Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Tectosmith

Mecenasi
  • Postów

    4 531
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez Tectosmith

  1. @Kwiatuszek Ładnie opisane, barwnie :-)
  2. @Kwiatuszek Bardzo ładnie :-)
  3. @MIROSŁAW C. Dziękuję za serduszko i pozdrawiam :-)
  4. @Dragaz A ja bym Cię osobiście prosił, żebyś w końcu zmienił temat. Potrafisz dobrze pisać więc po co wałkować bezustannie to samo?
  5. @Sylwester_Lasota Bardzo dziękuję za serduszko :-)
  6. @Sylwester_Lasota Dziękuję za serduszko i pozdrawiam :-)
  7. @Ewelina I bardzo dobrze :-)
  8. Nie. Xavier był pacyfistą a to się po prostu nie sprawdza w znanym nam świecie :-) Czy to już nie off top przypadkiem ?
  9. Ha ha ha ha ha. Znam tą postać :-) Coś mamy wspólnego dlatego nie potępiam jego postępowania :-)
  10. @A-typowa-b Już siebie dałaś mądry i ciekawy wierszyk. A przepraszam za zwracanie uwagi na siebie. No ale jakoś te zombiaki lubię :-)
  11. Ha ha ha ha :-) Dziękuję :-) Lubie się uśmiechnąć czasem :-) Faktycznie, czasami potrafię coś napisać. Ale nie na co dzień. Kiedyś dorosnę do czegoś więcej, ale na razie musi być jak jest. Dziękuję, przepraszam i pozdrawiam :-)
  12. Jeden z nich to ja :P
  13. Wzywasz Bożej pomocy, Bóg ofiarowuje Tobie Moc, cokolwiek by to nie znaczyło. A Ty ją odrzucasz bo w nią nie wierzysz? Ciekawe. Tak właśnie widzę ten tekst.
  14. I super. Mnie także na tym nie zależy :-)
  15. A bardzo chcesz anonimową być?
  16. Ładnie, ciekawie, magicznie :-) Pozdrawiam.
  17. A spodobały się. Miły, przyjemny wierszyk. Serduszko zasłużone. :-) Pozdrawiam serdecznie :-)
  18. A co to takiego?
  19. @Waldemar_Talar_Talar I znowu się nie zgadzamy. Pozdrawiam.
  20. To akurat roślinka, która zakwita po miesiącu od posiania. Super sprawa na przerwy w pożytkach pszczelich. Tak sobie walnąłem. Fakt taki, że nie wiem którą roślinkę pszczoły by wybrały :-)
  21. @staszeko Facelię błękitną .... Ha ha ha :-)
  22. @Kwiatuszek Słodko :-)
  23. @Smutna Naprawdę mi przykro. Ja sam mam toksyczną matkę i potrafię sobie wyobrazić przez co przechodzisz. W moim przypadku pomogło zwykłe chamstwo. Przestałem się "pieścić" z jej uczuciami i tak samo jak i ona obwiniała mnie, tak i ja jej odpłacałem. Pomogło. Do pewnego stopnia. Musisz się bronić i to koniecznie. Nie bój się ranić. Do takiej osoby nie przemówi ani współczucie, ani zdrowy rozsądek. Koniecznie musisz zadbać o siebie. Proponuję też zmienić lekarza jeśli to możliwe. Różni ludzie, różnie do wszystkiego podchodzą. Niektórzy faktycznie mają "zlew" na wszystko. Trzymaj się. Pozdrawiam serdecznie.
  24. @Ewelina No to masz serduszko :-)
  25. Ja bym stawiał na to, że jest niewłaściwie leczona. Takie choroby nadal są w powijakach i muszą walczyć z wieloma mitami i przeciwnościami. Ze swojego doświadczenia powiem Ci, że od leków antydepresyjnych do agresji to jest długa droga. Widzisz, problem jest także taki, że osoba leczona może manipulować faktami i nie poddawać się leczeniu, może po prostu okłamywać lekarza. Współczuję sytuacji. Musi być Ci bardzo ciężko. Wiersz to oddaje. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...