Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bronmus45

Mecenasi
  • Postów

    2 776
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez bronmus45

  1. bronmus45

    bigos

    No i to jest chyba... zaskakujące zakończenie
  2. to tak należało zaznaczyć w tytule
  3. JADer - Moja publikacja ma za zadanie przekonania administratora Mateusza do stworzenia działu POJEDYNEK. A takie "wtręty" jedynie utrudniają mi ten zamiar, tworząc z niej bibliotekę limeryków. Czyżby były celowymi dla zniechęcenia Mateusza i obrzydzenia dla innych użytkowników?
  4. bronmus45

    bigos

    Zaradny kuchta domowy z Przemyślaświąteczny bigos gotować zamyślał.Zakupił kiszoną kapustę,kiełbasę, różne mięsa tłuste;zamiast koniny dodał kawał... dyszla
  5. - no to musiałem go spotkać gdzieś w sieci, albo coś bardzo podobnego.
  6. - po prostu jest śmieciem w dyskusji, a nie merytorycznym dodatkiem do niej. Chcesz się pochwalić znajomością bibliotekarską limeryków?... Lepiej pisz swoje, lecz stosowne do zasad.
  7. usuń ten tekst z mojej tutaj publikacji, lub zastąp go jakimś merytorycznie odpowiednim do dyskusji - tutaj przedstawianie kolejnych utworów nie powinno mieć miejsca - a tekst znam
  8. No to pisz, jednak zachowując podstawowe zasady limerykanctwa
  9. ale jest i mnie się akurat "widzi"
  10. Znam na tyle kilka rodzin romskich (w Szczecinku i okolicach jest ich wielu), aby coś na ten temat wiedzieć.
  11. Tak łatwo się nie wykręcisz - nie ze mną takie numery - publikujesz w dziale limeryki, więc...? Próbujesz - jak zwykle - odwrócić kota ogonem
  12. Według ciebie ładny? - cytat z sieci - Jak my ino jusz byli we lufcie, wyloz ze przodka taki gryfny synek we ekstra ancugu.
  13. bronmus45

