-
Postów
3 335 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez aff
-
Dobra pamięć (Królowa śniegu)
aff odpowiedział(a) na aff utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak. Cieszę się, że chyba dało się zrozumieć. To tak mniej więcej chyba powinno być: Scena pierwsza: Narrator: A może czyśćcem jest nasza pamięć. Lekkie piekiełko im fundowane. Solidny pomnik piersi przygniata albo namiętność podgrzewa dawne. Królowa Śniegu:: Uniesie nasion rozsianych wola, pejzaż czułości nieodgadnionej. Amarant rozstań — z tobą i zorza lub kryształ z ciszy, przesianej dla nas... Scena druga: Narrator: Świeca gromniczna. W jej dniu się urodził. Chwalił z nią Boga każdego roku. W plandemię Hersztynia, bo tak jak matka z gór, pomimo zakazów dała się pomodlić. Gerda: Zamknęłam mu oczy. Ucałowałam. Hersztynia: — Odszedł spokojnie. Gerda: Wcześniej tak się bronił. Scena trzecia: Nad rzeką mieszkał i w niej pływał dzieckiem. Tam pstrągi srebrzyste, ze wsi chłopacy. koniec :) Bardzo ładny komentarz. Dziękuję pięknie:) Dziękuję :) Zawsze żegnam się w tych dniach roku. Pozdrawiam:) @Nata_Kruk dziękuję :) Jeszcze trzeba by roxmowę z ptakami. Zapomniałam już. Czy to były kruki czy wrony. Pozdrawiam:) -
Dziękuję,,,,@Natuskaa :)
-
A może czyśćcem jest nasza pamięć. Lekkie piekiełko im fundowane. Solidny pomnik piersi przygniata albo namiętność podgrzewa dawne. Uniesie nasion rozsianych wola, pejzaż czułości nieodgadnionej. Amarant rozstań — z tobą i zorza lub kryształ z ciszy, przesianej dla nas... Świeca gromniczna. W jej dniu się urodził. Chwalił z nią Boga każdego roku. W plandemię hersztynia, bo tak jak matka z gór, pomimo zakazów dała się pomodlić. Zamknęłam mu oczy. Ucałowałam. — Odszedł spokojnie. Wcześniej tak się bronił. Nad rzeką mieszkał i w niej pływał dzieckiem. Tam pstrągi srebrzyste, ze wsi chłopacy.
-
Cieszę się, dziękuję :-)
-
Ze skrzypiec płynące złote słowa
aff odpowiedział(a) na Adam Zębala utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trochę jakby przeszedł król Midas. Ładny wiersz. Pzdr🌼 -
Dziękuję @Adam Zębala ie, spokojnego dnia 🌼
-
Naprawdę pięknie o kimś napisaleś. Świadomie drydronie po prostu są niezbędne w tym całym absurdalnym układzie :) Pzdr 🌼
-
Iskiereczka W epoce krzemu każdy z poetów żył w awatarze i swoje robił. Jeden wyłupiał oczy o brzasku. Drugi o wstędze Fobosa w lasku soficką strofą gadał nieśmiało, trzeci miał chrzciny co roku w maju. Była i Prima i Złotodajka. Były miliony za tytuł — bajka. I było wszystko, o czym wyśnicie, aż w drogę zebrał się i właściciel... 🌼🌼🌼 Jesień Orzech się znowu przysposabia. Kot w trop za liściem, który spada. Pasikoniki, ćmy obfite odławia jeszcze z apetytem. Jabłuszek ledwie tylko parę. Jeże być może zmienią danie. A ja się trzymam tak na słowo, że pisać wiecznie mam dla kogo.
-
Tak. Rzeczywiście bielik to nie całkiem orzeł. Trochę zbyt mądry jak na limeryk - nie uważasz? Nazwałbym go po prostu zgrabnym wierszykiem :) Co ma się rozumieć. Dla mnie wyłacznie na plus :)
-
Jest taki klej magic. Nie wiem. Czy wiesz. Bo to dla dzieci do szkoły. Metaforycznie można też :)
-
Niby prosty. Ale można też metaforycznie. Wszyscy przecież musimy najpierw umrzeć. Pozdrawiam 🌼
-
Bardzo poetycka ta proza :-)
-
Nie będą słuchać Twoich słów
aff odpowiedział(a) na Adam Zębala utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pomiędzy piszemy zdaje się razem. Ładnie o tym zostawionym kole, które wcześniej było toczone. -
Wiersze jak pajęczyny...
