Ostatni autobus
wypchany smutkiem
i samotnością
miażdży
rozgwiazdy świateł
żyjące w kałużach
Orfeusz na ławce
przysnął z butelką
po nektarze
i nocą na
wyciągnięcie ręki
@Konrad Koper @Konrad Koper Ciekawie jest czasem pobawić się formą, spróbuj kaligramu, dwa spłodziłem w bardzo pierwotnej formie choć "Symbol" chyba mi się trochę udał