@Marek.zak1 ...
Dziękuję, również majowe pozdrówki :)
@Jacek_Suchowicz Rozumiem Twoje wątpliwości. Jednak ... myślę, że jak już jest się w takiej sytuacji - kontaktów tylko z innymi staruszkami oraz personelem medycznym - to kontakt z dziećmi (nie szkodzi, że cudzymi, bo w końcu naprawdę wszystkie dzieci są nasze) może być zbawienny. Taki pojawiający się płacz, a nawet szloch to może być swoiste katharsis, a wzrastająca energia dziecięca może być uleczeniem duchowym. Tak myślę. Ja w każdym razie gdybym była w takiej sytuacji chciałabym kontaktów z dziećmi.
Dzięki za podzielenie się myślami.
@andrew :) Twoja wyobraźnia biegnie w nieznane mi rejony ;)
Dzięki, również pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru
@Berenika97 ...
Dziękuję 🌱
@tetu ...
Pozdrówka serdeczne i dziękuję 🌱