Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ewelina

Użytkownicy
  • Postów

    3 708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    67

Treść opublikowana przez Ewelina

  1. @poezja.tanczy bardzo Ci dziękuję 😊 Tak, racja z tym sercem. Pozdrawiam przedświątecznie :) @Rafael Marius to słuszna uwaga. Bogactwo różnorodności zdaje się, jest niewyczerpane.
  2. @Tectosmith dziękuję 😊 w Paryżu nigdy nie byłam. Może kiedyś:) Pozdrawiam ciepło 😊
  3. Paryż... gdzie mój Paryż? Ty za parawanem... a ja bezimienna za kurtyną ukrywam się... już dalej oczy mnie nie skuszą - tylko do oceanu wytchnienia ani dalej ani głębiej nie dotrę Paryż... gdzie mój Paryż? nie powiodą cię do mnie myśli - przez lęk niewypowiedziane choć parzą i kąsają jak szczeniak... wolność! wolność... tak wiele ma oblicz a każdą ciemną stronę do kąta wpycha Paryż... gdzie mój Paryż?
  4. @staszeko może pamięta...🤔 Jak zawsze dobrze się czyta. Pozdrawiam :)
  5. @Rafael Marius dość tajemniczo piszesz, muszę przyznać :)
  6. @Rafael Marius też racja :) w sumie podstawą jest dobre nastawienie do tego przedsięwzięcia zwanego życiem :)
  7. @Rafael Marius Życie pisze różne scenariusze :)
  8. już cię maniakalnie nie wyrzucam - przez drzwi tylko przez ramiona - chude mizerne... w otwartości niepewnie się chwieję kreślę ciasną przestrzeń między twoim i moim ciałem na wieki lecz nie na zawsze
  9. @Tectosmith piękny, prawdziwy i taki bezkompromisowo smutny...
  10. @Jacek_Suchowicz bardzo ładnie, ujmująco! Pozdrawiam :)
  11. @Tectosmith bardzo Ci dziękuję. Jest mi niezmiernie miło 😊 Pozdrawiam przedświątecznie :)
  12. @Rafael Marius ładnie, tak wdzięcznie, nawet czarująco :)
  13. rozgniatam powietrze w dłoniach zaciskam palce w ciemne chmury a niebo pojaśniało mi przed oczami i droga szeroka i śnieg zaczął pruszyć raz jestem tu a raz mnie tu nie ma przechadzam się idąc w nieznane usta niepewnie w poemat otwieram tobą natchniona nowy rozdział zacznę powoli i koślawo stawiam drobne kroki linijka po linijce rozpływam się w atrament próbuję wiatr choćby wzrokiem dogonić i ciebie i ciebie i tych słodkich chwil parę... czekam...czekam... w wosk zastygając
  14. @Rafael Marius dokładnie, bardzo dobrze napisane. :)
  15. @Tectosmith dziękuję :) Właśnie tak jest, życie przeplata się ze snem, a sen z życiem. Pozdrawiam serdecznie 😊
  16. rankiem zuchwale wstaję... może tylko czasem opadam na kołdrę bezwładnie - gdy mi powietrza brakuje i z twoich ramion siły znów za dużo słów choć szeptem ściegi plotę rankiem do snu się budzę
  17. @any woll ujmująco i inteligentnie. Pozdrawiam :)
  18. @Sylwester_Lasota bardzo Ci dziękuję :) Malowanie to niezwykła sztuka, ma w sobie coś magicznego. Pozdrawiam :)
  19. @wolnosc_mojej_duszy bardzo dziękuję :) @duszka bardzo się cieszę :) Dziękuję za piękny komentarz. Pozdrawiam :)
  20. @Leszczym krzywy czy prosty... Na pewno dobry :)) Pozdrawiam :)
  21. @promyki.dobroci poruszający wiersz, dużo w nich silnych emocji. Pozdrawiam.
  22. @ja_wochen bardzo ciekawe i zmusza do do myślenia.
  23. @Gizel-la bardzo dziękuję za odwiedziny :) Mieć własny świat to jest to! Pozdrawiam :) @Tectosmith ach, aż niepoprawna jestem?:) Pozdrawiam Cię serdecznie 😊 @Rafael Marius masz dar do trafionych diagnoz :)
  24. @Rafael Marius bardzo trafne spostrzeżenie. O to mi w wierszu chodziło. Tak, to prawda z tym malowaniem. Wszystko to kwestia wprawy.
  25. @Rafael Marius metafora... daleko idąca :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...