@Lenore Grey @huzarc
Cieszy mnie, że ten obraz historyczny z estetyką socrealistyczną w głębokim tle.
Przyciąga uwagę...
Dziękuję za wszystkie ślady zainteresowania, pozdrawiam.
na tle
monochromatycznego miasta
brunatne drzewa
milczące ptaki
na kartkach świątecznych z Jezuskiem
kilkoma ruchami pióra
wyciągam nitki wątku
w jednym kierunku
ile kolorów tęczy
przeszywa mnie bólem
między żebrami
coś ozdrowieńczego
ażurowa noc
z finezyjnym wzorem geometrycznym
we dwoje...
i co
było dalej
uderzyłem głową
o kant okrągłego stołu
czas zgrzyta
między zębami
twarz szarzeje
a słońce
chowa się w duszy
kiedy życie
z kartoteką
spisaną na kolanach
zgina kręgosłup
tam
gdzie pion
styka się z poziomem
przekrwione oczy
wpatrzone w ciebie
a ty
ty stoisz
niczym niewzruszone
wichrowe wzgórze
(Lifting 2026)
nie bryluję
na przejściach dla pieszych
hm
to safari
w szarży
na monopolowe biuro podróży
z przymusu (śmiech)
szarpie struny świętej harfy bwiti
z nutami eukaliptusa i wanilii
na potwierdzenie teorii
wyjścia z Afryki wracam do źródła
o ja pierdolę
pierdolę sam siebie
jako nałogowy hermafrodyta
w głębokich pastelach
strzeżonego ogrodu
gdzieś na manowcach
czarnego lądu
czknąłem
w momencie umierania
wyklejam wierszami
pułapkę reinkarnacji ...
pośród szelestu
w bieli prześcieradła
z delikatnością i pokorą
splatamy dłonie
nad złote rumieńce
tam
gdzie rzęsy pierzaste
jak liście pieprzu
wodzą na pokuszenie
i tam
gdzie błysk oczu
w którym można na nowo
zobaczyć świat
w tych drobniutkich kropelkach
co sączą się w usta
mleczną poświatą
twoich ud