Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

iwonaroma

Mecenasi
  • Postów

    13 120
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Treść opublikowana przez iwonaroma

  1. no niezłe :)
  2. Fajny pomysł (będziesz długo żył :)) aczkolwiek do kadrowania nie mam zachwytu wg mnie można by ukazać całą rękę, resztka sweterka też niepotrzebna ; książki ok, ale podłoga...:( no cóż, podłogi nikt nam nie wybiera ;)
  3. maleńką srebrną łyżeczką nie kroję nożem, nie dziobię widelcem nie gmeram pałeczkami ni broń Boże - palcami lekuchno pudruję cukrem nie przesalam, nie pieprzę zjadam ją, słodką, z porcelanowych kokilek maleńką srebrną łyżeczką
  4. iwonaroma

    ***

    Ale wazelina :) ale też się do niej przyłączam :) admin się stara a ciekawe co on z tego ma?...
  5. Mnie wulgaryzmy nie przeszkadzają - to słowa jak każde inne, byle odpowiednio użyte :) tu pasują do sytuacji, rzeczywiście, można się nieźle wkurwić :) tylko ze względów powtórzeniowych zamieniłabym 'kurwa mać' na co insze, bo potem zaraz się 'wkurwiasz' :) albo 'wkurwilo' zamieniłabym może na wkurzyło? Spokojnego dzionka :) mimo wszystko ;)
  6. Rzeczywiście przewidywanie ranienia innych brzmi niepokojąco lecz czasem jest to nieuniknione...np.w sytuacji gdy kochankowie mają już założone rodziny - małżonkowie i dzieci będą cierpieć. Ale w przypadku młodych też tak może być, bo trudno niekiedy zaspokoić oczekiwania rodziców i dalszej rodziny... (Romeo i Julia! :)). A może chodzi poecie o coś jeszcze innego. Wiersz rzeczywiście intrygujący ale też ciepły pomimo tego całego ramienia ;)
  7. @WarszawiAnka podziwiam umiejętność komponowania :)
  8. @WarszawiAnka różowe róże :) dzięki :). Najbardziej pierwotne chyba, bo skąd by nazwa "różowy" ? (żeby nie było, że tu spamujemy, to przecież można rozważać etiologię określonego przymiotnika, co nie? :)) No właśnie :) czyli nie tylko zieleń nosisz w sercu...
  9. @Pi_ :) pomieniałaś zdjęcie Takiego tam Wpisa z moim :) na moim zdjęciu nie ma mojego widoku z okna, bo co się mam nachalnie chwalić, że jest on bardzo ładny :) jak na miastowe warunki, oczywiście. Zagajnik drzew i fakt, trochę bloków z boczku (ale nie bardzo blisko) - wypasionych nowych apartamentowców... i dużo błękitnego (dzisiaj) nieba :) (nie znoszę firanek).
  10. @WarszawiAnka Aniu, to dla Ciebie pewnie przyjazna dla oka róża odmiany Elfe :) dołączam
  11. :) Wybór przez Ciebie tylko zielonych wrzosów jest zrozumiały, wystarczy przeczytać Twój ostatni wiersz W ZIELENI :) Również pozdrawiam
  12. @WarszawiAnka ładna Twoja wersja Aniu :), ale pozostanę jednak przy mojej, surowej ;) Wiem, że tak bardzo się nie różnimy- w przeciwnym razie komunikacja byłaby utrudniona :) Przeżyjemy listopad, przeżyjemy zimę, ja przeżyję marzec :) a w kwietniu kwiaty nas otoczą swoją obfitością :) Teraz cieszmy się wrzosami i astrami. No i jeszcze są jesienne róże... a potem chryzantemy - też piękne.
  13. To prawda, ale nadzieja to jeszcze nie rzeczywistość :) Mimo różnic rozmawiamy - niech przykład z nas biorą politycy ;)
  14. Oj, marzec jest okropny, zwłaszcza początek... dla mnie wiosna rozpoczyna się w kwietniu :)
  15. Dzięki :) Tej późnej, listopadowej ja też nie lubię ale wrzesień? wczesny październik? :) miodzio :) fakt :)
  16. wrzos maleńki i mój wiersz maleńki :) również zdrówka
  17. @TakitamWpis mój też :)
  18. piękny refren, a wiersz... też piękny :) Kotku, w pierwszej strofie rymy są! :) później mniej oczywiste i czasami, acz piękne np. nocne - trzykrotnie, giną - miłość... albo nie znam się na rymach :( (bo się w samej rzeczy nie znam :))
  19. nutki - łezki mchy cisza i my jesiennie zakochani
  20. Dwie pierwsze strofy - super. Potem zapis gdzieniegdzie jakby mniej staranny, pośpieszy - aż do końcówki- dobrze przemyślanej i zapisanej. Ogólnie- warto było przeczytać :)
  21. Kojąco :) ciepło :)
  22. To prawda :) jak już się znajdzie siebie...w całości...to za czym tu tęsknić ? Ale my jeszcze w drodze, co nie? Zdrówka też.
  23. Dzięki JaKubowi :)
  24. Ojej! Pomyliłam kozę z baranem :) Ale Ty uparty jesteś, jeśli nie chcesz poprawić (jakie to zwierzątko reprezentuje upór?...) No chyba, że nie ma co poprawiać, wówczas wiersz nabiera nieoczekiwanie dodatkowych walorów humorystycznych :) Oczywiście również pozdrawiam.
  25. żeby sytość nie meeeczała jak baran dorzuć jej ogonek ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...