Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maria_M

Użytkownicy
  • Postów

    7 981
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    126

Treść opublikowana przez Maria_M

  1. Maria_M

    perfekcjonistom

    Obiekt zasłania, trudno stwierdzić nierówności w fugach chińskiego muru. Zejdź, zejdź, zrób pierwszy krok.
  2. Krew na rękach- to krew zbrodniarza albo chirurga. Dlatego na twarzy, ponieważ z twarzy można odczytać przeżycia no i wiatr te twarze osmalił. Później pisze, że deszcz wypłukał serca, słońce rozum wypaliło, chciałam zwrócić uwagę na różne formy okrucieństwa w metaforycznym przełożeniu na działalność czynników natury. Moim zamiarem nie było wywoływanie współczucia tylko zmuszenie czytelnika do zastanowienia się: po co zadawać cierpienie, po co go tworzyć, powielać, kontynułować, w jakiejkolwiek formie by było ono podane. Po co to wszystko. Przecież żyjemy w chrześcijańskim społeczeństwie. Ostatnie słowa mówią, że samotność może być największym cierpieniem. Bardzo dziękuję za komentarz i sugestie. Pozdrawiam
  3. Szanowny kocie dziękuję za mądre słowa. Pozdrawiam
  4. Zgadza się, bo do końca nie wiem skąd bierze się zło w człowieku? Czy źródło ma wewnątrz czy zewnątrz przychodzi, wnika w ludzki umysł. To jest moc, to wiem, ale która? Bardzo dziękuję za komentarze.
  5. I zawitał Szarobury kotem schorowanym zwany był potrzebny do zabawy w tekst o niczym rymowany.
  6. Ludzie, którym wiatr osmalił twarze muszą cierpieć. To jest ból. Czasem noszą opatrunki. Białe. Czasem tylko łzy. Słone. Gorzkie. Łzy rozpaczy. Twarze mają obolałe, opuchnięte, odwrócone. Krwią splamione, krwią niewinną. Ludzie, którym deszcz wypłukał serca muszą cierpieć. To jest ból. Ból człowieka, który nie ma już nadziei ale wierzy. Ból okrutny. Wiarołomny. Serca deszczem spłukanego. Deszcz jesienny, deszcz ponury. Ludzie, którym rozum słońce wypaliło muszą cierpieć. To jest ból. Ból gorący, nieprzerwane piekło ziemskie, które rani. Rozum słońcem wypalony, popiół czarny, a nie diament. Człowiek, który mówił sam do siebie, chciaż wielu wokół było, musiał cierpieć. To był ból. Ból nieznany. Moc nieziemska. Moc diabelska lub niebieska. Jedna z nich. To wiem.
  7. Nie spodziewałam się, że docenisz. Dziękuję. Mam jeszcze wiele w zanadrzu. Teraz daję trudny wiersz, proszę o pomoc w jego ogładzeniu. ps. Twoja liryka (dzisiaj dopiero przeczytałam) jest cudowna.
  8. Miło spędziłam czas. Dziękuję
  9. Gdybym miała taką książkę zwaną ponoć kamasutrą to czytałabym napewno a robiłabym wszystko jutro.
  10. Coś tu brakuje
  11. Rogi w ruchu trudno przyciąć a tym bardziej cichcem w nocy. Nic nie zrobisz, nie poradzisz kiedy w stronę rogów kroczysz.
  12. Gdybym miała zdrowie konia bez uwięzi chodzącego to pożyłabym chwilę dłużej od człowieka przeciętnego.
  13. Gdybym miała lupę grubą w czarnej, plastikowej oprawie nie szukałabym toalet lecz co tak ciągle piszczy w trawie.
  14. Wyrazy szacunku dla Twojego poczucia humoru. Horyzontalnie pełznie w zimowy pejzaż z nocnej czerni wyłania się jakiś ryzykant kto to taki? kto to taki? To nie jest facet chodzący na uwięzi to Jankomułzykant. Pozdrawiam
