Na pewno będzie jeszcze sposobność, żeby przeprosić spodnie i zadośćuczynić sukienką, np. gdy przyjdą cieplejsze dni. ;)
Natomiast wracałem do naszej rozmowy sprzed tygodni i doszedłem do wniosku, że nie będę wspominał zarówno o sukience, jak i o spodniach ponieważ piękno, obroni się zarówno w jednym, jak i w drugim. Przynajmniej mam nadzieję , że je tutaj tak ukazałem.