Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

zak stanisława

Użytkownicy
  • Postów

    10 886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez zak stanisława

  1. Przyjedziesz do mnie - odwiedzimy marię:))) Wszystko co piszesz pokrywa się z rzeczywistością.Dziękuję i Kosy marzną dzisiaj a muszą gniazdo czyścić:)))) * co robisz kosie- pyta wiewiórka - wyrzucam z gniazda trawę i piórka wyrzucam śmieci z zeszłego roku chcę mieć na wiosnę czyściutki pokój * do dzieła oba kosy nawet gdy marzną nosy pokój czystością zalśni w nim przyjemnie będzie mi! pa!
  2. w sobie co dzień pisze o tym, jak w niezdrowych rodzinach rodzą się niezdrowe dzieciaki. tylko trochę Wstyd umierać w kraju ciężkiej ziemi * uważam że ta zwrotka jest najsłabsza i psuje autorytet rodzinie.... ES
  3. A kot jak ci przebiegnie drogę to można wysiąść z auta, dogonić kota i przenieść go na stronę z której przybiegł i po kłopocie.:))) Pozdrawiam świątecznie z Kosami:)))) he he , ewuś właśnie o tym mówię, ja świątecznie z żakami.:):):)
  4. nawet pięknie to wyprostowałaś....
  5. Zatwierdzam "NIE", już w UE uznano, że prawda jest szara. w białe kropki z biedronki, to i tamto wydłuża dystans- pasuje!ja pozdrawiam
  6. hmmm, pofrunęło
  7. myśli bezszelestnie podążają za spojrzeniem w temacie ona w treści jej ciało puenta zalecana w przypadku trądzika w wieku podeszłym grozi zawałem---- jakże dobrze że jej nima, jużbym padła..... pozdrawiam rozweselona pani co podeszła wiek....XXI:):):)
  8. Maria założyła różowe okulary , ale noesm i tak przy ziemi, nie dostrzega jej piękna i radości, wszystko pozory, jeśli radość nie płynie z duszy, Racja Ewo!dobrze to wychwyciłaś. kosy w nosy!!!!pa!
  9. Stefff, święconą można pogonić złego...zięcia.....:):): Bogdan, miło ze głos nie tylko w pisowni ale i do wierszydła... serdeczko panom
  10. hej, nie się odleży, będzie mocniejszy hej Inko
  11. kreślenie linii~~~~~~~~ może być nałogiem. takich---___________|||/////^^^>>> zawodem, co kto wybiera, tutaj linie są raczej stabilne, PL wie co kreśli i czego chce od życia, marzeniami sobie dopomaga i jest bardzo dobra cecha PLa, na dodatek jest lekki mimo nieobliczeń, Hehehehe. wiersz też jest lekki i rady sosny zdrowe... buziaczki ES
  12. mniam!!!! i syrop z młodych pędów...czy kosz pomieści to wszystko?
  13. Egzegeto, OLlu, Adasiu, dziękując z serca za poprzedni komentarz przepraszam za psikus i zapraszam do zmienionego albo tak: dziś większość do góry palmami pióropusze udowodnić mają zdrowe podejście do czarnego kota by nie wiązać pod drabiną omijamy- na wszelki wypadek- stare schody do teściowej z wierzeniami na bakier wciskamy głowę w niebo
  14. wszyscy śpieszą z palmami pióropusze udowodnić mają zdrowe podejście do czarnego kota by nie przejść pod drabiną omijamy- na wszelki wypadek- stare schody donikąd z podglądami twardszymi od podstaw palcem grzebiemy już w niebie
  15. w końcu wiosna, kotki na wierzbie zakwitły jak kobiety na ulicy....W maju sosny....
  16. oj sosen, dobrze że do kompa nie do lustra:):):) ja do lodówki....he he
  17. no chyba że tak ...to widzisz :) niezły chwyt z tym zachwytem:)) he he, no chwyt jeszcze mam:):):)
  18. Grzegorzu, nie mówię że nie przystaje, ale mnie bierze ta wersja, wiesz, są różne gusta, zostaw i rób swoje... pozdrawiam ES
  19. przeczytałam: zabrałem się do picia....:):):) ale ten karp, kto to widział, tera je sledz- ik Sosen, no co ty! po śledzie marsz!!!!
  20. Stanisławo ... i Ty też ? bo co Wy do tej ostatniej zwrotki czujecie :) kurcze - historię stroju kobiecego musiałem kilka dni studiować żeby w końcu dojść do stroju dresowego a nikt całej plejady strojów nie zauważa tylko tą wytartą bluzą dresową się zachwycacie:( kurde :( ale odpozdrawiam :( to Ci przyznam, napracowałeś się , ale jak zwykle w życiu, przejadając się ciastem odnajdujemy w rzeczach najprostszych smak chleba......młodość,tym się zachwycam....
  21. wiesz na zewnątrz samotności można się nauczyć i ludzi jak zegary przestawiać na późniejszą godzinę gdzie niebo nie jest błękitne tylko niebieskie nie sypiam nie czekam zachodów słońca nauczyłem się na pamięć * mnie sie podoba ta wersja daje pole manewru dla czytajacego zastanawiam się dlaczego PL mówi o niebie, dlaczego nie czeka zachodów a słońca nauczył się na pamięć. pierwsza zwrotka jest świetna.... pozdrawiam ES
  22. lizol,( szpital) krwotok, zatkane dziurki (od nos) chyba jednak jest to wypowiedz człowieka złożonego "chorobą," nie bojącego się seksu?
  23. kto da więcej, każdy powinien ją dopisać po swojemu,tak dla jaj....;):):)
  24. tutaj Pl jest typowym cywilizowanym człowiekiem, z chandrami, wyjałowionym sercem, przy którym ktoś, kiedyś .. teraz tylko koszmar leżący obok bez czucia.... podoba mi się, tak prawdziwy aż do bólu. jajem malowanym,ES
×
×
  • Dodaj nową pozycję...