Potrafisz kolego pozytywnie zmotywować - nie ma co- ale - jak napisałem w innym wierszu: ,,Czy zachwyty, czy krytykęna swą klatę bierz z pokorą,przecież kochasz pisać - odłóżwięc na bok ambicję chorą.Ważne, abyś był w dążeniukonsekwentny i lojalny.Nic na siłę! Brak natchnienia to stan całkiem naturalny.I nie ważne jest czy piszesz,w nocy,w dzień,w upał czy w słotędługopisem czy flamastrem,czy piórem zdobionym złotemważne, aby to co piszeszwielką Ci sprawiało radośćw marcu,w czerwcu,w listopadzieprawdzie uczyniło zadość.
Pozdrawiam i chylę czoło.