@Migrena do zimy się wyrobię:)
Za niedługo będziemy światem emerytów, którzy nic nie potrafią naprawić:)
Bierz się za naukę i pracę:) na emeryturze będziesz miała bogate fuchy:)
@Arsis np. Mnie:) nawet w chorobie potrafię coś zrobić, jest gotowa kapustka, mleku moczy się pierś:) akurat to nie robię dla siebie, może spróbuję:) jak tam podboje komet?
@Migrena umyłam ząbki, wzięłam gorący prysznic, olejkiem różanym się wysmarowałam i siedzie jak kobieta w wełnianym kocyku opatulona:) może wypiję herbatkę, aczkolwiek wszystko mi sprawia trudność. Staram się jeść zdrowo, także cynk jadam w potrawach.
@Migrena jest wart, nie można mi umniejszać:) wszystkie choroby są do czegoś potrzebne. Gorączka mi trochę pomogła, sama mogę walczyć bez użycia medykamentów:)
@Annna2 rozumiem, teraz młodzi są bardziej chorzy. Moi rodzice dobrze się trzymają.
@Migrena taki narzeczony to skarb na starość:) kto się będzie nim opiekował:)
@Annna2 robię ogrzewanie, jest w połowie prac, niedługo będzie. Najlepiej mieszka się na swoim, z rodzicami to się mieszka za młodu do czasu wychowania.
@Migrena mam Boga, on mnie leczy:)
Nie biorę leków, tylko Wit c i chlorochinaldin.