Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

LessLove

Użytkownicy
  • Postów

    735
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez LessLove

  1. @hollow man "Samotność w sieci"? Nie ja. Ale chętnie go poszukam, jeśli jest na portalu. To był dobry film.
  2. @aniat. Bardzo wartościowy wiersz. Pzdr
  3. @hollow man Mocny formą i treścią wiersz. Gratuluję.
  4. @Stukacz Fajna zabawa słowami. Fajny rytm wiersza. Pzd
  5. Piękna wizja, wspaniałe przeplatanie seksu z życiem zamarłym w opuszczonej fabryce, Seks przeciwstawia się śmierci, znosi ją. Ten finał wiersza jest wspaniały: "w rurach w murach w naszych ciałach twoje ciało przy moim - dwa przewody pod napięciem które na chwilę rozświetlają całe miasto i sprawiają, że stare żebra hali zaczynają oddychać i nawet Bóg jeśli patrzy zatrzymuje się na chwilę żeby poczuć jak pulsuje noc Gratuluję i pozdrawiam
  6. @huzarc To miły komplement, dziękuję. Jetem zwolennikiem raczej krótkiej frazy, fraszki, kupletu, rytmu i rymu kabaretu. Ale co będę pisał - "to Muza zdecyduje i strofy podyktuje proste lub pokrętne", takie jak Ona podyktuje, zadowolona lub nie z moich komplementów i pieszczot. Pzdr
  7. ;-) kolejne... szeptanie, jeśli siły stanie, także na Poemat
  8. A bądź że mi muzą Lecz w kosztach niedużą Bom wielki poeta Ale na pół-etat Nie praw komplementów Wiem, że jestem wielki Większy niźli gwiazdka W szkiełku od butelki I zostań do rana Rana się zabliźni Jak się ranek przyśni Niestrudzonym aktem Wierszem lub kontraktem My się rozstaniemy Z sercem nierozdartym Z tchem śmierci wydartym Mój ty Poemacie Dałbym ducha za cię Ale niech zostanie Na drugie... szeptanie
  9. A tak? Teraz człowiek jest zdefiniowany przez "słowo ze śmiercią" :-)
  10. @Lenore Grey Deus licentia działa :-)
  11. " Czy to słowik tak śpiewa — swej wybrance? Nie wiem — płatek kwiatu jest — w mojej filizance..." Nasz świat, to ten, który kochamy. Dlatego może być w nim tyle piękna, ile go pragniemy w serce schować. Piękne, delikatne, bardzo kobiece strofy. Za to wielbię kobiecość, a to podobno niemodne, nic nie poradzę.Pzdr
  12. Ze śmiercią „po słowie” Idzie w życie człowiek
  13. @Berenika97 Cześć Ładny. Nastrój i temat katastroficzny - niestety uzasadniony. Wierzmy, że życie przetrwa, jeśli rozum przetrwa i - nie będzie wojny "w naszym domu". Pzdr
  14. @Konrad Koper Cześć, OK, dowcipny, syntetyczny. Ale dodałbym jedno słowo. Pzdr Dwie strony medalu, jak sznur ma dwa końce, a wstęga Mobiusa...
  15. @leszek piotr laskowski Sprawna sympatyczna bajka - gotowa do kolorowej książeczki. Pozdrawiam
  16. Jakbym był aniołem nie spotkałbym ciebie wiódłbym żywot jasny na wysokim niebie Nie znał smutków świata pewien, że mitręga ziemskiego tułania wysoko nie sięga Pośród harfy nutek żyłbym sobie pięknie dla Pana w niebiesiech snuł melodie smętne Z lirą sobie chadzał w gwiazdach się prowadzał z dala patrzył na świat archaniołom kamrat W świętej mej osobie śród anielskich wzlotów wiedziałbym, że w niebie nie trzeba mi ciebie Po co byś mi była duszko piękna, miła chwilo uniesienia radości spełnienia Bólu rozstań pewny przez za krótkie lata niebo chwil ulotnych cudzie tego świata Gdybym został w niebie Lecz wolałem ciebie Bóg ci mnie podrzucił bym Jemu nie smucił na wysokim niebie
