Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 463
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. @Gosława sam już nie wiem. Chyba raczej jednak nie :) Serio nie wiem. Ale za to Ty Reni...
  2. @Gosława i o to właśnie chodzi w tych sprawach, czyż nie? Szkoda że mnie nikt nie idealizuje, no cóż może w przyszłym życiu spotka mnie taka przyjemność :)
  3. @Gosława no ja z pewnością do nich nie należę :) Ale Reni Ty tak, Ty chyba tak, Ty prawdopodobnie tak:)
  4. Spotykam się z podejrzeniami, oskarżeniami i posądzeniami o kłamstwo. Przez jakiś bliżej nieokreślony czas bolały mnie one, bo sobie naiwnie myślałem, że staram się być prostolinijny i szczery. Zaraz, zaraz, chwila moment.... Nie robię w branży urzędniczej ani sądowej, a poruszam się w świecie poezji, prozy, muzyki, kina, teatru, psychologii, snów, fotela i kanapy gdzie kłamstwo jest jak najbardziej w dobrym tonie, na miejscu i jest całkiem mile widziane. Zaraz, zaraz jestem w świecie iluzji, mitomanii, pięknych i cudnych kłamstewek :) Na jakąś tam szczerość pozwalam sobie tylko w bardzo wąskim gronie najbliższych przyjaciół :)
  5. Leszczym

    Limeryk rybacki

    @error_erros Zajebiste!!!!!!!!!!
  6. @Gosława no też, ale relatywnie mniej :))
  7. @Gosława prawda? Jany to zdolne chłopaki, nie, przepraszam, mężczyźni :))
  8. @jan_komułzykant czyli że co że wyglądasz jak Ryan Gosling? No gratuluję. Wyglądu i humoru rzecz jasna :)
  9. @iwonaroma czasem siąpi, ale przede wszystkim skąpi :)
  10. @jan_komułzykant Fajna interpretacja :) Dzięki, jakoś tak fajnie jak ktoś - ceniony literat - na tekst spojrzy z zupełnie innej strony :))
  11. Pana ziąba proszę nie mylić z ziębą. Nie głąb, nie gołąb. To są zupełnie różne historie. Ten kto wie ten wie o czym jest tutaj mowa.
  12. @Sennek hej, wyrwaliśmy się z moją byłą żoną lata temu. Mogę mówić tylko za siebie, ale mam wrażenie że nam obojgu jest lepiej. Bezpieczniej i spokojniej. Ale i minusów nie brakuje ;)) @Gosława każda droga jest drogą. Ty idziesz drogą poezji Szanowna Gosławo ;)
  13. @Gosława pamiętam Reni, że dotykałaś tej materii. I robiłaś to nadzwyczajnie dobrze. Tu nie chodzi o wzorce, a o duszę, a tej Ci mam wrażenie nie brakuje ;))
  14. @Gosława Dzięki ;) Chyba w ogóle mam w planach rozwinąć myśl o kobiecie duszy w związku. Myślę sobie, że tylko Ty byś mogła napisać jak to jest naprawdę ;))
  15. @Doomed jeśli chodzi o patriarchat - ja z tych co uważają, że jest bliżej matriarchatowi ;))
  16. @Doomed też mi zadałeś pytanie :) Ten tekst ma wymiar zarówno dosłowny jak i metaforyczny :)
  17. @Annaartdark Dobry tekst. Wiarygodny. Rzetelny. Brawo :))
  18. @Gosława skorzystam z zaproszenia ;)
  19. @Gosława ja tam myślę, że w tych arcy ciekawych czasach trzeba być niedostępnym ;) Jutro Reni zajrzę do Waszych wierszy ;)
  20. @Gosława w sumie dzisiaj mi akurat o humor chodziło. A już myślałem że ze scenką dałem ciała :)
  21. Ziąb. Ziąb jak sto pięćdziesiąt mamisynków. Pytam – Ona dała ciała? On – Co? Co masz na myśli? Ja: - Mam na myśli słowa w ich dosłownym, literalnym brzmieniu. On – A, o to ci chodzi. No nie. Niestety. Ona nie dała mi ciała. Ja – zapomnij, daj spokój, nie warto. On – Czyżby? Ja – A jakże. Tak już jest. Zresztą takie czasy. On – Przemyślę, jeszcze przemyślę. Ja – Nie ma nad czym się zastanawiać. Nie dała Ci ciała – idź do innej. Masz wybór. Zresztą dała ciała, bo Ci nie dała ciała. Takie jest moje zdanie. Moje zdanie jest zawsze pierwsze. Trzeba się z nim liczyć. On – Aha!!! Świetny z Ciebie doradca, zresztą znacznie lepszy niż mój podatkowy. Ja - Ja bym dobrze nie doradził? Ja? Ziąb. Ziąb niczym tysiąc trzysta uproszczonych teorii. Ziąb aż tak przejmujący, że niestety coś w tym jest.
  22. @error_erros najprościej odpowiedzieć, że napisałem jak umiałem :) Te słowa i te myśli najlepiej mi się układały na taką właśnie formę, a że na zamieszczenie w dziale proza musiałbym parę godzin poczekać to dałem tekst do miniatur :)
  23. No fakt, nam nie wyszło. Nie wyszło coś co wyjść nie mogło. Odwieczne pytanie – kto zawinił? Odwieczna odpowiedź – ja mężczyzna. Odwieczne twierdzenie w dobie niepodlegającego żadnej dyskusji patriarchatu. Tylko pamiętaj proszę, że mawiają, że to kobieta jest duszą w związku. Myślę sobie – jaka dusza – taki związek. Słowem o mały włos żeśmy się nie udusili. Zupełnie zresztą bezdusznie. Czy teraz lepiej rozumiesz, że musiałem odejść?
  24. @error_erros oj zupełnie nie... Wiersz ma wartość nawet jeśli w rozważaniach słusznie lub niesłusznie zabrnęliśmy w inne rejony :)
  25. @error_erros możliwe zatem, że na początku była emocja;) Bardzo możliwe ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...