Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wędrowiec.1984

Mecenasi
  • Postów

    4 824
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984

  1. Ale koty mają dziewięć żyć więc głowa do góry. :)
  2. Chodzi to za mną dzisiaj odkąd się tutaj pojawiło. Jak kot, który przymila się do swojej pani. :)
  3. @WarszawiAnka jak byliśmy mali to kładliśmy sobie ślimaki na kolanach i przyglądaliśmy się jakie robią ślady. :)
  4. Proszę bardzo. To jest naprawdę ładne. :)
  5. Ależ widziałem, widziałem. Bardzo Ci dziękuję i wzajemnie. O taki uśmiech :-D
  6. Widzicie @evicca, @Justyna Adamczewska - inspirujecie :)
  7. Miałem identycznie z wierszem Justyny. :) Po przeczytaniu od razu wiedziałem o czym chcę pisać kolejny sonecik.
  8. To ja dam jeszcze taką klasykę: Może nie ślimaki ale spoko żaby, które pamiętam z dzieciństwa. :)
  9. W ogóle za wiersze dla dzieci powinny być rozdawane uśmiechnięte ślimaki, a nie serduszka, o! :D
  10. Jakie fajne i wesołe. No i jaki wielki ślimak! :D
  11. Powiem Ci, że zastanawiałem się w ogóle czy na pewno publikować swoje wiersze. No ale tak pisać do przysłowiowej szuflady... dziwnie trochę. :) Bardzo byłem ciekaw odbioru i dzięki temu miejscu poczułem, że może jednak warto pisać. W pierwszych publikacjach przestawiałem nieraz słowa, bo np. średniówka się nie układała, choć starałem się o nią dbać. A tutaj? Zobaczymy :-) W ogóle może skrobnę jakąś balladę za niedługo... ;)
  12. Hehe powiedzmy, że tak. :) Właśnie zastanawiam się ale chyb zostawię jak jest. Niemniej Twoja rada także jest ok. Po prostu moje rozwiązanie bardziej mi się podoba. :)
  13. Taroty to już moja osobista inwencja :) Słowotwórstwo ;)
  14. Bardzo dziękuję za opinie, Wam wszystkim. :-)
  15. Dziękuję i cieszę się :-)
  16. Nie bądźmy tacy skromni...nie tylko noc. :-) Plusik dla Ciebie!
  17. @pomaranczowy.kot dziękuję za serduszko :-)
  18. Do poetów jutra Czy zdolna jeszcze pisać martwa dłoń poety Stalówką zardzewiałą co papier kaleczy, Zwilżając kartek rany w szafirowej cieczy, Zgorzkniałe swego życia spisując wersety? Natchnienia zmarnowane ojca już nie znajdą I pragnąć będą serca jak głodne sieroty, Co przyszłość układają z upiornej taroty, I płaczem się zanoszą za chlebową pajdą. A my, poeci jutra, ileż sierot mamy? Ileż to wielkich przesłań nie skutych w atrament, Na wieki zapomnianych – czy się domyślamy? Dlatego pisz poeto, nieba twórz firmament I Słońca rozpalając niszcz goryczy ramy, By został po Twej śmierci nie popiół lecz diament. --- Do napisania powyższego utworu zainspirował mnie ten oto wiersz: https://poezja.org/utwor/166948-nie/
  19. Lataj zimą, wiosną, latem! Ja dziś leję siódme poty, Bowiem wracam do roboty. ;)
  20. Jasne... świetna Oda do młodości.
  21. Oczywiście. W ogóle cały Pan Tadeusz jest świetny i czasami dość frywolny. ;)
  22. Oczywiście cytując Ciebie tutaj miałem na myśli mistrza Adama. ;)
  23. A wiesz... od tygodnia mam ochotę znów wrócić do Soplicowa. ;)
  24. Ależ oczywiście! I to jak wielką w dodatku. "...kędy zapał tworzy cudy." ;)
  25. Pan Tadeusz! Jakże uwielbiam tę książkę! :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...