Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

viola arvensis

Użytkownicy
  • Postów

    2 175
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez viola arvensis

  1. @Roma dokladnie, z szaro- burości warto się wypisać 🙂 Serdeczności ślę. @Nata_Kruk no wlasnie, każda metoda i pora jest na to odpowiednia. Pozdrowienia ❣️
  2. @Starzec dokladnie tak to dziala 🙂 Ciepłego, miłego poniedziałku życzę ❣️
  3. @Berenika97 Dziekuje. Tak trzymaj Moja Droga 🙂❣️
  4. @andrew przeuroczo ❣️ Dziekuję 🙂 @Migrena Czytając takie słowa, optymizm i pogoda ducha jeszcze rośnie. Dziękuję serdecznie 🩷
  5. @Migrena Pewnie dlatego, że są szczere, prawdziwe i z serca. Wrażliwe, piękne dusze to wyczuwają 😇 A i dodam, że jesteś charakterystyczny w swoim pisaniu, to dziś sztuka pozostać sobą na tej arenie. Ja osobiście- bywa, że mam niedosyt, jak już się zaczynam. Więc różnie z tą sytością bywa... 😉
  6. @Migrena slowo daję, że przestanę czytać Twoje wiersze! Dość mam tych ścisków serca (chyba) 😉 Serio - piękne, niebanalne metafory. Niesamowitość ❣️
  7. @lena2_ ten wiersz taki kojący, łagodny. Idealny na deser 💗
  8. @violetta A u mnie przewaga winogron, jablek i gruszek. Jesień darow nie szczędzi.
  9. @Migrena mocno poruszajacy, zyciowy i ukazujący bolesną prawdę utwór. Chwyta za serce 🩷
  10. @Berenika97 powiało prawdziwym chłodem. Dobrze, ze na końcu znalazło się światło 🙂 Serdecznosci ślę.
  11. @violetta no i smacznego!
  12. @aniat. ale ładnie! Chyba najprzyjemniejszy wiersz o jesieni, jaki ostatnio czytałam. Z uznaniem. W.
  13. @andrew pięknie ❣️
  14. @violetta torty kasztanowe, to ciekawe... Chyba jednak wolę te z bitą śmietaną.
  15. @violetta zbieram zwyczajne, z jadalnymi miałam przyjemność obcować jak mieszkalam w Holandii, tam tego na pęczki bylo, tutaj to gdzie ?
  16. @violetta tak jest! Zaraz lecę na kasztany. @Alicja_Wysocka tak wlasnie myślę 😇 Dobrej niedzieli Alu.
  17. @lena2_ z pogodą ducha żadna jesien ani zima niestraszna 🙂 Wszelkiej pogodnisci Lenko 🌞
  18. @Jacek_Suchowicz no cudnie! ❣️ Generalnie to ja uwielbiam jesien, z resztą- jak każdą porę roku. A listopad to mój ulubiony miesiąc, bo w nim sie urodzilam 🙂 Miłej niedzieli Poeto Jacku !
  19. Wypisałam sie z jesieni, jednym słowem, zdaniem jednym i nie poddam się nostalgiom, przykrym deszczom, chmurom wrednym. Wypisałam się, bo mogłam orzeczeniem, wiecznym piórem już niestraszny mi listopad, lipiec za mną stoi murem. Wypisałam się z jesieni niepotrzebne mi kocyki, chociaż ona za mną gania, śmieję się, robiąc uniki. Wypisałam się zielenią co mi lato w oczy wkłada cnotą serca, ciepłem duszy, jesień ciosów mi nie zada. Wypisałam się, a niech tam cały wszechświat w niej utonie, miłym słowem tkam październik i ogrzewam cudze dłonie. Dobrą radę dziś dam wszystkim, jeśli nie chcesz się zjesienić, to się wypisz, daje słowo masz moc by ją w wiosnę zmienić !
  20. @Alicja_Wysocka lubię czytać Twoje wiersze po kilka razy - za każdym razem płynie bardziej melodyjnie. Podobają mi się mądrości, które przemycasz między wersami, niby od niechcenia. To jest świetne i nie sposób ich wsadzić "między bajki" Z pozdrowieniami.
  21. @Jan Sonet Nic dodać, nic ująć. Wymownie i pięknie, w kilku słowach.
  22. @marekg świetne. A to "cytrynowe słońce" - bomba 🙂
  23. @Waldemar_Talar_Talar witaj w klubie... 😟 Też kiedyś napisałam o tym wiersz, był długi i bolesny. Zawsze takie strofy dotykają bardzo głęboko...
  24. @lena2_ jejku, jakie to ładne i mądre ❣️
  25. @Berenika97 ach te Twoje personifikacje! Wychodzi Ci to niezwykle ciekawie ❣️
×
×
  • Dodaj nową pozycję...