Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Magdalena

Użytkownicy
  • Postów

    2 903
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Magdalena

  1. No no kolego masz karnego wiersza o sowie napisać, ciao
  2. Kolega 8fun zaspał na konsylium
  3. Panie kolego konsylium albo trochę Miodka i jedziesz z dodrukiem słowników
  4. no to tym myśleniem "torek"
  5. Za długi żeby był mocny i czerstwy, końcówka mi się podoba, przekaz z komentarza rozmył Ci się. Jak bierzesz tekst św Pawła to nie ma zmiłuj, musisz zrobić to doskonale, bo inaczej tylko podsuwasz pomysł lepszym i już go tracisz, pozdrawiam
  6. Dziękuję za miejsce Nie rozpycham się zanadto? Nie, nie? Dobrze kłamiesz skarbie Ratuje mnie to, że jestem u siebie na zrębie, na skarpie, na rubieżach słowa O słyszę dzwonek, idzie... Bóg tutaj ciągle znaczy "krowa"
  7. Prawdziwym królem jest prawdziwy błazen śmiesznie oklepałam swoją własną frazę
  8. Ja Stańczyka chciałabym rolę jeszcze się czapka podoba jeszcze nie drażnią dzwonki tylko kolego coś całkiem prostego króla mi wpierw daj takie wiesz, drugie ego
  9. Pozdrawia prosta kobieta prostego faceta gdzieś za krzakiem stoi i czai się poeta może to wiewiórka jednak szelest już nie jest tygrysem? dobrego dnia
  10. Tak, mam sporo wolnych pułek nie mam trofeum, nie zabiłam nic oczekiwań trochę, kiedyś gdzieś No i kanarka imieniem Szczęściarz pad z głodu a przecież zabiłem obok tyle tyle much
  11. wiersz jest mi obcy ale zakończyłam go sobie "?" i zrobiło się ciekawiej, pozdrawiam
  12. Dziękuję, pozdrawiam
  13. Tylko nie ciepło bo upał spali mi powieki jak Boga kocham spali mi brzegi oczu wolę szkliste przeźroczyste lekkie cześć wzajemnie na dobry dzień
  14. Amigo czy muszę przekonywać że rozumiem, a chodziło mi naprawdę o związek poety z wierszem? :) pozpozdrawiam
  15. ..., okaleczoną wyobraźnią
  16. Panowie nie czujcie się strolowani, to było ironiczne pytanie, a nie pytanie o podstawy, pozdrawiam
  17. No to mam problem :), bo to jest wyrażanie się a nie odrywanie, nie będę się sprzeczać o to jaki kto ma nos, odpuszczam
  18. Dla poprawy humoru opowiem podmiotowi lirycznemu historię. Nastoletnia Julia miała w portfelu 40zł. Było zupełnie zwyczajne popołudnie, weszła do księgarni i kupiła zauważoną już bardzo dawno, małą białą książeczkę. Przypominającą trochę to komunijne maleństwo, które mają grzeczne dziewczynki. Tytuł brzmiał: "Poeci wyklęci, antologia". Od tej pory Julka przekładała ją razem z portfelem, kluczami i telefonem. Pewnego dnia książeczka zniknęła, albo to Julia trochę dorosła. Nieistotne. Sprzątając pułkę z książeczkami do nabożeństwa odnalazła ją. Wznoszę toast za nasze kochane matki, które odkładają wszystko na swoje miejsce, zdrowie
  19. Magdalena

    L I B E R A T U R A

    No wiem wiem kochany wujcio relatywizm
  20. Magdalena

    L I B E R A T U R A

    Ale czemu próżnia? Sensy po prostu kapią ludzią na twarz a oni tylko te swoje (...)! parasolki kolorowe parasolki, pozdrawia kolegę w oburzeniu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...