Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

wierszyki

Użytkownicy
  • Postów

    3 210
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez wierszyki

  1. Fajne to, i znalazłam coś takie jakby do pomyślenia: Zawsze prawdomówny - kiedy czegoś nie wie, to po prostu milczy; a w umyśle docieka sensu i drogi prowadzącej do niego drogi prowadzącej do niej - do prawdy do niego - do samego siebie egocentryka To chyba jednak o miłości :-) (A co, jak jeden z nich odejdzie?) Pzdr.
  2. Bardzo ciekawy ten wiersz Iwonko. Bo nawet "wszyscy mamy" też ma brzmienie emancypacyjne" i w zasadzie ładnie i bliskie mi bardzo wytłumaczenie, ale jednocześnie Absolutnie nie. Ponieważ dziś chcą nam świat urządzić dla osób, które identyfikują się tak lub tak, i gdyby nie dopadło tego szaleństwo, byłaby to piękna bajeczka. Wierzyć w Boga to nie to samo co wierzyć w osobę Ale wiersz jest bardzo udany wg mnie 🌼 (Dlatego nie wszyscy).
  3. wierszyki

    Vlak

    Możliwe, że bardziej zrozumiałe by było żywiec w pełni rozkwitnął. Ale żywiec może być też żółty. Tu po prostu rośnie fioletowy.
  4. wierszyki

    Vlak

    No właśnie słowo pociąg ma wiele znaczeń, a tutaj fioletowe żywce to oczywiście żywiec gruczołowaty, taki kwiatek, którego akurat spotkałam w pełni kwitnienia. On tak właśnie rośnie jakby byle gdzie. Miłego dnia 🌼
  5. wierszyki

    Wilczy

    Wilczy to chyba bilet. Pzdr.
  6. wierszyki

    Vlak

    leśny przystanek fiolet kwitnących żywców przed zawilcami
  7. A jak Tyś go widział, Gdy kretek się schował I z dala od ludzi Projekty planował? ;) Pzdr 🌼
  8. Łososie pod prąd, wracają do źródeł. Warunek to ważny, nie dążą do zguby. Pzdr 🌼
  9. Ach, bo to o księżycu i obserwacji, dziękuję @Konrad Koper miłego dnia :-) Dziękuję @Leszczym @Czarek Płatak :)
  10. Najbardziej wpadło mi w uchp pozwolenie na pisanie w zeszycie, jest przyjemny, lekki surrealizm i całkiem zdroworozsądkowe wnioski, Miłego dnia
  11. Kolory Paula Klee. Zupełnie inne niż w czytance, jaką znam. Kształty w nich nasycone w ławicach jak plemienne totemy ryb bez powiek. Patrzymy w nie, patrzymy. Jak kredki i zapałki pod szylkretem księżyca. Witraże i mozaiki nam, by się rozkołysać.
  12. A kto liczy. Dziękuję. Miłego dnia.
  13. Dziękuję. powinnno być trzynastozgłoskowcem, ale nie mam tyle czasu się bawić, pozdrawiam :-)
  14. Z rębakiem do gałęzi. W abordażu do Scylli. Łuki pnączy oplotły wnet łódeczki flotylli. Rybak Glaukos z rębakiem — palić drewna nie wolno. Scylla jemu latarnią. Psy szarpały przechodniów. Nie wskazywała drogi. Nie oddawała ciała. Rzęzi wiosna w rębakach. Piętrzy piana się w falach. Monstrum walczy zaciekle jak w Cieśninie Mesyńskiej Scylla z głębin. W naturze tonie rębak od ramion.
  15. Dziękuję za przycisk wsparcia @piąteprzezdziesiąte @Czarek Płatak @Poet Ka :-)
  16. Bardzom ładne zdjęcie, pozdrawiam :-) Dziękuję @MIROSŁAW C. dziękuje :-) @Waldemar_Talar_Talar @iwonaroma @piąteprzezdziesiąte @huzarc @vioara stelelor Przepraszam jeśli kogoś pominęłam
  17. Dziękuję. Miłego dnia @Natuskaa @huzarc @Leszczym @vioara stelelor Wtedy już była tam wojna, gdy jeździłam ja. Nie miałam na myśli wakacji. Troszkę ta Żylina ma wymiar symboliczny, troszkę sentymentalny. Cieszę się, że zostawiłaś ślad pod tekstem. Dziękuję 🌼
  18. Zbrodnia to niesłychana,. Pani zabija pana;. Zabiwszy grzebie w gaju,. Na łączce przy ruczaju,. A. Mickiewicz I rację pani miała, Bo alkohol wszystko zabija. Zamiast miłego spotkania, Jest regres, dno i kicha. Pzdr . Jeszcze w środku miasta. Rozpacz.
  19. Katharsis, a jednak nie. Trudno zmieścić się w jednym wierszu, ale przecież ilu cenionych artystow to tylko jeden wiersz, jeden utwór, nawet jeden cytat. Pzdr 🌼
  20. Tak. To te właśnie czasy :) Pzdr 🌼
  21. Ładny wiersz. 🌼
  22. Czasem Žilina bywała nam po drodze. Od zawsze pytam — jedziemy przez Żylinę? Nieraz zupełnie w podróży tylko do niej. Wzrósł w nas aż Poprád, Żylino-urodzaj. Žilina = Zsolna (węg.)
  23. Proszę bardzo: (Sama zasadziłem - najlepszy sposób na wiosnę, żeby nie przeszła ot tak :)) Pzdr 🌼
  24. No czad, czad totalny :) Na konkurs jednego wiersza poproszę :))
  25. Od babki płesznik się zaczęło. Bardzo fajne, szczególnie 4 ostatnie, weszłaś odważnie w abstrakcję. Miałam koleżankę, która miała dwa psy i wolała: -Ali! -Baba! No, to jedyne było ;) Pzdr 🌼
×
×
  • Dodaj nową pozycję...