Pełen mocy ten Hasiok :) czasem trzeba coś wyartykułować dosadnie, by dotarło.
Co do filmów w mdku to oaza zachowana tego, co było kiedyś (nie wszystko, co było kiedyś - jest złe :)). U mnie w mieście na szczęście mdk też jest choć walory oglądania niezbyt doskonałe. Nie chodzi nawet o jakość foteli, ale to, że stoją na równej powierzchni i jak ktoś wyższy przede mną siedzi (co zdarza się często, bo nie jestem żyrafą :)) to się muszę bądź wywyższać :);) bądź gimnastykować szyją na boki :)
Żałuję kin, które były, miały charyzmę, swój styl, każde było inne. Teraz Helios je wszystkie pożarł i zamienił na markety. A swoje sale nazwał jak stare kina - Stylowe, Kraków, Odra - tylko... teraz one są identyczne! wyjąwszy wielkość sali... Mamona przerabia nas na jednakowo (to samo robiła komuna) przed tym trzeba się bronić.
Zdrówka też