-
Postów
279 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Stukacz
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 11
-
Link do piosenki: Masz dużo odwagi – mi jej brakowało Chciałam, a teraz żałuję – tęsknie już Może, gdybyś nie mówił tak mało No cóż… No cóż… Czyj jesteś? Dlaczego nie tęsknisz? Nie płaczesz? Chciałam powiedzieć – byłam tuż A teraz zgubiłam siebie. Czy wiesz? No cóż… No cóż… Choć nie jestem jak kwiat o którym marzysz To mam coś z tych stokrotek i róż Wiem, że dokładnie słowa ważysz No cóż… No cóż… Oddam serce dla Ciebie – mój drogi, mój miły Czy wbijesz w nie naostrzony nóż Tak, aby nigdy w nim kwiaty nie ożyły? No cóż… No cóż… Kocham Ciebie mimo to – na wieki będę Więc spokój we mnie burz, oj, burz Że sama na nic więcej się nie zdobędę No cóż… No cóż...
-
KOBIETA - LECZ NIE TA
Stukacz odpowiedział(a) na LessLove utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@LessLoveciekawie, lubię posłuchać - bo słuchowiec :) -
Trzeba żyć dalej
Stukacz odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talarano trzeba, pozdrawiam i miłej niedzieli :) -
Wiersz jest pusty!
Stukacz odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensisprawda, prawda, treściwie. pozdrawiam i miłej niedzieli życzę :) -
@Nata_Kruktytuł mnie bardzo zainteresował, wiersz bardzo ciekawy, pozdrawiam serdecznie z podobaniem :)
-
@obywatelinterpretacja oczywiście dowolna. pozdrawiam i dziękuję za komentarz :) @Berenika97co mogę napisać... nie wiem. dziękuję za komentarz :) @.KOBIETA.a dziękuję. cieszę się, że się podoba :) @Nata_Kruk @Poet Ka @Leszek Piotr Laskowski Dziękuję pięknie! :)
-
Link do piosenki (wersja ostateczna brzmi trochę inaczej, lepiej): Wyciągam ramiona, na klęczkach proszę Ulegam, już nie mogę więcej – posłuchaj Ja w sercu jak brylanty – Ciebie noszę Innego, proszę Cię nie próbuj, nie szukaj Wabisz mnie jak kwiaty wiosną motyle I co? Masz pretensję, że… spójrz chociaż Więcej nic, proszę tylko o to – tylko tyle W oczy moje spragnione spójrz i popatrz Zmęczyłem się – leżę jak ten pies zraniony Że kocham? Co mam zrobić – nie moja wina A że leżę przez Ciebie, z miłości – zdradzony To już chyba Ty – i tak się pokrótce zaczyna A później – śmiej się śmiej Bo mnie nie boli nic I śpiewam hejże–hej To jeden wielki pic Oddałbym duszę, ale nie Tobie – o Boże Bo z Tobą życie jak w snach, w koszmarach Co dzień walka do krwi, aż na noże I nie pomogą kłamstwa o Twoich czarach O tym, że piękna, urokliwa, mądra, dojrzała To chyba sobie sama uroiłaś Moja droga, moja piękna pani, moja mała W śnie, w tym koszmarze – to wyśniłaś Więc nie myśl więcej, nie miej pretensji Ty, tylko cieniem dla mnie – więc żegnaj I beze mnie już sny swoje prześnij A te brylanty bolą w sercu – aj! A później – śmiej się śmiej Bo mnie nie boli nic I śpiewam hejże–hej To jeden wielki pic A później – żal, ach, żal Bo serce boli mnie Miało być wesele, bal A bez Ciebie śnię
-
wiosenny sen
Stukacz odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam... -
Link do piosenki: Odchodzę – może kiedyś wspomnę Że nie było jak chciałem – trudno Wiem, że nigdy nie zapomnę Z Tobą nie było mi nudno Zbyt dużo dzieli – różne nasze światy Zbyt dużo zgrzytów pomiędzy nami Wiersz na koniec. A kwiaty? Z pocałunkami… Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku Odchodzę – bez szczypty żalu Bez złudzeń, bez cierpienia Odchodzę od Ciebie pomału Bez duszy swędzenia A rozkosz, spotkania nasze? Już nie dumam nad nimi I strumień ciszy w sobie gaszę Złudzeniami czyimi? Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku Odchodzę – sam łóżko zaścielam Tam gdzie nie ma już Ciebie Sen w zagęszczeniu powielam I zasypiam jak księżyc na niebie Rano budzę się drżący i cichy Bez śpiewu, zapachu Twojego Zostały jeszcze rozrzucone ciuchy Nie sprzątam ich – dlaczego? Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku Myślami od Ciebie odchodzę Na nic więcej się nie zgodzę
-
@Poet Kaboję się do Ciebie wchodzić, masz takie trudne wiersze... ale dobre ;)
-
wiosenny sen
Stukacz odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowiczświetne! -
@.KOBIETA. w jakim sensie? :) @.KOBIETA.a... ładny wiersz ;)
-
@Berenika97smutny i ładny...
