Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

aff

Użytkownicy
  • Postów

    3 506
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez aff

  1. Proponuję zacząć od zrobienia doktoratu z iberystyki, swoją drogą - temat już zdaje się, jest. Na pewno będzie łatwiej z wydaniem. Pozdrawiam :-)
  2. Dziękuję Moniko :-) Porównywanie to męka naszych czasów. Pozdrawiam :-)
  3. Podobno to tylko tęsknota za własnym wyobrażeniem sobie kogoś ;-) Bo przecież nawet samych siebie nie znamy :-) Of course, jakie to proste :-)
  4. aff

    teren prywatny

    Acz, niestety pilnowanie jeszcze czeka sobie na nie :-)
  5. Wiesz co, przede wszystkim pomyślałam, że dzisiaj nikt by nie przyszedł na koncert, gdzie śpiewa niemłoda kobieta w nieciekawej kreacji, choćby i najmilszym głosem operująca. To świat mojego dzieciństwa, ja dobrze pamiętam ten szary świat i tkwi we mnie od podszewki, stwierdzam tylko, że dziś są inne oczekiwania i tak też dzisiaj ja nie jestem akceptowana i nikomu nie pasuję, poza oczywiście tymi kilkoma osobami, które mnie kochają :) Pozdrawiam 🌼 No cóż mam powiedzieć: oni to lubią ;) A jednak chyba wszyscy chcielibyśmy nie żyć w świecie jakichś niekończących się gier. Dzięki, pozdrawiam. :)
  6. Nie ma takiego słowa, to mój neologizm, dlatego wstawiłam w tekst w innym kroju czcionki. Pewnie niezrozumiale, jeśli pytasz? Połączenie słów popęd i entropia. A tak mi się coś to wszystko zobaczyło. Pzdr. :)
  7. Zmieniłam na cudze myśli, źle przepisałam sobie :) Dzisiaj wkoło same cudze, taki łatwy wgląd i permanentne jutro goni wczoraj. Nie znałam tej piosenki, jak to dawno było, i jak dzisiaj inaczej. Dziękuję, pozdrawiam :)
  8. Bułka z masłem Tkwią całoroczne za piedestałem, na którym pączek z lukrem i różą, bochen pachnący nawet na wagę. W różowej szmince zachłannej majem. Ziarenkiem w ziarnach — ta, co zachwyca — pieguska fitness albo chorwacka, wszelako bułka — każda — zasadzką. Mariaż z rutyną na krajalnicach. I nie zapomnij, liczysz się sama. Jak znakomicie konserwowana. Szminka nie starta? Ach, wytrzymała… Oni to lubią jeden chce porwać drugi chce trzymać latawce w rękach obu dziewczyna w nadmiarze słów i cudzych myśli porównujemy się najpierw czyści
  9. Była manna na pustyni, na pustyni był też post, aby raczyć się świerszczami i poprawiać "duch swój" - los. Pzdr. :-)
  10. Trzeba było nie wyjeżdżać, lepsi by zostali. Albo: Nie myli się tylko ten, który nic nie robi. Niemniej, dobrze, jeśli nikt nie zginął. PZdr. Źli elektrycy - ale to już było.. I nie wróci więcej... Choć w papierach coś przybyło... ;-)
  11. Zapewne to, co się da lub można nazwać prosto, lepiej tak nazwać. Czasem jednak i ta nieszczęsna poezja też się do czego może przydać. Nim coś się stanie czy im?
  12. Latom figle płata - dobry powód. Pozdrawiam :-)
  13. Trochę ryzykowne porównanie z tymi rurami i dziurami, nie sądzisz? A zaczęło się od rozmowy - fajnie, pzdr :-)
  14. Nic z tego nie rozumiem. Ani to dobrze napisane, ani mądrze, Ci... A który to dotrzymuje obietnic, ze spytam na uszko? :-)
  15. Tak, takie okienko. Zostań tu jeszcze trochę dłużej, to też nigdy stąd nie wyjdziesz. Pzdr ;-)
  16. W zasadzie wszyscy mieszkamy w raju. Ale trzeba go najpierw zobaczyć. Pzdr 🌼
  17. W cenie swoboda wypowiedzi. Pzdr :-)
  18. A rzeczywiście. Przesadziłam. Dzięki, że chciałeś przeczytać. Póxniej poprawię. Pzdr 🌼
  19. *** Niknący śnieg na Saharze — zbiera siły Pierwszy obłoczek
  20. aff

    (nabrzmiałe pąki)

    @Łukasz Jasiński Panie Łukaszu. To jest naprawę tylko o roślinach. Cykl naturalny przyrody, nic innego. Wszystko inne może pochodzić tylko od pana Pzdr 🌼 @iwonaroma podoba mi się. Wszystkiego dobrego :)
  21. Rubin być może może dodać pewności siebie. Nie wydaje mi się, to tylko sposób, w jaki patrzymy na kogoś, zapewne to powinno być ważne. Prawdziwa odwaga to jednak, nie bać się samego siebie, zwłaszcza takiego, którego nikt nawet nie zauważy. Tak mojemu. PZdr :-)
  22. Tak straszny koszmar, że dałam serduszko ;-) No i niepolitycznie, uff.. :-)
  23. Z tym spłaceniem długu za Wołyń to jednak za daleko na takie sobie niedzielne wynurzenia i może komuś i tak się urodziło w głowie, ale - jeśli, to tylko pogłębia dramatyzm, że tak powiem, dziejowej chwili. Pzdr.
  24. Taki słodki piesek był w jakiś kreskówce, zwany Bąblem i z tym mi się skojarzył tytuł i wpłynął zapewne na odbiór treści, biedny taki bąbel, sam jeden. Nie wiem, jakiej był rasy, jakiś chyba mały kundelek, może chihuahua. Raczej wywołuje współczucie. Pozdrawiam :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...