Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Moondog

Użytkownicy
  • Postów

    1 069
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Moondog

  1. @Deonix_ łał to najdłuższy komentarz jaki czytałem pod swoim wierszem i najciekawszy swoją drogą widać różnie patrzymy na te sfery ale pięknie się różnią przy tym Pozdrawiam serdecznie Moon
  2. @Berenika97 świetnie skrojony klimatyczny tekst brzmi jak monolog z początku kryminału Pozdrawiam
  3. Sacrum to bezkształtne ciało niebieskie Jest duchowym zwierzęciem profanum W ramach obrazu nasyca się cieniem Głębokim oddechem od strony oceanu Szukamy szczęścia a nie byliśmy niewinni Jak szkolne wypociny kiblowych graficiarzy Jazzowy freestyle i animowane filmy Może dlatego nie przestajemy marzyć
  4. @Migrena dziękuję za odzew :)
  5. @Charismafilos Coś w ten deseń
  6. Kurhany Spowiją kurhany wszelką wokół dal Pękną kajdany niczym ziemi rubieże Kostucha zamilknie i zaszumi las Plon raz jeszcze z krwi i kości zbierze Więc powieście mnie już gdzie brzozy Zwiedziłem świat już leżąc w grobie Na wieki pieśń o mnie nie wspomni Milczeć będzie nim wskrzesi ją człowiek
  7. @Leszczym to właśnie chyba największy dylemat wiary który nasunął mi się w trakcie oglądania serialu "Młody papierz" swoją drogą rewelacyjny Pozdrawiam
  8. Wciąż milcząc uczę się słuchać Jak można wierzyć ale nie ufać?
  9. @Whisper of loves rain "nosisz w sobie jedno życie nosisz w sobie wiele śmierci"
  10. @Berenika97 o to chodziło bardzo dzięki za odzew Pozdrawiam
  11. @Charismafilos nie wiedziałem a pasuje jak ulał dzięki
  12. @karenka świetne to jest "Czas sprawia, że kwiaty przekwitają, wydając owoce"
  13. @karenka bardzo Ci dziękuję Pozdrawiam @Charismafilos inspirowane książką o tym tytule Pozdrawiam
  14. Carmen Te same zmieszane z wódką Mam ambiwalentne powody By żyć Przestałem się łudzić na próżno Że trzeba w coś wierzyć By dalej przez życie iść Poczuć chcę Twój szelmowski uśmiech Płochą naturę za którą czaił się grzech W cieniu co okrywa duszę Gorzko przełykam Dzisiejszy lipcowy deszcz Tańczmy więc Choć już jest za późno Abym zaufał żeś z góry Pisana mi Całuj mnie nim przyjdzie jutro Będę żałował ale jeszcze nie dziś
  15. @Berenika97 Pozdrawiam serdecznie
  16. @MIROSŁAW C. Bardzo Ci dziękuję Pozdrawiam również
  17. @Gosława ależ mnie to chwyciło Pozdrawiam
  18. @violetta na pewno inni:)
  19. @simsalabim dobre!!!
  20. @Migrena dziękuję za odzew :) @violetta również Pozdrawiam
  21. @Marek.zak1 przeważnie tak jest dzięki za korektę Pozdrawiam
  22. Często mam energię jak szpadel wbity w ziemię Bo nie wiem co będzie i tym się zamartwiam O wodzie i chlebie uderza niebo o ziemię Kiedy patrzę przed siebie wnet spadam na twarz I kręci się kołem na przekór z pozorem Życie co średnio zna się na żartach Czasem po drodzę amore nie w porę Pokrzepia me serce przeważnie pod zastaw
  23. @Berenika97 wiesz dzięki temu wersowi zdecydowałem się opublikować ten tekst bo wplata w niego uniwersalne odczucia względem symbolizmu przynajmniej tego ideologicznego który często staje się gruntem Pozdrawiam
  24. Rudis Zroszone obficie krwią piaski areny Gotowe znów przyjąć ofiarę dla boga Ryczą trybuny z podniosłej sceny Kolejnej jutrzence wiwat dla słońca Podnoszą się z nich tylko zwycięzcy Niczym ściana niebios która kruszeje By gruntem snów zostać kolejnych Choć już się nie przejżą w tym świetle
  25. @Poezja to życie praw jej komplementy zasypuje kwiatami I patrz jak będą więdły uczucia między wami Więcej w jej mniemaniu będzie z ciebie chłopca Bo na nią spoglądasz jak na malowany obraz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...