aff odpowiedział(a) na Maciek.J utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie wiem, czy słowo gotowa jest konieczne dla wiersza? Pomijając ten detal, bardzo sympatyczny wiersz :-) -
Lądować coś może też w koszu Nikt tam nie patrzy zazwyczaj. Daje się odczuć dźwięk łopotu tych jeszcze niezgrillowanych. Czy lepiej nie opowiadać? Pzdr🌼
-
Duszonki byś chociaż zrobił. U nas prażuchy się mówi. A żarcie to wiesz.. mało poetycko. Ja dziś zrobiłam smaczny akurat obiad, łosoś był - król na stole. A tu proszę Ciebie przeczytasz - o żarciu jakby o rosole. I suróweczka do tego. Pzdr 🌼
-
Meyer, Ratibor Oberschlesien
aff odpowiedział(a) na aff utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To tylko zwykły modlitewnik z obrazkiem :) Dziękuję:) Cóż z modlitewnika za szklaną szybą ;) Zupełnie przypadkowa rzecz, o której napisałam wczoraj w dniu Święta. Pozdrawiam serdecznie 🌼 -
Pewnie tak. Dziękuję. Napisałam ten wiersz i umieściłam w dniu Wniebowzięcia NMP. To takie może tytułem wyjaśnienia. dziękuję
-
Zostawiłabym pierwszą zwrotkę. Albo wstawiła do satyry. Pozdrawiam 🌼
-
Żeńskie jest trwanie Dla niego punkt Zdobycz wygrana A nigdy pół Żeńska jest studnia Wahadło nie Kto z nich dowodzi Chodź, szykuj się!
-
1
-
Mi się wiersz podoba zarówno pod względem podejścia do tematu jak i warsztatowym, ale gwoli obiektywizmu. Nie są klasyczne te rymy... Trzeba czytać sam wiersz. A nie zatrzymywać się nad nimi... Pzdr ;)
-
Meyer, Ratibor Oberschlesien
aff odpowiedział(a) na aff utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję:) Można sobie wygooglować: Guido Reni Chrystus w koronie cierniowej O tym jest opis. Nie. To opis tego konkretnie modlitewnika, zawierający mi.in. ilustrację - obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem (autor nie został wymieniony) i włożonym "obrazkiem" - opis w wierszu - tam właśnie Jezus w koronie cierniowej. Prawdopodobnie takie "obrazki" były wysyłane rodzinie. Dokładnie tak tu jest. Od bosych stópek do tej korony. Dziękuję. Pozdrawiam :) -
W starym modlitewniku o obszarpanym grzbiecie niemieckim lub łaciną zapis słów Jeju * Christi ! Odczytaj, że w gotyku. Pomiędzy umęczoną w cierniowej, w krwi, koronie, na cedr rzeźbionej szyi, tak żywą w męce głową (Kontrasty. Guido Reni. Dr Dalentin Wojciech na rewers R. I. P.) a pulchną gołych stópek, maleńkich czułą wsią, rozmytych słów - tysiące. A z nimi: Mutter mit... *Du, mein Jejus, 1940. --------------------------- "Jaki jest numer telefonu do Jezusa? Przegląd od AI +2 Nie ma jednego, konkretnego numeru telefonu do Jezusa. Można jednak kontaktować się z Nim poprzez modlitwę. W chrześcijaństwie modlitwa jest formą komunikacji z Bogiem i Jezusem.
-
Pewien Witek z Pewli Małej wiódł swe życie doskonale. Dwie kobity zwykle przy tym. Im też razem było łatwiej. Znany Witek z wsi Zabawa słusznie odrzekł - moja sprawa, bo alkowa moja rzecz. Trzeba tylko czasem chcieć nie krzywdzić i też nie kłamać. Pewien Witek z Nowej Soli chciał bez baby poswawolić. Jemu wyszło i czar prysnął, gdyż makijaż zdarł się z ghouli.* Poprz.wersja: Drag Queen. "Limeryki są wstawione" ponownie, ponieważ ostatnim razem wywołały zbyt żywą dyskusję, nacechowaną niemiłymi odniesieniami do różnych użytkowników tego portalu.
-
Był taki kawał, pamiętam :)) Na urocze letnie popołudnie w sam raz :) Zdjęcie wlasne z mojego safari