Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

zak stanisława

Użytkownicy
  • Postów

    10 886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez zak stanisława

  1. dzięki Marlett za wytłumaczenie Adasiowi, ale wg ludowych wierzeń na końcu tęczy znajduje się dzban ze skarbem trzeba tylko widzieć po której stronie tęczy kopać.... pozdrawiam ciepło oboje,
  2. Eugenie serdeczne dzięki Wielki Pomocniku Zagubionej Staszki, w całosci bez szemrania biorę,
  3. tak Marlett, nie zawsze chcą pozdr i dzięki.
  4. życzenia powinny byc TYLKO dobre ale duet super! pozdrówki
  5. Kiedy szron moją głowę przyprószy Ciało dumne upiększy otyłość To pytanie narodzi się w duszy Na cholerę mi wszystko to było ** TO kupuję pozdr ES
  6. doczekał się? wiersz P a anioł pochwał? chyba już nie zasypia? pozdr ES
  7. dzięki ,nawet w grudniu była... pozdr.
  8. PowziĄłem decyzję uciec od jutra Powietrza swobody dosyć niewoli wbiegam na trawnik przycięty równo witać chcę wolność a tam psie gówno he he tak bym to... klatka to klatka bez ścian....( zrytmizuj resztę) pozdr ES
  9. no, nie wiem co na to Iza, przecież to moje obiecanki, domyślanki...cmoknij też obie panie: Henriettę i Izę.
  10. rwące potoki wspomnieniem wodospady - kto je dziś pamięta pozdr ES
  11. słowa są bezwonne bezbarwne jak życie pod wodą małej bezbronnej kijanki co nigdy złotą rybką nie zostanie bo wie że żabie jej pokolenie okonie wycedzą garnące się do światła żyjątka nadwodnej baśni * opowiedz mi swoją bajkę przeczytam może czegoś nauczę się o życiu w krainie Oz
  12. ech ta jesienna nostalgia, Iza ją przegoni....czas tylko omija miejsca które wspominamy.. fajny wiersz! pozdrawiam ciepło,ES
  13. Napisz Stasiu, że kałuże pożyczyły od nieba błękit i już zrobi się jaśniej.Pozdrawiam ciepło i jasno - znów może nie być prądu...Cały dzień nie było;( EK u nas - wody....wszystka wylała sie w kałuże, he he dzięki ewuś
  14. he he "mylny drogowskaz"dzisiaj znów "zbłądziłam" fajny duet, pozdrawiam ciepło ES
  15. rzeczywiscie kochani, wymania wasze rosną, ale nie zawsze się jest w stanie im sprostać, ksiądz Twarogowski też miał słabe dni,a przecież tak pięknie pisał o miłości do ludzi i stworzonek.. dzięki za uwagi szczere, postaram się nie psuć waszej wizji:) cmokam przeto mosssno! a ja do pracy! prze- wywietrzyć mózg mroczności duszy...
  16. idę ulicą, biegnę ulicą, poprzez ulicę przeczołguję się, ulicą dreptam, na koniec skrycie potykam się i pluję na ulicę( życie) fakt, wiersz odzwierciedla w pełni...:) pozdr ES
  17. wiem co mówię... mroczna od wewnątrz mnie, nie z mroku...:) ale mozna się pobawić nim, tzn- wierszykiem... buzi,am
  18. he he wniosek: dziecinnieję, wiem że to be! jest to stary wiersz z tych co to się narodziły pod wpołyem...a dziś naszła mnie melancholia, zgadnij na jaki temat:) pozdrawiam ciepło i nie mrocznie,
  19. Stanisławie dzięki, każdy wiek rządzi się swoimi prawami, jak przyroda, której jesteśmy cząstką, miłe że rozumiesz. pozdrawiam ciepło ES
  20. wody te kształtują me---- to jest be! serce na idealizm kochania Ciebie pozdr ES
  21. nim zaśnię -? stróż nocny skrzydłami (mi)--? (piano) też ci mamrotno? za dużo deszczu? a co do wiersza 1 zwrotka niezła, a w drugiej coś do zmiany- literówka? zaśnię? pozdr ES
  22. krople ześlizgują się po policzkach deszczowa muzyka wypełnia blizny nad ranem potoki wysychały jak dogasająca obietnica pozostawiając w nas ślad czekający na ziemi obiecanej już nie pamiętamy dlaczego ona też tu czeka tak trudno odejść z miejsca do którego przywykliśmy
  23. brakuje mi w tym życiu smaku więc czemu nie pieprzyć-- he he odzew? po kanapce o pogodzie żeby poczuć swój język i ranek myślę ża przestawienie dobrze zrobi.. pozdr ES
  24. myslę ze drobny retusz się przyda..... pozdr ES
  25. jak człowiek nie może zasnąć to nawet słońce mu skacze przed oczami jak pętelki prutego setra co szarpią za ramię że wstawać pora... tamta wersja była cool, pozdr Es
×
×
  • Dodaj nową pozycję...