  15. gdybym znała Mickiewicza bezpośrednio, tak naocznie zapytałabym go: Mistrzu co pan z mym bazgrołem pocznie?
  16. Oto nowy sposób na grypę. W samą porę recepta podana.
  17. Po co Ci wino? I tak ciągle chodzisz na skróty.
  18. Nim sąd zakwitnie, nim las osłoni w słońcu świecącą mej wróżki chatę, pójdę za Tobą w wiosennej woni, w powiewie lata choćby na koniec świata. Będę przed Tobą rozścielać dywan utkany z pyłu babiego lata, będę Ci śpiewać, gdy wiatr zaszumi majowe pieśni o polnych kwiatach. Gdy noc opuści Boże niebiosa, gdy iskra ludzkiej nadziei zejdzie, będę dla Ciebie zbierać na kłosach w porannym słońcu perły złocistej rosy. Niebu zaśpiewam, Ziemi zatańczę, będę się kłaniać bezludnym wzgórzom, podam Ci rękę, a Ty mi serce i zostaniemy tak, jak najdłużej.
  19. Jestem tutaj od dwóch dni, nie uważam się za poetkę, jestem skromną amatorką i piszę od czasu do czasu. A Ty dojrzały wiekiem i warsztatem twórco, dlaczego nie lubisz tego, co sam robisz, że aż mówisz " tfu"?
  20. Dziękuję za uwagi. Są uzasadnione i wyciąnę z tego wnioski. Jak poprawić literówkę?
  21. " W puszczy drzewa nie są samotne" a to dopiero odkrycie. Genialne! Puszcza i samotne drzewo.Tłum i samotny człowiek. Czy to jest możliwe? Zastanów się. Przebija przez Ciebie niezdrowa krytyka. Panuj nad emocjami- tego Ci życzę.
  22. Dziękuję, że przeczytałeś i że Ci się spodobał.
  23. Wolna jak ptak, który rozpościera skrzydła ku nurtom życia. Jak najwyższy szczyt, który widzi Stwórcę na ludzi nie czeka. Wolna jak rzeka. Jak drzewo w puszczy samotne, bo wolność to mój czas, niezmącony zachłannością świata, oddzielony od przeszłości horyzontem wschodów i zachodów gniewu, arogancji i pustych frazesów. Nikt nie czeka na człowieka w udręce, nikt nie spojrzy, nie weźmie go w objęcia. A ona tak. Z czasem. Ona przyjmie ptaka z poranionym skrzydłem, który zgubił nurt życia w przestworzach latając. Ona kocha szczyty i ludzi pod nimi. A na szczytach szydercy goniący za wiatrem i za tym, co wolności zaprzecza istnienie. Czy rzeka w granicach swych brzegów wolnością oddycha? Czy drzewo w środku puszczy jest wolne od drwali? Czy ptak nad horyzontem Ziemi czuję się bezpiecznie? A któż by to wiedział, co czas przyniesie po czasie! Niezmierzone sklepienie wolności dusz ludzkich, to czas, a czas wolnością płynie. Płynie jak ptak, który nie zawróci, płynie jak rzeka w meandrach wieczności, jak najwyższy szczyt ponad nieboskłonem, jak drzewo konarami wrośnięte w zawiłe stany istnienia. Za wolnością kroczę, wolnością oddycham, jestem wolna jak czas, który wolnością płynie.
  24. Tam, gdzie jest więcej kropek niż znany wszystkim wielokropek- to się zastanawiam. Po prostu, dłuższa przerwa. Bardzo dziękuję za mądre sugestie i podpowiedzi. Krzesło to krzesło, tron to tron, a fotel to dalej stary fotel. To się nie zmieni jedno w drugie, a człowiek jest istotą zmienną, a co za tym idzie- nieobliczlną, może niepewną? Dobrze określiłaś - roztrzęsiony- ale ja to uważam jako pozytywny zabieg w celu głębszego zapamiętania, zastanowienia się nad treścią. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...