Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Moondog

Użytkownicy
  • Postów

    1 027
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Moondog

  1. @error_erros dzięki miło mi. A co do puenty to cały tekst jest nieco chaotyczny i przerysowany specjalnie i może nie jest odpowiednio podbudowana a rzucona tak "bezpańsko" Dzięki za odzew
  2. @kwintesencja dzięki serdeczne :)
  3. Agresywna metafora zdartych lini papilarnych Chucpa łycha coca cola topless gorące słońca Trenerów mentalu dzikość alfa-egzaltacji Nie za wiele znaczy względem rock and roll'a Mariaż drżących strun i krzykliwych kolorów W anturażu atmosfery zgęstniałej od spalin Od chwili narodzin status wiecznych chłopców Władców ciemnych okularów i hektopaskali
  4. @kwintesencja Tancbudy mnie osobiście porwały-rewelka Pozdrawiam
  5. @Marek.zak1 to prawda u nas jest to kwastia dóbr materialnych i wg tego ustalana jest hierarchia. Dzięki i również pozdrawiam
  6. @Rafael Marius to to ja też pamiętam ale nie szczególnie zapadło mi w pamięć plastyczna twórczość szkolnych buntowników natomiast do dzisiaj pamiętam z czasów szkoły średniej pierwszą styczność z poezją w wykonaniu kolegi z klasy jak wy recytował swój wiersz wszystkim w tym nauczycielce szczęki opadły. Pozdrawiam
  7. @Rafael Marius ja nie mieszkałem nigdy na osiedlu i nie mam takich doświadczeń ale wiem że wykonawca tego utworu odbywał pracę społeczne z tzw. trudną młodzieżą i to go zainspirowało do stworzenia tego kawałka i jak wspomniałem początek wbił mnie w fotel. Co do malunków chyba też bywają inspirujące i mają swój klimat
  8. Szary chodnik szare życie szarych ludzi Szare dla tych co nie boją się ubrudzić Szare sny szare myśli szare twarze W szarym tle szarych serc niewyraźne Szary świt szary wieczór szare chmury Szary nikt szarych wielu szare mury Szare mgły szarych ulic szary wokół Szarych dni w szarych oknach bez widoku Monolog z początku utkwił mi w pamięci już po pierwszym przesłuchaniu
  9. @Leszczym no powiem Ci że aż takiej entuzjastycznej reakcji się nie spodziewałem i dzięki Pozdrawiam @Łukasz Jasiński krótko zwięźle i na temat dzięki również Pozdrawiam
  10. @Coretanima dzięki serdeczne i faktycznie trochę poprawiłem Pozdrawiam
  11. @Rafael Marius i sprzyja refleksyjności moim zdaniem
  12. @Tectosmith dziękuję Ci bardzo również pozdrawiam @Rafael Marius wiesz o tym też jest w tym wierszu ale był inspirowany tym kawałkiem który jest moim zdaniem o przyzwyczajeniu do somotności Pozdrawiam
  13. @Franek K w sumie to nie wiem czy pomylenie p i b to ortografia ale skoro pytasz to pewnie nie(pisałem fonetycznie). Ale dzięki @violetta no to już chyba ortografia:)
  14. Za oknem szybują jesienne latawce Już wokół dniem szarość się karmi Codzień cię mijam na tej samej ławce Chociaż z miłością mi nie do twarzy Znów żar papierosa zawisł pod wargą Dym oddech zawiązał w krtani Wspomnienie zabrane na własność Czas nie przepisze w kolejny pastisz I tak nie zamienimy chociażby słowa W połowie kroku z kontekstu wyrwani Niczym wędrówka księżyca i słońca Jakbyśmy nigdy się nie spotkali
  15. @Franek K dzięki za wytknięcie ortografi co do sylab może jeszcze usiądę nad tym kiedyś Pozdrawiam
  16. @Tectosmith końcówka zamiotła po prostu od fajnej gry słowem do końcówki :) zabawne Pozdrawiam
  17. @Somalija no chyba trochę truizm ale prawda Pozdrawiam @Marek.zak1 kurczę ja się jakoś nie mogę przekonać do opery ale dzięki za odzew Pozdrawiam również
  18. @Deonix_ dzięki Pozdrawiam :)
  19. By zabawiać ich po to tutaj przyszłaś Do teatru uśmiechów i świateł blichtru Nie zrozumie nagości ekshibicjonista Wyzbytych z emocji prawie romantyków Porą gdy ciemna noc rozsiewa gwiazdy Przez wrzawę zachwytu zebranej gawiedzi Kradnie spojrzenia wdzięk kurtyzany Miejskie kuluary snują opowieść bohemy Świt niebo uwalnia spod wygasłych ognisk Porusza kierat w pustych objęciach Wskrzesza ruch lecz mimo woli Wspomnienie rysuje coś na kształt serca Pieśń chłopcze nosiłeś pod piersią wytrwale Nim wiatr ci ją wyrwał ptakom posłuszny Na strunach eolskich zapisał balladę By tęsknić ilekroć je znowu poruszy Ironią losu gdzieś między słowami Sercem wezwane odpowiada serce Tych nazbyt nostalgią nie przekłamanych Choć nie ten czas ani nie miejsce Tekst inspirowany filmem "Moulin Rouge" który przypominałem sobie ostatnio po kilkunastu latach i jest jak dla mnie równie świetny co kiedyś
  20. @viola arvensis serdeczne dzięki :)
  21. @Leszczym thx :)
  22. @Liero takie wewnętrzne rozdarcie w bardzo ciekawej formie
  23. @A-typowa-b a dzięki również serdecznie pozdrawiam :)
  24. Krusząc obce zwierciadła przestrzeni Niczym wzburzone fale nadmorskie Zdając się być na wyciągnięcie ręki Snów dalekich światy bezdomne Stąd ogień zdolny pochłonąć i strawić Na rozkaz posłać w niebyt błądzące Dusze w których nie przejrzą się gwiazdy Gdy w lustrach oczu zapomną o sobie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...