Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leo Krzyszczyk-Podlaś

Użytkownicy
  • Postów

    230
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Leo Krzyszczyk-Podlaś

  1. w cieniu komina rosną przebiśniegi białe jak woda pachną chyba niebiesko jak niebo dziś szukam zapachów i tamtej zieleni znów jest wiosna pamiętam twoje turmalinowe oczy
  2. ty uśmiechasz się wiosennie a ja cichutko zerkam i staję się coraz smutniejszy bo patrzysz przecież nie na mnie
  3. Człowiek zapamiętuje podświadomie...
  4. poukładałem słowa o tobie dobre i złe w pudełkach po zapałkach stwierdziłem że złych jest za mało ciągle tęsknię podlałem kwiaty które kiedyś obejmowały twoje dłonie czuję cię obok z zamkniętymi powiekami wsłuchuję w ślady twojego oddechu zapach zapisany we wczoraj na zawsze świeży pozwól mi się uwolnić szukam złych wspomnień żeby ukrzyżować moją duszę podobno ból zwalcza się bólem ludzie mówią że tak można zapalam zapałkę wpatruję się w ogień i znowu kolejne pudełko zamknę w nim sny
  5. nogi masz udane cała reszta zwykła szkoda że do dysput raczej nieprzywykła
  6. de novo ogień spala moje twarze greya jak wino czyści mózg zamienia w popiół złe wspomnienia i lśnię jak młody bóg znów
  7. @Sylwester_Lasota On ma taką otwartą buzię, bo gapi się na nas! (i dech mu zaparło) 😇 Pozdrawiam 🙂 Swoją drogą, znakomite dzieło Muncha!
  8. natura ciągnie człeka w las na grzyby wreszcie nadszedł czas i gdyby jeszcze deszczu trochę pokropić chciało naszą wiochę cóż to by był za cudny fart pewnie by rosły niby czart podgrzybki rydze no i kurki żeby tak choć z tej jednej chmurki popadać chciało ciutkę tak
  9. @Moondog @Hiala Dzięki, też pozdrawiam!
  10. @befana_di_campi Pozdrawiam serdecznie!🙂
  11. rozbieram się publicznie składam zdania w kostkę myśli na kant prasowane na mokro i lirycznie na ostro bez obsłonki słodko słono składnie może być na gorzko albo bez emocji rozhuśtanych z cicha tak zwyczajnie perwersyjne mrzonki
  12. umyłam właśnie zęby cóż i tak zaraz będziemy jeść śniadanie jeśli coś tam dla nas pozostanie... Inaczej tylko będzie głód
  13. @poezja.tanczy Dziękuję i pozdrawiam.
  14. @Ewelina a co potem? pozdrawiam.
  15. @Dominika Moon 😊
  16. @Adaś Marek Czasem z przyczyn obiektywnych jest jednak trudno i tak pozostaje tylko smutek. Dziękuję bardzo i pozdrawiam.
  17. dzisiaj widziałem cię znowu tylko przez chwilę tak krótko przelotne skinienie głowy a potem już tylko smutno nie powiedziałem ci nigdy że lato właśnie się kończy świerszcze nie piszą już wierszy i mnie jakby bardziej trudno nie powiedziałem ci przecież o babim lecie jedwabnym mgłach rannych i złotym słońcu nie powiedziałem nic więcej i znów się do mnie uśmiechniesz tylko tyle ile konieczne niewiele znaczący grymas uroczej twarzy dziewczęcej
  18. Choć słone krople morza zapachem Po wydmach marzeń i domysłów Śladami kroczą pod lasu dachem Tropem jeleni saren i starych mitów Jesień już blisko koniec wakacji Pora więc wracać do codzienności Czas pożegnania przebrzmiałych racji Nowy zaczyna się toczyć rytmus
  19. @poezja.tanczy dziękuję
  20. monolityczność farby pozostawionych liter w kolorze zapomnienia buntuje moje myśli facilituje miłość podnieca do nowego czarny jest najbardziej radykalnym kolorem... spośród całej pieprzonej tęczy
  21. @Hiala miło mi, dziękuję!😊
  22. srebrne linie spadających kropli przecinają jednostajność słoty uwalniają chmury śpiew aniołów koloruje tęcze w brodach wieszczów wiersze i słowa pachną jak rosa po letnim deszczu znowu jest czysto KPL
×
×
  • Dodaj nową pozycję...