortograficznym błędem
Urodzą się wam rude kocórki.