Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 442
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. @marekg Kurczę fajny wiersz. Ciekawe frazy i spostrzeżenia :)
  2. @Gori Ilowa Cudne :)
  3. @Koziorowska Ja akurat widzę Cb w prozie:) Wychodzi :)
  4. @Dared Super :)) A nie efekt uboczny?
  5. @Starzec Skłamałbym gdybym napisał że mam inaczej :))
  6. Pan Aj Waj zrobił coś do czego się wcale – wydawałoby się - nie nadawał. Bardziej wydał się aniżeli rzeczywiście uczynił. Bardziej spodobał się niż zainteresował. Bardziej zafrapował aniżeli przekonał. Cóż, panowie Aj Wajowie tak już mają. Coś w tym jest, bo przynajmniej jest charyzma, a to wcale nie jest tak mało. Aż proszą się jednak o tysiące podpowiedzi i kilka ukierunkowań. Warszawa – Stegny, 23.10.2022r.
  7. Leszczym

    Seks jest zdrowy, ale...

    @Franek K To nawet nie tylko niezdrowe ale może okazać się czasem niebezpieczne :))
  8. @Ana no niestety nastały i tylko nie wiadomo kiedy przestaną być ://
  9. @violetta słuchaj jestem niedorobiony intelektualnie, naprawdę jestem, ale co swoje to i ja rozumiem :)) Świat mnie tego zresztą nauczył i to nie raz i nie dwa :))
  10. @violetta A ok czyli jakaś tam iluzoryczna szansa jest ;))
  11. @violetta Z Tobą no to trzeba by było się wypachnić ;)) I zero szlugów ;)) ://
  12. @violetta Ładne, ładne, aż można się rozmarzyć :))
  13. Pan Aj Waj pomyślał, że wyrwie ładnym słowem z melodyjną nutką emocji. Wyrwał i owszem. Ładną kartkę z zeszytu za 8,49 zł, bowiem papier do jasnej cholery już drogi się zrobił. A może znów kartka będzie jak w dawnych czasach towarem deficytowym? Aż szkoda zeszyt cały zapisać i czas zacząć oszczędzać słowa. Słowem Pan Aj Waj pokochał minimalizm, bo przecież musiał tak uczynić. Pomyślał Pan Aj Waj – zróbmy coś ażeby słowa nie kosztowały za drogo i jednocześnie były w cenie. Zapytał – czy nastał w końcu czas na krótkie wiersze? Fakt, nie pora przedłużać wypowiedź. Warszawa – Stegny, 22.10.2022r.
  14. @TylkoJestemOna dziękuję, również lubię Tw teksty i powymieniać z Tb myśli ;) I Tw miasto bardzo lubię ;)
  15. @Waldemar_Talar_Talar Cieszę się i bardzo dziękuję;) @Starzec kanony no to poważna sprawa jest i zmienna ;)
  16. Pan Aj Waj popadł w impas i zrobił się klops. No co za mops. Dropsy nie propsy. Warszawa – Stegny, 21.10.2022r.
  17. @TylkoJestemOna A może za bardzo uważasz, hę? :)
  18. @iwonaroma Po prostu ekstra dobranocka :)
  19. @Notopech Ciekawa myśl. Mnie ostatnio coraz bardziej zaczyna zastanawiać myśl zbiorowa, która niesamowicie wręcz różni się od myśli jednostkowej. Jest jakąś taką zupełną wypadkową, czasem myślą zupełnie rozmienioną na drobne i ugładzoną. Bardzo interesujące zagadnienie :)
  20. Leszczym

    ( )

    @Dared To jest świetna, cudowna myśl. Brawa !!!!!!!
  21. @TylkoJestemOna I mężczyźni autorzy też bardzo różni :) Z plecakami, te sprawy...
  22. @Natuskaa Mnie się podoba :))
  23. Ona: Czy ja dobrze widzę? Czyżby wzrok mnie nie mylił? Zamiatasz? Ty? On: Tak, postanowiłem posprzątać. Trwam wytrwale w swoim postanowieniu. Działam jak się patrzy. Ona: Poważnie? A co takiego zamiatasz? Możesz mnie mój miły oświecić? Wczoraj przecież tutaj odkurzałam. On: A wiesz, kanony zamiatam. Ona: Kanony? I co wyrzucasz je potem do kosza? Czy tak? On: Nie, nie, zamiatam je pod dywan. Ona: A dlaczego ich, znaczy tych zbędnych kanonów nie wyrzucisz na śmietnik? Już wiem, pewnie ci się nie chce, ja już ciebie trochę znam i wiem, że jesteś leniwy. Zawsze taki byłeś i obawiam się, że będziesz takim coraz bardziej. Ten proces się pogłębia. On: Nie, to nie to. Wcale nie jestem taki głupi i po prostu wiem, że kanony - nawet te zdeaktualizowane - mogą się nam jeszcze przydać. Ona: Wow!!! Warszawa – Stegny, 21.10.2022r.
  24. Pewnego późnego wieczoru chwyciliśmy się szczoty i obaliliśmy z rozmachem niemałą część kanonów, które jak dotąd słusznie, czy niesłusznie uchodziły nawet za niepodważalne. Poddaliśmy w wątpliwość ładnych kilkoro autorytetów, ale ich zdaje się i tak dłuższa historia wybroni. Następnie nakazaliśmy sobie nawzajem wszystko rozumieć, a nawet znać się najlepiej w historii. W efekcie wryło nas i zamurowało i naprawdę przestaliśmy mieć większe pojęcie co zrobić, aby w ogóle ruszyć i jednym słowem nie stać w miejscu. Tymczasem tak stanęliśmy, ktoś powie zresztą, że w rozkroku i całkiem możliwe, że wpół drogi. Niejeden z nas zaczął w trwodze pokrzykiwać o przepaści. Zaczęliśmy dostrzegać przeróżne końce świata. Nie mogę się nadziwić, że byliśmy w ogóle zaskoczeni impasem, który przecież - o czym mówiono, pisano i śpiewano – zbliżał się do nas od jakiegoś czasu. Warszawa – Stegny, 21.10.2022r.
  25. @duszka Bardzo dobrotliwe i optymistyczne podejście do tematu :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...