Ja również.
Jak najbardziej. Myślę, że to co wiemy, to może mniej niż 1% tego co jest jeszcze do odkrycia.
Niestety idzie to bardzo wolno i wymaga dużych nakładów finansowych, pracy wielu ludzi.
Dobrze, że takich urządzeń za moich czasów nie było.
Tylko milicja nas filmowała. Teraz można zobaczyć na taśmach archiwalnych.
Ale tam jakość jest zbyt kiepska, by się rozpoznać.