Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

iwonaroma

Mecenasi
  • Postów

    13 919
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Treść opublikowana przez iwonaroma

  1. Frankowi dzięki za serduszko
  2. dzięki le_mal, no tak, to fakt, niektóre twarze są wprost powylizywane :) również serdecznie
  3. niepotrzebny? może tak, może nie ...
  4. słodkości :) w poprzek gorzkiej czekolady :)
  5. dzięki Czarkowi za serce
  6. Pi_ kochana, na pewno o tym samym, choć jeszcze nie czytałam ;) ale zaraz biegnę, by mu się przyjrzeć :)
  7. ;) 8fun (nieskończona zabawo :)) Otóż lustro może być odbiciem, ale też samą twarzą, w końcu to prawie to samo :) Jeśli jest to czyjąś twarzą - literalnie - to gościu uderzył się w swoją twarz, w swój wizerunek... i stracił go, rozbił go. Ale ty mi życzysz udanego weekendu? :) a u mnie dopiero wtorek.... :( ale poczekam :) cierpliwie :) zdrówka
  8. Hej Janko, no, to w sumie dla mnie zaskoczenie, że brzmi jak humor z zeszytów szkolnych :) Ale może to i dobrze? Łammy (? czy poprawnie?, trochę śmiesznie brzmi :)) schematy! Serdeczne pozdrówka :)
  9. Dzięki Deo, bardzo :) No cóż, liryzm u mnie w dawkach homeopatycznych ;) Wrażliwie czytasz - rozumiesz - odczuwasz... Tak, to człowiek pogubiony, może pijany a może "tylko" pełen agresji i nieakceptacji siebie, która nagle wybucha...Mieć takiego człowieka obok siebie to albo uciec, albo pomóc... tylko jak...żeby siebie nie zranić... Również serdecznie pozdrawiam! :)
  10. Alicji dziękuję za serce
  11. dzięki :)
  12. Aniu - podziękowania :) i również pozdrawiam
  13. Fajne choć niemożliwe... Też tak jak Ani nie bardzo mi pasuje - wycisnąć - . Wydobyć - byłoby chyba lepiej. No i może tytuł w liczbie pojedynczej?
  14. Uderzyłeś się w lustrze to już jakoś inaczej brzmi...
  15. Ma być tak jak jest
  16. Jejku, jakie fajne odczytanie :) zdrowka
  17. ajtam, nie można ;) a kto komu zabroni? :) odpozdrawiam (chociaż niepoprawna forma ;) ale z poprawnością zawsze były u mnie problemy;))
  18. Dzięki, zdrówka
  19. uderzyłeś się w lustro nie widzisz więc zbieram szczątki srebrne księżycowe puzzle ostrożnie chroniąc palce na palcach by zobaczyć (ciebie? / siebie?)
  20. Nie, nie pomyliłam, to było tylko nawiązanie do tego, że gdzieś się wyrażałeś (chyba w kmncie), że lubisz ciszę. A więc to, że Bóg milczy w stosunku do Ciebie powinno Ci pasować. Wyobraź sobie, że gadałby non stop, jak jakaś przekupka, nawet wówczas, gdybyś chciał podziwiać jakiś piękny krajobraz. Okropność. A to że milczy, oznacza, że ma szacunek do Ciebie. Milczy nawet podczas trudności, bo jesteś dojrzałym dorosłym facetem i sam powinieneś poradzić sobie w różnych sytuacjach. Nie jesteś bezradnym dzieckiem. Gdzieś czytałam, że Bóg bardzo lubi ateistów, bo nie zawracają mu głowy swoimi problemami :) zdrówka
  21. cisza…. ;) ale ją lubisz, Waldemarze, czyż nie? :) jak lubisz, to już wystarczy. wcale nie trzeba od razu kochać ;) wystarczy lubić lub chociażby akceptować. W ciszy rodzi się wiedza, nic już udowadniać nie trzeba ... pozdrowienia
  22. :) super :) że skończyłaś ;) czekam z ciekawością :) zdrówka też
  23. Mamy wątpliwości, bo gdy doświadczamy ciężkich chwil i chcemy jakiejś podpowiedzi, wsparcia ...a tu cisza ….:) z czasem jednak rozumiemy jej błogosławieństwo. Ten czas bywa długi i twardy. Ale czy ktoś nam obiecywał, że będzie lekko? :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...