-
Postów
7 981 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
126
Treść opublikowana przez Maria_M
-
Wokół mnie jest nadzieja, bez omylnej trwogi kroczy Patrzysz na mnie, masz niebieskie oczy. Błękit, szafir nieba. Wszędzie lato, ciepłe, jasne i ubrane w kwiat jabłoni cdn.
-
Alicjo, wszelkie uwagi przyjmuję. Dziękuję za nie. W tym przypadku te zaimki są konieczne, na tą chwilę nie widzę, czym je zastąpić? Pomyślę. pozdrawiam
-
Nie chcę wybrnąć z nadziei. Nadzieja jest dobra i niekiedy potrzebna. Lubię jak się wokół mnie kręci, chciaż jestem realistką.
-
Jakich?
-
Dziękuję za wskazanie, nie było bolesne. Dobrze, że to zrobiłaś. Pomyślę o dopracowaniu wg wskazówek. Miłej niedzieli
-
Wokół mnie jest nadzieja bez omylnej trwogi kroczy. Patrzysz na mnie, masz niebieskie oczy, błękit, szafir nieba. Wszędzie lato ciepłe, jasne i ubrane w kwiat jabłoni Wokół mnie świeci słońce a nade mną Twoja ręka. Jesteś przy mnie, jesteś ze mną, tak mi dobrze.
-
Obiekt zasłania, trudno stwierdzić nierówności w fugach chińskiego muru. Zejdź, zejdź, zrób pierwszy krok.
-
Współczesne społeczeństwo
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Krew na rękach- to krew zbrodniarza albo chirurga. Dlatego na twarzy, ponieważ z twarzy można odczytać przeżycia no i wiatr te twarze osmalił. Później pisze, że deszcz wypłukał serca, słońce rozum wypaliło, chciałam zwrócić uwagę na różne formy okrucieństwa w metaforycznym przełożeniu na działalność czynników natury. Moim zamiarem nie było wywoływanie współczucia tylko zmuszenie czytelnika do zastanowienia się: po co zadawać cierpienie, po co go tworzyć, powielać, kontynułować, w jakiejkolwiek formie by było ono podane. Po co to wszystko. Przecież żyjemy w chrześcijańskim społeczeństwie. Ostatnie słowa mówią, że samotność może być największym cierpieniem. Bardzo dziękuję za komentarz i sugestie. Pozdrawiam -
Współczesne społeczeństwo
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Szanowny kocie dziękuję za mądre słowa. Pozdrawiam -
Współczesne społeczeństwo
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zgadza się, bo do końca nie wiem skąd bierze się zło w człowieku? Czy źródło ma wewnątrz czy zewnątrz przychodzi, wnika w ludzki umysł. To jest moc, to wiem, ale która? Bardzo dziękuję za komentarze. -
I zawitał Szarobury kotem schorowanym zwany był potrzebny do zabawy w tekst o niczym rymowany.
-
Ludzie, którym wiatr osmalił twarze muszą cierpieć. To jest ból. Czasem noszą opatrunki. Białe. Czasem tylko łzy. Słone. Gorzkie. Łzy rozpaczy. Twarze mają obolałe, opuchnięte, odwrócone. Krwią splamione, krwią niewinną. Ludzie, którym deszcz wypłukał serca muszą cierpieć. To jest ból. Ból człowieka, który nie ma już nadziei ale wierzy. Ból okrutny. Wiarołomny. Serca deszczem spłukanego. Deszcz jesienny, deszcz ponury. Ludzie, którym rozum słońce wypaliło muszą cierpieć. To jest ból. Ból gorący, nieprzerwane piekło ziemskie, które rani. Rozum słońcem wypalony, popiół czarny, a nie diament. Człowiek, który mówił sam do siebie, chciaż wielu wokół było, musiał cierpieć. To był ból. Ból nieznany. Moc nieziemska. Moc diabelska lub niebieska. Jedna z nich. To wiem.
-
Nie spodziewałam się, że docenisz. Dziękuję. Mam jeszcze wiele w zanadrzu. Teraz daję trudny wiersz, proszę o pomoc w jego ogładzeniu. ps. Twoja liryka (dzisiaj dopiero przeczytałam) jest cudowna.
-
Miło spędziłam czas. Dziękuję
-
Gdybym miała taką książkę zwaną ponoć kamasutrą to czytałabym napewno a robiłabym wszystko jutro.
-
Coś tu brakuje
-
Rogi w ruchu trudno przyciąć a tym bardziej cichcem w nocy. Nic nie zrobisz, nie poradzisz kiedy w stronę rogów kroczysz.
-
Gdybym miała zdrowie konia bez uwięzi chodzącego to pożyłabym chwilę dłużej od człowieka przeciętnego.
-
Gdybym miała lupę grubą w czarnej, plastikowej oprawie nie szukałabym toalet lecz co tak ciągle piszczy w trawie.
-
Wyrazy szacunku dla Twojego poczucia humoru. Horyzontalnie pełznie w zimowy pejzaż z nocnej czerni wyłania się jakiś ryzykant kto to taki? kto to taki? To nie jest facet chodzący na uwięzi to Jankomułzykant. Pozdrawiam
-
gdybym znała Mickiewicza bezpośrednio, tak naocznie zapytałabym go: Mistrzu co pan z mym bazgrołem pocznie?
-
Oto nowy sposób na grypę. W samą porę recepta podana.
-
Po co Ci wino? I tak ciągle chodzisz na skróty.
-
Nim sąd zakwitnie, nim las osłoni w słońcu świecącą mej wróżki chatę, pójdę za Tobą w wiosennej woni, w powiewie lata choćby na koniec świata. Będę przed Tobą rozścielać dywan utkany z pyłu babiego lata, będę Ci śpiewać, gdy wiatr zaszumi majowe pieśni o polnych kwiatach. Gdy noc opuści Boże niebiosa, gdy iskra ludzkiej nadziei zejdzie, będę dla Ciebie zbierać na kłosach w porannym słońcu perły złocistej rosy. Niebu zaśpiewam, Ziemi zatańczę, będę się kłaniać bezludnym wzgórzom, podam Ci rękę, a Ty mi serce i zostaniemy tak, jak najdłużej.
-
Wolność- to moje imię
Maria_M odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jestem tutaj od dwóch dni, nie uważam się za poetkę, jestem skromną amatorką i piszę od czasu do czasu. A Ty dojrzały wiekiem i warsztatem twórco, dlaczego nie lubisz tego, co sam robisz, że aż mówisz " tfu"?