Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

MIROSŁAW C.

Użytkownicy
  • Postów

    3 044
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Treść opublikowana przez MIROSŁAW C.

  1. @vioara stelelor @Stary_Kredens ...śmierć tych dzieci nie powinna nigdy się wydarzyć. I nic jej nieusprawiedliwienia Dziękuję, pozdrawiam.
  2. Media. Niezależnych nie ma, stąd jazgot. Aureole są zaciasne, na głowy zwierzątek, zwanych szumnie - człowiek. Barbarzyństwo to barbarzyństwo . I tak sobie myślę, że włodek ze wschodu, to przy tych dwóch panach, łobuz z piaskownicy... Oczywiście mam na myśli skalę a nie rozgrzeszenie dla któregokolwiek z nich. Dziękuję za komentarze,pozdrawiam.
  3. na porośniętym trawą wzgórzu w suchym powietrzu zimno ciągnie z nieba ubywa sił i czasu serce się kraje chcesz wstać nie wstajesz masz zamknięte oczy i ja zamykam swoje a w czerwonym blasku pełgają światełka para złotych kolczyków jak odrobina słońca przy duchowej urodzie lśni czystym pięknem tu gdzie mamy zaszczyt istnieć
  4. @Alicja_Wysocka https://wiadomosci.wp.pl/bede-z-tym-zyc-trump-szokuje-slowami-o-ataku-na-szkole-7262693201229984a O czym też popełniłem wiersz; "Minab". Barbarzyństwo musi być potępione.
  5. @Natuskaa Można to skomentować klasykiem; Być albo nie być; oto jest pytanie: Czy szlachetniejszym jest znosić świadomie Losu wściekłego pociski i strzały. Pozdrawiam.
  6. @leszek piotr laskowski :) i tego nie przeskoczysz, więc drwina wskazana !
  7. @Alicja_Wysocka Liryka, liryka muśnięta bajką :)
  8. @huzarc @Jacek_Suchowicz @Berenika97 @APM @Rafael Marius Zanim ziemia ukołysze nas do snu warto upchnąć kilka obrazów w poduszkę z mchu :) Dziękuję bardzo za wszystkie ślady zainteresowania, pozdrawiam.
  9. MIROSŁAW C.

    Kontempluję

    @APM :) Pozdrawiam.
  10. już nie ma dzikich boisk wszystko się zświerszczyło kwieciste spódnice naszych dziewczyn na które ochoczo kładliśmy głowy w płatkach sekund szczęśliwych jedynej takiej nocy baśniowej paproci miłość definiowały najprostsze rymy a wzajemność była czymś oczywistym gdy marzenia unosiły nas jak kamień wystrzelony z procy w zapachu zieleni zamyślony i pogodny chwytam krople wody i w szeptach deszczu czasem tam wracam
  11. @Berenika97 Lub zostać przy swojej interpretacji. Wolna wola :)
  12. "Wszystkie pocałunki można opowiedzieć poprzez kwiaty..." ...na progu wiosny. @huzarc @Berenika97 Dziękuję za wszystkie ślady zainteresowania, pozdrawiam.
  13. @Charismafilos Dziękuję bardzo, pozdrawiam.
  14. ciszo trwaj w kącikach ust mnożą się ślady ciepłych promieni przede mną i za mną białe tulipany na wyciągnięcie ręki lśnią mokre krople między wersami srebrny błysk jak dotyk anioła miłością i zrozumieniem wplecione w trawy przyśpieszone oddechy ocierają się o siebie czułe słówka
  15. @Berenika97 ...odrobina zachwytu... Być może o to toczy się gra.
  16. @huzarc Liryczny tunel czasoprzestrzenny. Dziękuję, pozdrawiam.
  17. @Nata_Kruk Poszperać :) na pewno jest w czym. Co do jakości, autor nie daje gwarancji. Dziękuję, pozdrawiam.
  18. Jest wiosna i czas moich kwiatowych zbiorów O, Nieprzyjacielu! Jeśli unurzasz moją ziemię we krwi Bezmiar kwiatów powstanie z mojego ogrodu Jeśli spalisz moje wszystkie członki, przeszyjesz strzałami O, Ciemiężco! Jeśli moją głowę oddzielisz od reszty ciała, Jak możesz wyrwać z mego serca Miłość, którą żywię ku ojczyźnie? Suplement; coś z Irańskiej poezji. @Berenika97 @Migrena Dziękuję bardzo za komentarze, pozdrawiam.
  19. @leszek piotr laskowski Bajanie na cztery ściany, sufit i podłogę a śmieją się w kątach...
  20. @vioara stelelor Przeczytałem z przyjemnością. Pozdrawiam.
  21. @Migrena ...organizm pamięta ciepło ale nie wie jak je odzyskać... To mi przypomniało człowieka, który przeszedł mi przez palce na drugą stronę..., Choć wiersz nie o tym, to zadziałało.
  22. @Maksymilian Bron Zacne pisanie. Pozdrawiam.
  23. @Grażyna Budziszewska Malowanie słowem też ma swój urok :)
  24. @viola arvensis Cudeńko ! Pozdrawiam.
  25. dobro dobro nieodgadnione z odległego kraju na dymnych pejsach nieba zeszło na naszą ziemię i kiedy jeszcze w szczerbatej ulicy miasta na chodniku zaognione dopala się w mojej klatce piersiowej z oddechem wstrzymanym dziecięca radość tak bardzo nie chce beztrosko opuścić tego punktu na mapie bo niby wszystko martwe i gorzki ma smak między wersami w gazecie dwadzieścia tysięcy mil kosmicznej żeglugi w poszukiwaniu jedności z Bogiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...