-
@violettahm.. :) @.KOBIETA. A wiesz skąd nick? :) ;) @Berenika97 Dziękuję, Fajnie że się podobało :) @jan_komułzykantNo właśnie, muszę jakieś Pani puścić i zobaczyć reakcję :) @Jacek_SuchowiczTak miał brzmieć :) @Alicja_WysockaA dziękuję, w przyszłości jeszcze trochę się pożalę z obu stron ;) @Annna2Wyszło! Dokładnie tak sen, który nie ma prawa się spełnić. @Poet Ka @violetta @Leszek Piotr Laskowski @Gra-Budzi-ka Dziękuję Wam! @.KOBIETA.Więc Cię zaskoczę. Stukacz to był duszek z mitologii słowiańskiej, który nocą bardzo hałasował (strącał talerze, łyżki, stukał w ściany itd.). To był mój pierwszy wiersz. Mam do tego piosenkę. Podklejam link. @.KOBIETA.Zaskoczona? :D ;)
-
Link do piosenki: Nie wzdychaj więcej, wypij chłód Nie oczekuj pieszczot i nadziei Pomyśl lepiej wstecz i w przód Tam mniej łączy, więcej dzieli Nie myśl więcej, podziel świat Jesteś bezradny i stęskniony To nieszczęścia świszcze bat Na Twój kręgosłup pochylony Nie płacz więcej, przełknij łzy Co leją się w Twojej duszy To nie tak, że tylko Ty Ja też – po same uszy Więc westchnij jeszcze, wyślij wiersz Pomyśl co by było gdyby Teraz już sam dobrze wiesz Ja też – i na mokre patrzę szyby Więc myślę, i tęsknie – tak Za dłońmi, za głosem, za myślami To normalne chyba wszak Że żyjesz we mnie między snami Więc płaczę, tak jak Ty I więcej jeszcze pragnę Lecz nie wystarczą już te łzy Nie kochasz – niech zgadnę?
- 5 odpowiedzi
-
10
-
Ładna muzyka, też innej interpretacji się spodziewałem - wyszło bardzo dobrze. A ten cytat genialny. Pozdrawiam serdecznie
-
Nie potrzebuję
Stukacz odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensispodoba mi się, pozdrawiam serdecznie :) -
tylko powiedz
Stukacz odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysockabrawo! :) -
Link do piosenki: Ach, czemu, czemu Tęsknić muszę I dłubać wiersz samemu Ja się sobą duszę! Ach, dlaczego, dlaczego Nie widzę nadziei Tylko Twoje ego Mnie od Ciebie dzieli! Ach, po co, po co Słowa moje suche Pocą się i złocą Gdy Twoje uszy głuche! Ach, co począć, co począć By w ramionach twoich Dziś w wieczór odpocząć I nie marzyć o nich! Ach, na cóż, na cóż Tych wierszy moich Wołanie i trud Gdy nie usłyszysz o nich! Więc wspomnij, mnie wspomnij Trochę jeszcze pomarz Później zapomnij Lub na miłość się odważ!
- 5 odpowiedzi
-
10
-
Link do piosenki: Pani usta – pachnące, zmysłowe Oddałbym siebie i świata połowę Albo nie! – świat cały By mnie całowały Pani oczy jak kwiaty, jak róże Upojne jak wieczory wiosenne Dla nich świat w nic zburzę Choć trochę senne! Pani dłonie tak delikatne Że w nich jak w ciemności lub mroku Zginę i na wieczność zasnę W porywie nagłego szoku! Pani włosy to złote trzciny Jakich świat nigdy nie widział Mógłbym się plątać w nich całe godziny I co, że ktoś powiedział? Pani nogi – więcej nie mogę Co powiedzą ludzie? Cóż, noga na nogę Niech przed wzrokiem sekret ujdzie! Pani stopy – Boże drogi! Mógłbym pieścić i całować Jak te przepiękne nogi Ciężko przyzwoicie się zachować! Pani cała przewróciła mi w głowie Choć myślę – tak czasami Ja tej pani z mroku nie wyłowie Bo w sercu pustka latami
-
@violettaJutro więcej wyjaśnię :)
-
@Berenika97to dobre, bardzo dobre!
-
@Alicja_Wysockapiękne i urocze, aż uśmiech i łezkę szczęścia toczę, jak można ładnie i powabnie o miłości i radości
-
@Alicja_WysockaAla, sprawa bardzo, bardzo skomplikowana. BARDZO. @Berenika97Co ja przeżywam! Berenika żebyś tylko wiedziała... Dziękuję za komentarz :) @violettaI taka też jest. Mnie się zawszę męki trafiają. Cóż, przeczekać i na inną poczekać :)
-
Link do piosenki: Ginę, upijam się oczami jak winem Cóżem winien? „To” żyje we mnie jak rozpacz Tylko w oczy moje popatrz! Pompujesz mi krew udręki Kocham Cię – za tę męki Miłość. Patrzę i nie widzę Sam się siebie wstydzę Fortuna kołem losu obraca poza nami Nikną marzenia – śnie godzinę poza snami To świt wybudza, denerwuje – biegnie człowiek I tak przez dzień, miesiąc, rok i wiek Więc tym biegiem, po życiu – w głąb marzenia Aż do rozpaczy, aż do złudy, do urojenia Cierpię, i kocham dalej I krzyczę do siebie: oszalej! Pochylę się później nad brzegiem nicości Z tajemnicą stanę, popatrzę jak ludzie prości I duch mój niezbadane prawdy wybada Zanim śmierć sam sobie zada Przez Ciebie milion tęcz we mgle Przez Ciebie złudną miłość śnię Przez Ciebie Przez Ciebie Cierpię, gdy jestem w niebie
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 11