Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. A co to znaczy?
  2. @Marek.zak1 Ja niestety nie umarłem, zatem wychodzi na to, że nie jestem wybrańcem. Trudno się nie zgodzić.
  3. Jasne, źle przeczytałem. Zmęczony już jestem, a literki dość małe. Teraz się wszystko zgadza po właściwym odczytaniu.
  4. @Somalija A mnie się już dwa razy śniło, że w Warszawie zaczęła się wojna. Przewrócił się wieżowiec Kosmopolitan i upadł koło mojego bloku. Normalnie nic mi się nie śni.
  5. A czemu odrzucić? Ekscentryczne zachowania nie wszystkim się podobają. Jednak niektóre z nich tworzą momenty przełomowe.
  6. Teraz siebie, ale bywało z tym różnie.
  7. To mi się podoba i do tego dążę.
  8. @violetta Robiłem zdjęcia, ale chyba karta się popsuła, bo komputer ich jej nie czyta. Jutro jeszcze spróbuję. Z okna też piękny widok na śnieżny park. Ładnie oświetlony nocą.
  9. @violetta W taką pogodę jak dziś to w domu najlepiej, choć wyjść też na trochę warto, bo ładny śnieg na drzewach i krzakach.
  10. W Warszawie zima na całego. Bardzo piękna. Rzadko taka bywa.
  11. Ja pierwszy telefon miałem w wieku 15 lat. Czekaliśmy ponad 10 lat od momentu zapisania się. Ale też słabo działał, zatem szybciej było piechotą lub rowerem i oczywiście bez zapowiedzenia. A telewizję też się wspólnie oglądało szczególnie, gdy ktoś miał zachodni kolorowy. Tam wszyscy się gromadzili np na mecz.
  12. @CiemnyCzłowiek Tak to często bywa, choć nie zawsze. Zależy jak kto trafi.
  13. A może jedno i drugie. Wszak miłość też trzeba ugościć.
  14. Najczęściej jest wyrozumiałość, przynajmniej dla mnie. Ja jestem niepełnosprawny na wózku i dużo jej doświadczam.
  15. @violetta A znałem też i takich, których nie było stać, by grzać elektrycznie. Przenosili się na zimę do znajomych. Trochę u tego,i nieco u tamtego. Gdy mieli dużo przyjaciół to jakoś tak żyli latami. U nas też pomieszkiwali. Takie życie kiedyś było. Ludzie byli bardziej gościnni.
  16. @Rafał Hille Ciekawe wspomnienia.
  17. @duszka Wytrwała również.
  18. @violetta Tak ja znam te problemy. Prawie cała moja rodzina mieszkała kiedyś w starych kamienicach, ale wtedy były piece węglowe. Przywozili raz w roku do piwnicy. Trzeba było nosić w wiaderku, a dla takiego dzieciaka jak ja to lekko nie było. Paliłem rano w piecu kaflowym i było w miarę ciepło do następnego poranka. Potem już babcia nie miała siły i grzała elektrycznie, aż wreszcie przeniosła się do bloku.
  19. To właśnie ja taką młodzieżą byłem, subkulturową. Podobnie też wyglądały ławki w szkołach, korytarze i toalety.
  20. @violetta Strasznie dużo musisz płacić. Miasto przerzuca koszty na ludzi zamiast podłączyć c.o.. Źle jest Warszawa zarządzana. Wydają na bzdury. W Dubaju to z kolei chłodzić trzeba.
  21. @Moondog Jak w PRL i jego cieniu rzucanym gdzieniegdzie do dziś. Wtedy większość osiedli tak wyglądało nie wyłączając mojego. Korytarze były tak wymazane, że nie było już miejsca na nową twórczość. Nikt nawet nie próbował zamalowywać. Farba była deficytowa. Rysowało się napisy kredkami.
  22. @Starzec Paskudna pogoda za oknem śnieg z deszczem. Ochłodzenie klimatu.
  23. Całkiem możliwe.
  24. @Wędrowiec.1984 Jak ja mam już dosyć tego hałasu.
  25. Ja nie przestrzegałem, a pomimo tego czasem żałuję, wszak można było jeszcze więcej nie przestrzegać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...