    roztargniony Ślązak

    Pewien mieszkaniec Obornik Śląskich dla swoich gości pichcił zakąski. Śledzie i szynkę wnet kupił przy czym się mocno wygłupił - bo wszystkich zaprosił na... Powązki
  14. Paniusia z dzielnicy Warszawy - tutaj Włoch, gotowała na obiad kapustę i groch. I choć bardzo się przy tym starała; wnet zapachem dzielnica "waniała". Z ogromnego wstydu wpadła w wielki popłoch. ... P. S - chociażby ze względu na nierówną ilość sylab w poszczególnych, a zależnych od siebie wersach, twój Macieju tekst nie można zaliczyć do limeryków.
  15. Opracowano na podstawie zapisu źródłowego z adresu: http://www.limeryki.pl/podstawy.html Skrócony "kurs limerykanctwa" na potrzeby niewyrobionych czytelników, oraz ewentualnych pojedynkowiczów. Schemat fabularny dla tekstów jest prosty, jak w klasycznym limeryku przystało: bohater pochodzący z określonego miejsca robi (tu raczej: zdarza mu się) coś niezwykłego, co pociąga za sobą zaskakujące (dla czytelnika) następstwa. Limeryk jest to zabawny, absurdalny, często frywolny utwór poetycki napisany w sposób następujący, według układu rymów aabba: - Spośród pięciu wersów limeryku dwa pierwsze oraz ostatni rymują się i mają jednakową liczbę sylab akcentowanych. - Wersy trzeci i czwarty też się rymują (co daje rymy w układzie aabba) i również mają jednakową liczbę sylab akcentowanych, jednak liczba ta jest mniejsza (zwykle o jeden) niż w przypadku pozostałych wersów. - Układ sylab akcentowanych i nieakcentowanych nadaje limerykowi specyficzny rytm (inny dla dłuższych i dla krótszych linijek). Powinno to być zauważalne przy recytacji. - Na końcu pierwszego wersu zwykle występuje nazwa własna, najczęściej geograficzna. Przykład Płetwonurkowi z miasta Pekin Urodę życia odgryzł rekin. I choć czytał Mao, Lecz nie odrastao, Więc pracował jako damski manekin. Limeryk jest rymowaną anegdotą. Pierwszy wers przedstawia głównego bohatera i miejsce akcji. Wers ten najczęściej kończy się nazwą miejscowości. Płetwonurkowi z miasta Pekin W następnej linijce powinna się zawiązać akcja i pojawić zapowiedź dramatu, konfliktu, kryzysu. Może się też objawić druga postać. Rymuje się z pierwszym wersem (aa). Urodę życia odgryzł rekin. Trzeci i czwarty wers w klasycznym limeryku jest zawsze krótszy; chodzi o to, by wzmocnić efekt niespodzianki. W tym miejscu rozgrywa się zasadnicza akcja, tu mamy do czynienia z kulminacją wątku dramatycznego. Pojawia się nowy rym (bb), który silnie wiąże ze sobą oba te wersy. I choć czytał Mao, Lecz nie odrastao, Ostatnia linijka przynosi rozwiązanie, najlepiej nieoczekiwane, nonsensowne, no i, ma się rozumieć, zabawne. Rymuje się z pierwszym i drugim wersem, dając strukturę (aabba). Więc pracował jako damski manekin. ... Jak widać na załączonym przykładzie, dopuszczalne są przekręcenia pisowni (szczególnie w przypadku rymów egzotycznych), byle służyły uzyskaniu efektu humorystycznego, a nie stanowiły wymówki dla lenistwa. Zamiast odrastało zapisano tutaj odrastao
  16. zapewne nie zna - tak jak i ty - więc musimy jednak zdać się na upodobania czytelników / komisji, która też nie wie, czego może się spodziewać... Dlatego też - ja na ten przykład wzywam na pojedynek XSA w gatunku limeryk - Mateusz podaje jedynie nazwę miejscowości - dla nikogo przedtem niewiadomą i... tworzymy. A co? Tylko my dwaj (może jeszcze Bóg, jeśli istnieje) wiemy, co i jak...
  17. Przestań pieprzyć trzy po trzy - limeryk jest limerykiem, jak Konstytucja Konstytucją i żaden palant nie ma prawa zmieniać zasad podczas obowiązywania zapisanych reguł. Każdy tekst nim nie będący - nawet jeśli się spodoba czytelnikom - nie będzie sprawiedliwym werdyktem. Zaśpiewam więc sobie w kościele Międzynarodówkę, zamiast pastorałki - a, co - nie wolno mi? Według twoich prawideł - wolno, ale tylko tobie
  18. limeryk tak, ale nie takie bzdety z beznadziejnym, bo przewidywalnym zakończeniem, jakie powyżej zaprezentowałeś
  19. człowieku - sam sobie przeczysz, żądając gotowego tematu... to jest po prostu śmieszne
  20. Przecież to - do jasnej cholery - nie są limeryki, jedynie wierszowane reportaże z miejsca i czasu akcji. Każda komisja weryfikacyjna w pierwszym czytaniu odrzuci je jako pozagatunkowe
  21. - wyrównaniem szans jest niewiadoma o czym napisze rywal w pojedynku - jedynie znane jest miejsce, na którym ma się odbyć - za dużo wiadomych kierunkuje sprawę, bo ty na przykład lubisz pisać o miłości (temat "chwytliwy") a ja o czymś zupełnie innym, więc musimy się mocno zastanowić, jak podbić swoje oceny u odbiorców
  22. Jeszcze raz do wiadomości wszystkich niewtajemniczonych; ... źródło - podstawy limerykanctwa - http://www.limeryki.pl/podstawy.html limeryk - żartobliwy wiersz, oparty na groteskowym, absurdalnym dowcipie, mający charakter igraszki słownej, wiążący się zwykle z jakimś nazwiskiem lub nazwą miejscowości - mój dopisek - ale nie z narzuconym tematem...
  23. Słuchaj no, aktorzyno - to jest moja publikacja z moją propozycją taką, a nie inną. Jeśli ci się nie podoba podaj swoją kontrpropozycję w odrębnej publikacji, a nie zaśmiecaj mi celowo mojego podwórka, aby tylko zniechęcić innych do jej poparcia. Taka bowiem jest twoja rola i zadanie nieudacznika życiowego. Nieudacznik bowiem neguje wszystko, co tylko nie wyjdzie z jego głowy. A wyjść nie może, bo jest pusta...
  24. - jeśli nie wystartujesz, to czego się obawiasz? A zapewne nie wystartujesz przez takie przygłupawe wpisy Jackiewicza. Bo po prostu Mateusz się wkurzy - o co właśnie Jackiewiczowi chodzi - i nie utworzy tego działu. Ze szkodą dla rozładowania atmosfery panującej na forum. Lecz cóż, są takie stworzenia co kochają środowisko mętnej wody. Są to... PiSkorze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...