wiedźma
Użytkownicy-
Postów
166 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez wiedźma
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
-
Sprawiedliwie to nie znaczy równo
wiedźma opublikował(a) utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Sprawiedliwie to nie znaczy równo, to znaczy, że każdy dostaje to, na co zasłużył, Nie to, czego pragnie, nie to, co chce mieć, ale to, co fortuna uważa, że mu się należy. W nierówności jest sens ukryty, każdy dostaje to, co mu fortuna przynosi. I to jest sprawiedliwość, choć boli, że nie równy jest to podział, że nie zawsze to, co chcemy mieć, jest tym, co chcemy i możemy otrzymać lub dać. -
Bardzo dziękuję. Pozdrawiam.
-
Wiersz jest wspaniały. Kapitalne zakończenie .
-
To już inny jej wymiar ....To cisza taka, powiedzmy , absolutna ...
-
Rozumiem.Ja jestem okropną gadułą .Gadam , ciągle gadam... A gdy milczę wszyscy są zaskoczeni, dlatego cisza jest dla mnie taka ciekawa . Spokojnego wieczoru.
-
Nurtująca opowiedź, nie naciskam , szanuje to.
-
Chętnie je poznam ...
-
Tak, czasem kilka prostych słów tworzy cały obraz sytuacji . Dla mnie milczenie i cisza są bardzo wielowymiarowe.
-
Utwór jest cudowny .Każde słowo ! Utożsamiam się z recenzją. @Czarek Płatak Czytanie było czystą przyjemnością.
-
Mi złego się nic nie dzieje :) To z obserwacji , zapis niewypowiedzianych słów i myśli .
-
Dla mnie to dużo emocji przy bardzo oszczędnej formie . Dziękuję za miły komentarz. To zapis własnych myśli Pozdrawiam serdecznie .
-
Dla mnie cisza jest także odpowiedzią.
-
Mówię - Milczysz Krzyczę - Milczysz Płaczę - Milczysz Śmieję się - Milczysz Czytam - Milczysz Kocham - Milczysz Lubisz karać ciszą ? Milczysz
-
Podoba mi się forma. Pozdrawiam serdecznie.
-
Tak właśnie robię, przynosi mi to spokój i pozwala to w sobie przepracować . Dziękuję za słowa wsparcia , za dobrą radę. Bardzo doceniam .
-
Dziękuję.
-
Non omnis moriar. Wszystkich nas czeka to samo- umrzemy. Mój tata był wspaniałym człowiekiem. Bóg - Ojciec wezwał go do siebie .
-
Miałam jednego. Odszedł .
-
W rozświetlonym niebie , wśród gwiazd Nowego Roku , Me serce rozdarte , nie ma Cię , jestem w mroku.... Płakałam , tęskniąc i cierpiąc srodze , nie ma już Cię Tatku na mojej drodze ... Nie błyszczy Twa gwiazda , nie oświetla mi drogi ... Czuje się jak ślepiec nie widząc dalszej drogi... Nie mam siły iść do przodu dalej , w głowie pustka wielka , nie czuje radości i serce mi pęka .... Odeszłeś za szybko, niespodziewanie i w moim sercu ta pustka zostanie.... Gdzie szukać Tatku bólu ukojenia ..? Czy znajdę go w naszych wspólnych wspomnieniach ? Czy ulgę przyniesie modliwa ? Czy płomień świeczki na Twoim grobie? Czy czas zagoi częściowo te rany? Czy cierpisz jeszcze Tatku kochany ? Czy śpisz spokojny , bez bólu i troski , Czy Ty tam Tatku masz jeszcze troski ? ... Spoczywaj w spokoju Tatku ukochany w moim sercu na zawsze schowany ...
-
Pięknie i trafne słowa. Dziękuję za komentarz, Pozdrawiam.
-
Dziękuję bardzo, dopiero " raczkuje ".😊
-
Bardzo dziękuję, zazwyczaj piszę jednym tchem, bez zastanowienia, słowa same układają się w całość. Miło mi, pozdrawiam serdecznie.
-
O! Pięknie, dziękuję za to wyróżnienie, bardzo mi miło:)
-
@Charismafilos może jest w tym jednak " moc " ,magia . Gratuluję aktywnego komentowania .
-
Dziękuję, czasem mi coś " chodzi po głowie " i zapisuję to . Nie sądzę, abym jakieś tajemne moce posiadała haha . Lubię czytać bardzo , wiersz to ulotna chwila myśli . Każdy ma czasem gorszy dzień . Dziękuję za komentarz.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7