Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

iwonaroma

Mecenasi
  • Postów

    12 215
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    42

Treść opublikowana przez iwonaroma

  1. Mało ma czasu dla tego szaleje :) wystarczy go przetrzymać. Zdrówka
  2. niech szatan się boi :) wszak to uosobiony strach
  3. owocowo? ;) zdrówka
  4. Ojej, to się nie udało :( ja mam w około temacie taki wierszyk: ------ Kiedy już zrobię wszystko co trzeba rozsiądę się w wygodnym fotelu wyciągnę nogi i udam do nieba :)
  5. oj tak :)
  6. no właśnie :) lepiej się nie domyślać ;) za pomysłowo dziękuję
  7. Niekiedy więcej wody w szklance (złości, bólu, cierpienia...) daje wybawienie, bo albo woda się wyleje, albo szklanka pęknie. Nie zawsze mniej złego znaczy lepiej, niestety. Czasem całe życie coś ćmi, i tak z tym żyjemy.
  8. serum serca
  9. :) zdrówka
  10. Pozdrowienia dla tbrozdy! :)
  11. Dzięki Deonix_ :) Również pozdrawiam :)
  12. To prawda, strachy, lęki niepokoje niszczą nam życie :(((( Co do zjazdu z tytułu w wiersz, to lubię taki zabieg, wówczas tytuł nie jest tylko dachem wiersza, ale jego organiczną częścią (nie wiem, czy to co napisałam, nie jest za bardzo wykoncypowane ;)). Zdrówka
  13. Dzięki Duszko za Twe dobre słowa :) Pozostawię jednak tak jak jest, gdyż "zrywam z siebie" daje (tak mi się wydaje ;)) pewien element zaskoczenia (że np. szaty ;)). Również pozdrawiam
  14. płatki strachu, lęku, niepokoju... patrzę z ciekawością co też tam jest w środku cóż za owoc
  15. Jaki piękny rytm! :)
  16. Dzięki Jemall, więcej wiesz o czym napisałam, niż ja sama :)
  17. Ładnie :) wietrznie :) i jaki piękny tytuł!
  18. w starym stawie toń żabi skok! pluszcze woda głębia szmaragdu
  19. nie zwiodą mnie twarze piękne ani twarze brzydkie środek nie ma twarzy gra harmonię serce
  20. :)))
  21. Bardzo lubię czytać Twoje wiersze :)
  22. A co z tatą, a co z tatą! … mnie się bardziej podoba tata niż matka, ale to rzecz gustu (i rzecz jasna doświadczeń). Ale wierszyk zgrabny :)
  23. Oj tam :) Tak Ci się tylko wydaje :)
  24. No wiadomo, wyjątkowy
  25. Albo butę ;) Nie obraź się, też bywam buntowniczką. Ale z buntem tak jest, że albo pomaga, albo szkodzi. Kwestia rozróżnienia. Buntować się non stop bez względu na wzgląd jest raczej głupotą. Są rzeczy, sprawy, godne przyjęcia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...