Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Krzysztof2022

Użytkownicy
  • Postów

    733
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krzysztof2022

  1. @Wędrowiec.1984 no właśnie ... daj mi chwilę pomyślę Pozdrawiam
  2. *** mój dom z owoców kasztana i z gliny ulepiłem dach liśćmi z paproci przykryłem okno z pajęczyny utkałem zimą drzwi ze śniegu wstawiłem by stopniał na wiosnę cierpliwie będę czekał z utęsknieniem na wędrowca co przyjdzie choć kruchy mój dom każdego przywitam o nic nie będę pytał tym co mam poczęstuję w milczeniu wysłucham
  3. @Somalija Ten tekst dotknął tego co trudno wyrazić słowami. Tobie się udało i to jak!!! Gratuluję. Pozdrawiam Krzysztof
  4. @Waldemar_Talar_Talar Dzięki za ten wiersz. Jednak rozsądek się przydaje. Nadzieja dobra rzecz się przydaje. Dobrze to napisałeś. Pozdrawiam
  5. @Leszczym Dziękuję. Miło słyszeć Pozdrawiam @Waldemar_Talar_Talar Waldek dziękuje za oklaski!. Pozdrawiam
  6. @A-typowa-b Też tak uważam. Pozdrawiam p.s. W Twojej poezji też się to przebija. Taka tęsknota.
  7. @A-typowa-b A -typowa-b myślę, że skoro tak piszesz coś na ten temat wiesz. By poznać trzeba przeżyć, dokładnie tak. Ważne wtedy jest na ile słabi czy silni z tego wyjdziemy. Pozdrawiam
  8. @violetta Poniżej modlitwa, która może coś wyjaśni. Przesłał ją ktoś mi życzliwy Pozdrawiam Testament św. Bernadetty Soubirous Za biedę, w jakiej żyli mama i tatuś, za to, że się nam nic nie udawało, za upadek młyna, za to, że musiałem pilnować dzieci, stróżować przy owcach, za ciągłe zmęczenie... dziękuje Ci, Jezu. Za dni, w który przychodziłaś, Maryjo, i za te, w które nie przyszłaś - nie będę Ci się umiała odwdzięczyć, jak tylko w raju. Ale i za otrzymany policzek, za drwiny, za obelgi, za tych, co mnie mieli za pomyloną, za tych, co mnie posądzali o oszustwo, za tych, co mnie posądzali o robienie interesu... dziękuje Ci, Matko Za ortografię, której nie umiałam nigdy, za to, że pamięci nigdy nie miałam, za moją ignorancję i za moją głupotę, dziękuję Ci Dziękuję, Ci ponieważ gdybym było na ziemi dziecko o większej ignorancji i większej głupocie, byłabyś je wybrała... Za to, że moja mama umarła daleko, za ból, który odczuwałam, kiedy mój ojciec, zamiast uścisnąć swoją małą Bernadetę, nazwał mnie "siostro Mario Bernardo" ... dziękuję Ci, Jezu. Dziękuję Ci za to serce, które mi dałeś, tak delikatne i wrażliwe, a które przepełniłeś goryczą... Za to, że matka Józefa obwieściła, że się nie nadaję do niczego, dziękuję..., za sarkazmy matki mistrzyni, jej głos twardy, jej niesprawiedliwości, jej ironię i za chleb upokorzenia... dziękuję. Dziękuję za to, że byłam tą uprzywilejowaną w wytykaniu mi wad, tak że inne siostry mówiły: "Jak to dobrze, że że nie jestem Bernadetą". Dziękuję, za to, że byłam Bernadetą, której grożono więzieniem, ponieważ widziałam Ciebie, Matko... tą Barnadetą tak nędzną i marną, że widząc ją, mówili sobie: "To ta ma być Bernadetą, którą ludzie oglądali jak rzadkie zwierzę?" Za to ciało, które mi dałeś, godne politowania, gnijące..., za tę chorobę, piekącą jak ogień i dym, za moje spróchniałe kości, za pocenie się i gorączkę, za tępe ostre bóle... dziękuję Ci, mój Boże. I za tę duszę, którą mi dałeś, za pustynię wewnętrznej oschłości, za Twoje noce i Twoje błyskawice, za Twoje milczenie i Twe pioruny, za wszystko. Za Ciebie - i gdy byłeś obecny, i gdy Cię brakowało... dziękuje Ci, Jezu
  9. @Waldemar_Talar_Talar Mocne i miło się czyta. Pozdrawiam
  10. @sisy89 piękny wiersz Pozdrawiam
  11. "przebudzenie" kiedyś . . . z miłości tchnął w grudę ziemi życie moje patrzył jak dorastałem moimi śladami wiernie podążał zawsze ufał nigdy nie zwątpił zbyt często cierpiał w milczeniu czekał każdego dnia prosił potem . . . zniecierpliwiony z troski z zazdrości ślepym mnie uczynił bym przejrzał głuchym bym usłyszał jego wołanie niemową by mowa moja była czysta wzgardzonym bym siebie pokochał na koniec żarem z głębi ziemi wypalił mą duszę upadłem ja nędzarz dziś za nim zatęskniłem
  12. @w kropki bordo cała TY. Pozdrawiam
  13. @[email protected] Chcieć bym chciał ... niewiele z tego na ogół zostaje. Pozdrawiam
  14. @[email protected] "Widzę cię z daleka - wzrok robaczy, musisz zagryźć do końca - krew zobaczyć". Cudne ! Pozdrawiam i dziękuję za piękny wiersz.
  15. @Somalija piękny erotyk Pozdrawiam
  16. @A-typowa-b Dziękuję i pozdrawiam.
  17. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję. Pozdrawiam
  18. *** wybacz czego wybaczyć nie możesz wybacz sobie puść w niepamięć krzywdy co ranią swe słabości oddaj Jemu na nich buduj filary tego co jutro się zdarzy klęknij proszę pochyl głowę a może wtedy ... odgadniesz co nieodgadnione zdobędziesz co nie zdobyte wskrzesisz co utracone raz jeszcze proszę nie zwlekaj czasu ucieka
  19. @Stary_Kredens Tak po prostu zwyczajnie i zarazem tak pięknie napisane. Myślę, że dajesz sobie radę z "czasem". Mówią - spokój nas uratuje. Pozdrawiam
  20. @duszka pięknie ujęte w tych kilku słowach Pozdrawiam
  21. @Werka1987 A mi się podoba. Tak trzeba. Pozdrawiam
  22. @Dragaz Lekko i z uczuciem napisane. Pozdrawiam
  23. @Stary_Kredens mi się podoba Pozdrawiam
  24. @A-typowa-bSmutek, ale chyba bardziej tęsknota ... tak mi się zdaje. Bardzo mi się podoba, zresztą jak pozostałe. Są takie szczere. Pozdrawiam
  25. @[email protected] ok postaram się myśleć Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...