@infelia to racja, zimą potrafi woda zamarznąć w domkach nieocieplanych i co wtedy, roztapiamy śnieg na herbatę:) idzie dopiero większy mróz i mogą zaistnieć pęknięcia rur. W mieście jest bezpieczniej. Ja jeszcze nie szukam drugich par pończoch:) dzisiaj dreptałam po ulicy, jeszcze jest przyjemnie, nie było mi tak zimno, teraz piję herbatkę, prognozy są nie ubłagane na styczeń. Myślę, że po tych mrozach przyjdzie ocieplenie.