  17. @Berenika97 Ciekawa dojrzała forma, ważny temat, piękny finał. "To horyzont braku. Punkt, z którego nigdy nie wraca prawdopodobieństwo, że mógłbyś być." Istniejemy dla siebie poprzez uczucia, które wzbudzamy i którymi chcielibyśmy się dzielić. A kiedy się rozstajemy lub zostajemy rozłączeni, zostaje "manko" w rachunkach uczuć, ślad niespełnień, złej woli lub niedopasowania, nieumiejętności bycia razem. Zostaje też pytanie: czy mogło być inaczej? Pzdr
  18. @Jacek_Suchowicz Prawda. Dziękuję za piękną i mądrą formę komentarza. Pzdr
  19. @Waldemar_Talar_Talar Ważny i wieczny temat. Paradoks człowieka, który zastanawia się, czy Bóg istnieje polega na tym, że szukając boi się spojrzeć w siebie. A Ten Który Jest nigdy nas nie opuszcza, bo jest ISTNIENIEM, na którym "jest rozpięte" nasze życie, nasz niepowtarzalny "czas wyboru tak lub nie".
  20. Z dna niklowanej studni odnalazłem Księżyc który skradł nieco blasku neonowi multipleksu Dowiedziałem się, że ktoś, za srebrnika pokaże mi prawdę o niebie nad Manhattanem Siadłem przed ekranem gotowy uwierzyć że prócz abonamentu AI posiadam Niebo Gdy zgasło światło zgasiłem ciemność by lepiej usłyszeć brzęczenie muchy
  21. @Nata_Kruk Licencja poetica. A skoro "po niewczasie" istnieje w naszym języku, to i "niewczasie" jest powołane do istnienia w języku, zwłaszcza w wierszu :-) A czas, nasz czas jest echem i karykaturą wieczności, która jest atrybutem boskim. A skoro tylko Bóg JEST, to jesteśmy zanurzeni w wieczności i w "Tym Który Jest" w sposób niezrozumiały dla nas, ale nierozerwalny. Pzdr
  22. A jest tyle sposobów na melancholię... Żaden nie działa długo i żaden we śnie. Fajnie oddany nastrój, konsekwencja rytmu. I koncentracja na uczuciu, a uczucia są najbardziej ludzką treścią życia. A uczucie jest modlitwą. Pzdr
  23. @Mel666 Ładnie zrytmizowany wiersz - i bez rymu :-) Lustra potrafią pięknie kłamać - a my, z reguły, nie oczekujemy od nich prawdy. Jesteśmy sumą naszych ról, z którymi nie przyszliśmy na świat. Jesteśmy też fizjologią płci i wieku. Ale mamy skłonność nie tylko do jedzenia i przytulania, ale też do filozofii, do szukania sensu, w sobie lub filozofii, religii, w nauce lub muzyce, w przyrodzie. Ale wszystko co (dla nas) jest, pochodzi z nas. Dlatego piszemy wiersze. Pzdr
  24. @Mel666 Fajnie oddany klimat listopadowy. A "być" polega właśnie na tym, na odczuwaniu świata sobą. To pozwala odkrywać "krawędzie wolności". Pzdr
  25. @Mel666 Cześć, Od tego wiersza (2024) zmieniłaś się... na lepsze. Jest niepotrzebnie rytmizowany, a białym wierszem pisze się - z reguły - więcej prawdy, nie rani się treści. Rym nie jest zły, jeśli nie więzi, nie ogranicza, a to niełatwe "rzemiosło" i najczęściej niepotrzebne. Bóg jest wszystkim, co znamy, co żywe, gadające. Tym, co miałczące lub skaczące po łące :-) Jest również w kamieniu i w chmurze i w świetle... i tam, gdzie wieczorem rzucasz swe bambetle :-) Jest w każdym człowieku, którego spotykamy, bo nie my wymyślamy swoje życie, wrogów, przyjaciół czy kochanków, ale WSZYSTKO jest nam dane - byśmy brali z miłością. I byśmy dali z siebie... Tak, miłość, dobro, piękno, bo każdy je ma i potrafi dać, jeśli powie TAK. A tak niewielu to wie, bo niewielu spróbowało "być wróżką bez różdżki". Wszystko, co powstaje w nas, jako odpowiedź na Świat jest dialogiem z Tym Który JEST. To jest prawdziwa treść naszego życia - nasza spowiedź z daru istnienia. A On, jak piszesz, nie przyszedł na świat pełen majestatu, potęgi i bogactwa, ale jako król pokory, lżony, poniżany i zabity jak złoczyńca - po to, byśmy zrozumieli, że posiadamy dostojeństwo CZŁOWIEKA i każdy nasz gest i słowo mają znaczenie. Pzdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...