-
Postów
7 981 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
126
Treść opublikowana przez Maria_M
-
Pewna baba z miasta Łomży znała gościa w długiej komży. A że stary był nagrzany złapał oną za barchany. Tak wywijał i figlował, że aż w trumnie wylądował.
-
Stare drzewa
Maria_M odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślałam, że tylko ludzie mają problemy, a tu proszę- drzewa również. Dobry wiersz do wykorzystania w pracy z dziećmi na zajęciach przyrody lub plastyki. Pozd. -
Cieszę się, że przypadł Ci do gustu, tym bardziej, że jestem tu "nowa". Pozdrawiam serdecznie
-
Dziękuję.
-
"Jesteś człowiekiem". Powiedzieli oni - podobni do ludzi. Gdyby tak nie mówili, nie wiedziałabym, kim jestem. A tak przynajmniej wiem- jestem człowiekiem. To już jest coś. Człowiek. Istota rozumna. Myśląca? Czyżby na pewno? -Nie wiem tylko, skąd oni podobni do ludzi wiedzą, że nimi są? -Wiedzą to od innych. - A Ci inni, kto im o tym powiedział? Czyżby jeszcze inni? - Tak. Głosowali. Było referendum. Zebrali wszelkie dowody świadczące na ich korzyść. Powiedzieli: Ty i Ty jesteś człowiekiem a wszyscy razem - to ludzie. Gdy moje płuca po raz pierwszy oddzieliły tlen od dwutlenku węgla a wraz z donośnym krzykiem popłynęły łzy ... stanęli nade mną, powiedzieli: "Jesteś człowiekiem". Dobrze, że mnie uprzedzili, bo już chciałam krzyknąć, że jestem Uwolniona!
-
Kocham ranki złociste w purpurowej zadumie. Krople rosy na trawie, mgłę przejrzystą na polach, drzewa życiem osnute. Kocham wszystko, co zrodził poranek. Kocham dni i wieczory, gdy jeszcze nie tak ciemno, kiedy mogę dostrzeć Cię. A nocy nie chcę! Nie chcę nocy - noc taka ciemna. Nie chcę zimna czarnego wnętrza. Nie chcę nocy bo mnie przeraża i dlatego nie chcę jej więcej.
-
Dokładnie.
-
Późniejsze wyrażenie " zabił też" potwierdza skuteczność czynu z dwoma trupami włącznie. Miłego dnia. Detektyw
-
Jak się kogoś zadźga i wyrzuci czy wywali, to on już napewno nie podskoczy, świadczy o tym czasownik " zadźgał" - tak myślę.
-
Pięknie ujęłaś motyw upływu czasu i od razu przypomniał mi się utwór Iwaszkiewicza "Panny z Wilka" -takie pierwsze skojarzenie. Wiersz płynie a powtarzające się niektóre zwroty i obecność wielu czasowników- potęgują płynność i nadają melodyczności. Bardzo mi się podoba.
-
Zauważyłam, czytałam, dziękuję.
-
Prelotność czy przelotność
-
Dlaczego zrobione z drzewa- muszą być kanciaste i twarde, może coś bardziej plastycznego. Po za tym tekst pełen uroku i czegoś co " wisi w powietrzu". Chanel nr 5 - piękny zapach. Pozdrawiam
-
Co to jest? Chyba nie erotyk. Za dużo filmów oglądasz science fiction. Pozdrawiam
-
być może jeszcze...
Maria_M odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pięknie Ci to wyszło. Wiersz lekki, rytm zachowany. Płyniesz technicznie. pozdrawiam -
"Wszystko się może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń" tytuł aż nadto poważny- zakończenie pozytywne. Może być też śmieszne, przecież nikt nie rozpacza. Pozdrawiam
-
nie przychodź do mnie nie przychodź więcej nie chcę już znosić twego widoku nie chcę też słuchać i słów daremnych które mnie ranią chciałam mieć kogoś kto byłby mi wierny lecz się zawiodłam cóż mam więc mówić? ja już skończyłam powiem ci jeszcze: jesteś bezczelny!
-
O(gra) Jekill oraz Hyde
Maria_M odpowiedział(a) na Krzysic4 czarno bialym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nic Ci nie sugeruję. Tak tylko na wesoło w ten pochmurny dzień. -
O(gra) Jekill oraz Hyde
Maria_M odpowiedział(a) na Krzysic4 czarno bialym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pozwoliłam sobie tak: Każdy na orgu pisze wzniośle a mi wychodzą wciąż teksty proste nic dziś nie wskóram, nie poradzę chyba swe myśli w piekarnik wsadzę aby nabrały temperatury i nie pękały jak balon z gumy i nie płynęły też OD NIECHCENIA ich poziom wtedy w bzdurę się zmienia Pozdrawiam wesoło! Hej! -
Najbardziej podoba mi się tytuł : Kolorystyka zimy
-
Grono myśli
Maria_M odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Raczej nie czepiam się detali, i literówki też pomijam, dla mnie jest ważny przekaz fali, który z Twojego wiersza płynie. Pogodny, płynny, rytm zachowany, podoba mi się, że hej! -
W porządku. Na to czkałam tzw. jak to nazywasz upierdliwość. Mam plan podzielić na zwrotki. Kryształową- dobre, podoba mi się. Nie usłana tu różami- w znaczeniu czasownika. Nieusłana jest różami.-- jest/ czasownik, nieusłana/ przymiotnik. OK. chowam skrycie i otwarcie/ ta sprzeczność jest zamierzona. Niektóre uczucia ukrywamy, a o niektórych potrafimy rozmawiać, dzielić się nimi. Pozdrawiam.
-
Znowu zima zawitała, znamię życia niebu dała: kwiaty białe, gwiazdy srebrne, wiatry, zaspy, kra na rzece, szron na włosach, śnieg na dłoniach. Iskry mrozu ponad głową tworzą tęczę kryształową w kolorycie szarej bieli. Idę zimą przez zamiecie duszy złudzeń i wyrzeczeń. Moje serce nieokryte zimny powiew dotknął czule. Śnieg wciąż ściele pod nogami życie szare, drogę krętą, nieusłaną tu różami. Smutno jest mi, chłód mnie owiał. Wszystkie troski i rozpacze chowam skrycie i uparcie. Na lwie paszcze srogiej zimy los me życie rzucił nagle, niespodzianie. Już nie powiem, że jest wiosna, tulę twarz w zgryzoty rozpacz, ręce marzną mi na mrozie kiedy idę tuż za Tobą w korowodzie. Jest mi zimno, łzy zamarzły i nie płyną. Styczeń 2009r.
-
Dobre. Dziękuję za wizytę.
-
Niektórzy nawet kochają po pijaku, nie tylko widzą cóż na to poradzić? Miło, że czytałaś.