Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

hehehehe

Użytkownicy
  • Postów

    1 217
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hehehehe

  1. hehehehe

    Udręce ud - ręce

    Ustalamy usta lamy Z lampionów lam pion ów
  2. hehehehe

    Berbeć się rodzi 1/3

    Spis powszechny! Jak prasa donosi mają spisać się wszyscy dorośli. -Józek, odłóż smartfona, linia jest przeciążona, znajdź dostawcę i po osła poślij. Ja w tym czasie do kosza z wikliny włożę chałkę, ser, resztkę wędliny, mąkę, olej, sól, koce - bo już chłodne są noce - i pieluszki dla naszej dzieciny. Gdyż narodzić się wkrótce ma dziecię, najpiękniejsze, najsłodsze na świecie! Modre oczka otworzy, będzie wesół gaworzyć, skończy studia medyczne w Milecie. Wolno drepce osiołek ulicą, Józef smutkiem zmącone ma lico. Bliski czas rozwiązania, nie ma miejsca do spania. A co słychać za wschodnią granicą? Bliski Wschód, zatłoczony gdzieś bazar, pod namiotem w najlepsze trwa hazard. Pośród ciżby prym wiodą trzej magowie, dwóch z brodą: Kacper, Melchior, i łysy Baltazar. Głos stanowczy rozbrzmiewa nad nimi: -Nie zajmujcie się szwindlem tu wy mi! Ruszać się do karety! Za ogonem komety jedźcie. I nie z rękami pustymi! Ciągły remont dróg, błoto, wertepy, czasem karczmy, stragany i sklepy. Mają dary: maskotkę, plastikową grzechotkę oraz chińskie buciki na rzepy.
  3. hehehehe

    Ileż można czekać?

    Dziękuję. :)
  4. hehehehe

    Ileż można czekać?

    Z ożywieniem Mateusz z Konina karpia jadł i oglądał "Kevina". Podczas sceny z żelazkiem pod stół zsunął się z wrzaskiem - gdyby nie ość, zobaczyłby finał.
  5. hehehehe

    Jeno z suszonej

    A Iza kimała, dodała mi Kazia
  6. hehehehe

    Sanah.

    A talk? A tak, oto kata klata!
  7. hehehehe

    A po co omawiano?

    Bądź Ewą, weź dąb!
  8. A baw damy! Są, woju? Wujo wąsy ma dwa, ba!
  9. Jaz, curry, woda. A do wyr ...ruczaj
  10. Oby rogu, papugorybo
  11. hehehehe

    Zarycz, Alan,

    Że toteżby da sadyb? Że to też?
  12. hehehehe

    Ileż można czekać?

    Nadgryzł karpia Jarosław z Lubonia, gdy w spiżarni zdybała go Monia. Twardo stanął okoniem. Nadgryzł? On?! Co to, to nie! I urwała się wizja i fonia.
  13. hehehehe

    Jeno z suszonej

    A kto kimał? Susz z susłami kotka
  14. hehehehe

    A obawa - boa.

    A boj, oj, a boj oba? Jojoba!
  15. hehehehe

    Ulu, wanna w ulu.

    Mokro w ulu ...workom
  16. Ej, u parasola bal! Osa rapuje
  17. hehehehe

    Zarycz, Alan,

    Olu, a pij! Zawyły w Azji, Paulo
  18. Ala, wokal! A woda zadowala kowala
  19. Ej, omyłka Odo, a kły moje
  20. hehehehe

    Cała moc.

    Ot, i lej w jelito
  21. Ado, pędrak o kocie: I co, kokardę poda?
  22. Opijali "luli, luli laj" i po
  23. Ken, a im od Arka mak radomianek
  24. Olu, a po co karocą? Co, rak? O, co, Paulo?
  25. hehehehe

    Ano, turkuciu,

    A tu, mała, bat Unii i ...nuta bałamuta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...